Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Rafał Januszkiewicz
Autor Wiadomość
gorat 
Modegorator


Posty: 13583
Skąd: FF
Wysłany: 25 Czerwca 2007, 17:30   Rafał Januszkiewicz

Nie opierać się! Porządek ma być! (Piszę na wszelki wypadek, bo jeszcze komuś strzeli do łba się wypierać zarzutów posiadania publikacji; teoretycznie powinienem w każdym temacie to powtórzyć, ale cóż, powtarzać nie chcę, tylko się rozwadniam po kilku tematach :shock: :? ;) )

Co by tu można... Rafał, pokaż wreszcie to, co tam kiedyś wygrzebałeś w stodole! O! I pod nią, te fragmenty jakieś.
_________________
Początkujący Wiatr wieje: Co mogę dla kogoś zrobić?
Zostań drzewem wiśni.
---
鼓動の秘密

U mnie działa.
 
 
elam 
Gremlinek


Posty: 11086
Skąd: kotlinka gremlinka
Wysłany: 26 Czerwca 2007, 06:24   

no wlasnie, Rafal, TFFUrco - nie daj sie dlugo prosic. :)

ja tylko napisze jeszcze, (nie wiem, czy li to ladnie wyjdzie), ze to chyba Rafal byl pomyslodawca zabawy z szortami i jako taki, naprawde sie spisal na medal.
a szort o drzewie bardzo mi sie podobal - taki przemyslany...
_________________
Ten się śmieje, kto umrze ostatni.
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 26 Czerwca 2007, 08:21   

Wchodzę na forum i oczom nie wierzę, gorat jak cię kiedyś dorwe, ja jestem uczciwa chłopina, żadna literata. W życiu nie spodziewałem się zobaczyć w druku. Co wy odemnie chcecie, jakiś sritpti .. striptiz (no! nawet strip-tease nie umiem po Polsku napisać) psychiczny mam zrobić? Ja tylko dwa razy napisałem (w 6 nr taka jakby publicystyka i w 20 tego szorcika), będę teraz już grzeczny ok?

A ten szort o drzewie to o św.Mikołaju na Syberii miał być w założeniu, nie mam pojęcia jak z Mikołaja drzewo się zrobiło :? :wink:

Fragmenty sa dokładnie zakopane z powrotem, jeszcze mi sióstr archeo na podwórku brakowało :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 10:03   

No to jak mam gdzie pomarudzić to pomarudzę.

Od dłuższego czasu boksuję się z czymś w rodzaju publicystyki, felietonu, a właściwie to zebrania i poukładania wiadomości z dziedziny teologii demonologią zwanej.
Swojego czasu otoczyłem się literaturą fachową i wykorzystując skromne doświadczenie w tej mrocznej dziedzinie wiedzy próbowałem cokolwiek sensownego poukładać. Ale rzecz przypomina zapakowanie domku z kart do mniejszej papierowej torebki. Jak coś ująć to całość sie sypie, a jest to całośc dość rozległa. Sam temat jest niesamowicie ciekawy, ale aby rzecz zrozumiec niezbędne jest poznanie świata ducha, a to dośc duży świat. Co zatem robić? I czy w ogóle kogoś to może zainteresować, ta cała magia, duchy, demony, to wszystko co istnieje w świecie ducha? A może spróbowac opisać pojedyńcze zjawiska typu egzorcyzmy, klątwy, miejsca nawiedzone - oczywiście w ujęciu fachowym, widziane w kontekście teologii - jako jedna z mało poznanych dziedzin wiedzy?
 
 
agnieszka_ask 
marzenie


Posty: 6284
Skąd: Leprechaundia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 10:39   

Rafał napisał/a
poznanie świata ducha, a to dośc duży świat. Co zatem robić?

proponuję zawęzić tematykę. np. demonologia polska. znaleźć sobie jakiegoś małego cudaczka o np. Strela i poszukać czego się da. zadanie dużo trudniejsze niż opisanie wicca, czy symboli różokrzyżowców, ale za to o ile ciekawsze i ambitniejsze. zainteresowanie ezoteryką zawsze było jest i będzie, więc nie powinieneś mieć problemów z odbiorcą. ważniejsze jest, czy będziesz patrzył na to okiem badacza, czy się tym zachłystywał.
uważasz, że kontekst teologi jest fachowy? hmmm
_________________
najlepszym filozofem jest ten, kto potrafi się śmiać :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 11:07   

Nie ma innego kontekstu jeżeli mówić o temacie na poważnie, demonologia polska to jakaś etnografia by wyszła, na czym kompletnie się nie znam. Nie chcę rozdrabniać sie też na poszczególne sposoby widzenia i prób wpływania na duchowość i co z tego komu wynikło i jakie zrobiło kuku, ale podejść holistycznie. Bo funkcjonują płytkie stereotypy i do tej pory nie było żadnego popularyzatorskiego ujęcia tematu. Owszem pojawiaja się pozycje typu "wyznania egzorcysty" i dostają na to imprimatur, ale temat traktują wycinkowo. Chciałbym napisac o demonach i o magii jako realnym zjawisku będącym częścią każdej chyba religii i zaczerpać z doświadczeń różnych religii - w końcu to są najlepsi fachowcy w tej tematyce.
 
 
agnieszka_ask 
marzenie


Posty: 6284
Skąd: Leprechaundia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 11:39   

zakopiesz się w temacie. no chyba że planujesz wydanie wielotomowe. boisz się demonologi polskiej, a chcesz czerpać z innych religii. tylko, czym to się różni? analiza każdego zagadnienia ezoterycznego, będzie wymagała od ciebie wiedzy z zakresu psychologi mitu, etnologi, etnografii, kulturoznawstwa. każde zjawisko, typu magia, rytuał, czy obrządek powstał w głębokich pokładał umysłu ludzkiego. i będziesz musiał w tym grzebać, bo inaczej nie napiszesz rzetelnie dlaczego akuratnie świeczka i do tego zielona, z takim, a nie innym znaczkiem i koniecznie w tym miejscu. No chyba że planujesz napisać powieść z elementami ezoterycznymi.
w każdym razie, co by nie wyszło jednego ktosia, który przeczyta z zainteresowaniem już masz :)
_________________
najlepszym filozofem jest ten, kto potrafi się śmiać :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 11:43   

:D
Znajdzie się drugi ktoś :?: :wink:
 
 
Adashi 
Cyberpunk


Posty: 16635
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 11:58   

Ja lubię takie pogańskie klimaty, tylko czy to będzie felieton czy opowiadanie, zresztą tak czy tak fajnie :)
_________________
Wysłano z Atari
 
 
Gwynhwar 
Tarmogoyf


Posty: 9817
Skąd: Z forum SF
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:06   

Rafał, jak dla mnie brzmi ciekawie. Ale agnieszka_ask, może mieć rację z uściśleniem tego do demonologii polskiej, przynajmniej na początek.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:14   

Kurczę, ale nie ma demonologii polskiej. Za wiki:

Demonologia – część doktryny religijnej dotycząca istot, mocy i sił, które zajmują pośrednią pozycję między bogami (Bogiem) a ludźmi, czyli demonów (jak np. w religii chrześcijańskiej: aniołów, diabłów). W religioznastwie demonologia to składowa część doktryny religijnej, podejmująca zagadnienia genezy demonów, ich charakteru oraz istoty, a także znaczenia w danym systemie religijnym bądź mitologicznym, zajmująca się również związanymi z nimi kwestiami eschatologicznymi, jak również jest to dział etnografii i historii religii poświęcony badaniu wyobrażeń o demonach, ich przedstawieniom w kulturze itp. Przez wielu bywa mylona z nurtami okultystycznymi i im podobnymi używających demonów do własnych celów, czyli z szeroko pojętą demonolatrią lub demonomancją. Według wielu podziałów jednym z działów demonologii jest angelologia, czyli nauka o demonach dobrych.
Jako pochodną demonologii uważa się także Nekromancję.

koniec cytata.

Bardziej interesująca jest chyba Nekromancja niż etnografia, nie? Kto za krótkim wprowadzeniem do nekromancji? reka do góry?
 
 
agnieszka_ask 
marzenie


Posty: 6284
Skąd: Leprechaundia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:20   

Rafał, ja ci dam nie ma demonologi polskiej! :evil:
1. Aleksander Gieysztor - Mitologia Słowian
2. BRUCKNER - Mitologia słowianska i Polska demonologia
3. Ewa Nowacka- Bożęta i my
4. Jerzy Strzelczyk - Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian
5. Anna Zadrożyńska - Światy, zaświaty. O tradycji świętowania w Polsce.
6. Leonard J. Pełka - Polska demonologia ludowa
7. Stanisław Czernik - Trzy zorze czernicze

jeszcze??
a wiki to nie wyrocznia
_________________
najlepszym filozofem jest ten, kto potrafi się śmiać :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:29   

Mity i etnografia, takie diaboły ludowe. :?
Nie ma demonologii polskiej, tak samo jak czeskiej, ruskiej czy ngoro-ngoro - w demonologii będącej częścią teologii - bo tak zastrzegłem sie na początku. To tak jakby przypisywać archaniołowi Michałowi obywatelstwo polskie :? Demony (anioły) nie posiadają cechy narodowościowej, ani też kontakty z nimi (magia) nigdy nie ograniczały się tylko do jednego kraju, a są właściwe każdej kulturze: taki sam jest mechanizm rytów inicjacyjnych zarówno u Inguszów na Syberii jak u indian z obu Ameryk.
 
 
agnieszka_ask 
marzenie


Posty: 6284
Skąd: Leprechaundia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:33   

ech, no my tu chyba o różnych pojęciach mówimy. powiedz, że interesuje cię demonologia biblijna, ale nie wyrzucaj całej reszty do kosza.
cudze chwalicie, swego nie znacie.
_________________
najlepszym filozofem jest ten, kto potrafi się śmiać :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 4 Lipca 2007, 12:41   

Tak, tak, ale to swoje też nie wzięło się z powietrza, a nawet bujdy ludowe mają korzenie w "poważnej" odmianie tematu. I to chyba jedno z drugiego się bierze, przecież nie na odwrót. Wszystko to jest super ciekawe, ale napocząć temat warto chyba od początku i od tego co stanowi jądro. Zresztą można i od zewnątrz: zacząć od Boruty, kłobuka i zamawiania po to by wyjaśniając mechanizmy i "zasady działania" dotrzeć do podstaw i przyczyn. Hm, moze i tak?
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 4 Lipca 2007, 14:57   

Ja! Ja! Ja!
Zainteresowany jestem tematem bardzo, lubię o takich rzeczach słuchać i wiedzieć i we mnie masz w takim wypadku wiernego czytelnika. Byle było dużo, fajnie i prawdziwie!
 
 
agnieszka_ask 
marzenie


Posty: 6284
Skąd: Leprechaundia
Wysłany: 4 Lipca 2007, 15:46   

no tak się składa, że te bujdy ludowe (phi, też coś! przez gardło nie chce mi przejść to określenie), właśnie wyrosły jako obrony przed zatraceniem tożsamości słowiańskiej. tylko w takiej postaci miały szansę zachować coś dla potomnych.
a tak poza tym, jak zaczniesz szukać początku, to wtedy pogadamy. sam się przekonasz jak twoje zdanie będzie się modyfikowało wraz z zagłębianiem w kolejne źródło.
_________________
najlepszym filozofem jest ten, kto potrafi się śmiać :D
 
 
Gwynhwar 
Tarmogoyf


Posty: 9817
Skąd: Z forum SF
Wysłany: 4 Lipca 2007, 18:05   

Rafał, a bóstwami terytorialnymi sie zajmujesz? Po drugiej wojnie światowej na Nowych Hebrydach zdecydowano, że szeregowiec John Frum jest królem Ameryki. Jego proocy zbudowali port lotniczy na którym lądowały amerykańskie bombowce, wiozące mleko i lody... Pewiem naczelnik wioski czczącej Johna Fruma zauważył w wywiadzie udzielonym w 1970 roku, że: "ludzie czekali prawie 2000 lat na powrót Chrystusa, więc my możemy poczekać jeszcze troche na Johna Fruma".

Słodkie nie uważacie o.o
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 5 Lipca 2007, 07:13   

ciekawe :D
 
 
elam 
Gremlinek


Posty: 11086
Skąd: kotlinka gremlinka
Wysłany: 5 Lipca 2007, 07:33   

Rafal, a co ci etografia przeszkadza, co? :D
_________________
Ten się śmieje, kto umrze ostatni.
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 5 Lipca 2007, 07:42   

Jak byłem mały spadła mi z półki na noge :wink:

Może być i na ludowo, układam sobie juz w głowie :D
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 11 Lutego 2011, 08:56   

W tamtym roku taki jeden internetowy periodyk ogłosił konkurs na relacje-opowiadanie-bujdę w tematyce eksploracji, gdzie główną wygraną był wykrywacz. Wykrywacza co prawda nie wygrałem, zająłem dopiero III miejsce, ale przysłano mi kilka fajnych książeczek.

Moja bujda to kompilacja kilku przygód, po roku widzę jak boleśnie wymagała redakcji, ale co tam, jak się komuś bardzo nudzi to zapraszam: W dół podziemnych szczelin, tam gdzie złota kopiec lśni
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 31 Grudnia 2014, 12:51   

Jakoś takoś się złożyło, że pisuję sobie czasem do takiego kompletnie lokalnego tygodnika krótkie ni to felietoniki, ni sio, ni owo. Dalambert prosił co bym dał mu linka to tekstów, ale tygodnik na swoją stronę daję praktycznie tylko newsy. No to co by jakoś te tekściki poutrwalać założyłem sobie coś w rodzaju bloga i będę je tam wrzucał, trochę dla siebie, trochę dla porządku w głowie. Jest trochę bajzel, wrzuciłem kilka staroci, kilka bieżących, politykę odpuściłem no i na razie jest takie coś: http://kradek.blogspot.com/

A z różnych względów musiałem się posłużyć aliasem.
 
 
Adon 
Wiedźmin


Posty: 4755
Skąd: Londyn
Wysłany: 31 Grudnia 2014, 12:58   

Zacząłem czytać i całkiem to fajne. :bravo Ale, na litość Wielkiego Przedwiecznego i całego jego Pomiotu, Rafał, zmień tło na białe, a tekst na czarny, bo od tych kolorów wysiąda oczy.
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 31 Grudnia 2014, 13:00   

Dziś to w wolnej chwili żem machnął i jest surowe jak ... no, całkiem surowe, Za rady dziękuję, bom zielony w tych kwestiach. Dzięki za ciepłe słowo :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group