Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Romuald Pawlak.
Autor Wiadomość
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 28 Października 2005, 22:19   

Ani się waż, Romek. Ani się waż :) Kto mi przy maturze pomoże?
Wiedźma - etn pan nie skacze. Daj mu meliski na uspokojenie, przywiąż do krzesła i w ogóle :)
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 28 Października 2005, 22:24   

Przed zrzuceniem razem z krzesłem mogę meliski podać :D , żeby nie krzyczał głosno i nie pobudził sąsiadów :D
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 29 Października 2005, 00:21   

Romku, a teraz żarty na bok i konkretne pytanie:
Nad jakimi rzeczami teraz pracujesz? Wspominałeś o "Wojnie balonowej", na którą czekam z niecierpliwością. Podobno starasz się też napisać powieść historyczną. Masz jeszcze coś na warsztacie? Przybliż się nam, czytelnikom :) Jeszcze cię wypromujemy na wieszcza (jak sam zresztą chciałeś :P )
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 29 Października 2005, 00:33   

Pako napisał/a
Romku, a teraz żarty na bok i konkretne pytanie:
Nad jakimi rzeczami teraz pracujesz? Wspominałeś o Wojnie balonowej, na którą czekam z niecierpliwością. Podobno starasz się też napisać powieść historyczną. Masz jeszcze coś na warsztacie? Przybliż się nam, czytelnikom :) Jeszcze cię wypromujemy na wieszcza (jak sam zresztą chciałeś :P )


Hm... Kończę "Wojnę balonową", jako się rzeklo. W planach jest też niezależne opowiadanie z Filipponem i jego magiem. To historia gdzieś pomiędzy 2 a trzecim tomem.

Próbuję napisać powieść historyczną... łojej, co to za katorga :P - trudno ocenić, czy w ogóle będzie sie nadawała do opublikowania. W ogóle ta historia chodzi za mną jak zmora, ale na razie to tylko plany, z których poza rozczarowaniami może nic nie wyjść :P

Zbieram opowiadania - takie mocno historyczne, z niewielką domieszką fantastyki - do zbioru opowiadań, który w przyszłym roku wyda Fabryka. Będzie się nazywać "Wilcza krew, smoczy ogień".

A poza tym, czasem pisuję opowiadanka :) śledź uważnie prasę :)

Hmm, mam masę planów, do zrealizowania których potrzebuję klona. Ma ktoś na zbyciu? Może być lekko przechodzony :D
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 29 Października 2005, 10:30   

W parku kultury i wypoczynku znajdzisz ich sporo:-)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 29 Października 2005, 10:37   

NURS napisał/a
W parku kultury i wypoczynku znajdzisz ich sporo:-)


Ale tam smoki latają, a ja sie boję bydlaków :D
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 29 Października 2005, 10:52   

Romek P. napisał/a
NURS napisał/a
W parku kultury i wypoczynku znajdzisz ich sporo:-)


Ale tam smoki latają, a ja sie boję bydlaków :D

Te kamienne? ;)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 29 Października 2005, 10:57   

Wiedźma napisał/a
Romek P. napisał/a
NURS napisał/a
W parku kultury i wypoczynku znajdzisz ich sporo:-)


Ale tam smoki latają, a ja sie boję bydlaków :D

Te kamienne? ;)


Te kamienne to umierają stojąc. Juz się w życiu nafruwały i nabiegały :D
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 31 Października 2005, 11:28   

Widziłam w powiększeniu okładkę drugiego numeru SF wraz z nazwiskiem szanownego autora :) I zastanawiam się, jakiego tekstu mogę się spodziewać: felietonu (hm... ale na jaki temat)? opowiadania (o smoku: kamiennym czy takim jak z Czarem), a może czegoś całkiem innego? Fajnie byłoby, gdyby korzystając z kącika autorskiego można było sobie zamówić u autora opowiadanko na określony temat :) Ja zamówiłabym o smoku podobnym do Filippona :
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 31 Października 2005, 11:31   

Podobno tamta okładka to ściema była, także nie wiadomo co o tym myśleć. Romek, rozwiwj wątpliwości, w jedną czy drugą stronę - objętnie. Ale je rozwiej :)
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 31 Października 2005, 11:33   

Sciema była z Sapkowerem. Pawlak jest, i sie zdziwicie jakie tym razem opko wysmarował:-)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 11:39   

NURS napisał/a
Sciema była z Sapkowerem. Pawlak jest, i sie zdziwicie jakie tym razem opko wysmarował:-)


Sam się zdziwiłem :)
Wiedźmo - opowiadania z Rosselinem i jego smokiem będą, całkiem niezależnie od książek. Jedno takie czeka na warsztacie, pewno się za nie zabiorę, jak oddam wydawcy drugi tom, czyli "Wojnę balonową".
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 31 Października 2005, 11:44   

Romek P. napisał/a
NURS napisał/a
Sciema była z Sapkowerem. Pawlak jest, i sie zdziwicie jakie tym razem opko wysmarował:-)


Sam się zdziwiłem :)
Wiedźmo - opowiadania z Rosselinem i jego smokiem będą, całkiem niezależnie od książek. Jedno takie czeka na warsztacie, pewno się za nie zabiorę, jak oddam wydawcy drugi tom, czyli Wojnę balonową.


No niby mogę się cieszyć, że będą (choć nie wiem, kiedy będą, bo nie wiem, kiedy autor odda drugi tom do wydawnictwa przecież), ale ściemę mi tu zrobiłeś, bo nie odpowiedziałeś na pytanie, o czym będzie w numerze drugim? :(
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 31 Października 2005, 11:48   

Wiesz - opowiadania będą prędko. Książka do wydawcy am iść na dniach już chyba.. przynajmniej tak wnioskuję z zapracowania Romka :)
A ja się cieszę z każdego opowiadania o Filipponie i s-ka. Zobaczymy, co z tego powstanie :)
 
 
Taclem 
Alien


Posty: 395
Skąd: Frei Stadt
Wysłany: 31 Października 2005, 21:06   

A ja to bym czasem coś na ksztalt "Reki karawaniarza" przeczytal, a nie tylko te Lochy i Smoki ;)
 
 
Logan 
Paskud


Posty: 928
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Października 2005, 21:10   

Toż to mu powtarzam od lat, ale on "Nie, nie i nie". Uparł sie na tych magów, smoki, obłędnych rycerzy i nic ponadto. O tym, że w sekrecie pisze powieść erotyczną to nawet nie wspomnę. :mrgreen:
_________________
Życie to chytra sztuka! Jak tylko masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy...
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 21:20   

Taclem napisał/a
A ja to bym czasem coś na ksztalt Reki karawaniarza przeczytal, a nie tylko te Lochy i Smoki Wink


Ja też bym przeczytał, ale problem w tym, że tamta formuła się wyczerpała, a nowej szukam dopiero... zresztą, Orbita nie przebiję :P

Logan napisał/a
Toż to mu powtarzam od lat, ale on Nie, nie i nie. Uparł sie na tych magów, smoki, obłędnych rycerzy i nic ponadto. O tym, że w sekrecie pisze powieść erotyczną to nawet nie wspomnę. Mr. Green


No, jakoś muszę wykorzystywać te kawałki, co to je przy piwie opowiadasz, jak się już ten... tego... rozkręcisz :P
A poza tym mógłbyś się przyznać, że o tych rycerzy sam prosiłeś, dodając: - I dziewice, Romek, jak najwięcej dziewic!" :D

A całkiem serio, napisałem takie jedno dziwaczne opowiadanko, ni to horror, ni fantasy, czort jeden wie co... ale los tego tekstu jest niepewny :P
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 31 Października 2005, 21:40   

A czy mnie sie dobrze kojarzy, ze była też "Ręka karawaniarza II"? :)

To niech sie autor postara, albo jacyś wydawcy, by spelnić życzenia czytelników i temu opowiadaniu zapewnić pewny los :D
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 21:56   

Wiedźma napisał/a
A czy mnie sie dobrze kojarzy, ze była też Ręka karawaniarza II? :)


Była i poszła w "Science Fiction" razem z poprawioną wersją starego opowiadania. Tyle, że nie nazywała się R2 :P
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 31 Października 2005, 22:02   

Aha, tytuł pewnie miesza mi się z tego powodu, że "Karawaniarz" szedł w jednym numerze. :( Chętnie bym sobie przypomniała tytuł. :)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 22:26   

Wiedźma napisał/a
Aha, tytuł pewnie miesza mi się z tego powodu, że Karawaniarz szedł w jednym numerze. :( Chętnie bym sobie przypomniała tytuł. :)


Ba, żebym to ja go pamiętał :) wkrótce pojawi się tu w miarę pełna bibliografia moich grafomańskich pomiotów, to sobie będziesz mogla poanalizować i poprzypominać do woli :D
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Wiedźma 
Blade


Posty: 1375
Skąd: Z nowego wszechświata
Wysłany: 31 Października 2005, 22:32   

No, bibliografia by się przydała, koniecznie! :) Wszyscy autorzy w tym kąciku mają, chyba tylko Ty nie masz :(
 
 
Logan 
Paskud


Posty: 928
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Października 2005, 22:54   

"Krwawy Amsterdam". Jutro będzie pełna bibliografia.
_________________
Życie to chytra sztuka! Jak tylko masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy...
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 23:03   

Logan napisał/a
Krwawy Amsterdam. Jutro będzie pełna bibliografia.


Albo "Amsterdam we krwi"? Kurczę, skleroza.
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 31 Października 2005, 23:32   

Tak to jest jak inni malują a mistrz sie tylko podpisuje:-)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 31 Października 2005, 23:40   

NURS napisał/a
Tak to jest jak inni malują a mistrz sie tylko podpisuje:-)


No, tylko najpierw trzeba sie tego warsztatu i uczniów dorobić :D
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
NURS 
Ojciec Redaktor


Posty: 18950
Skąd: Katowice
Wysłany: 31 Października 2005, 23:56   

W sosnowcu to chyba nie problem, robotnicze miasto w końcu:-)
 
 
Dracena 
Langolier

Posty: 264
Skąd: z rodziny smokowców
Wysłany: 1 Listopada 2005, 11:35   

No to wylądowałam chyba w odpowiednim miejscu, bo mam nadzieję, że autor mnie polubi, bo przecież lubi smoki, a ja jestem smocza roślina :) .
I na prawdę jestem tak miła jak Filippon :D . Teraz do niego dorwał się mój brat, maltretuje go nocami. Mam nadzieje że nie zrobi mu krzywdy, znaczy mój brat smokowi i na odwrót :D .
Przyznam tez w sekrecie, że swój pseudonim zapożyczyłam sobie z książki autora "Czarem i smokiem", ale wierzę, że autor nie podpali mnie, nawet przypadkiem, jak to pechowo przydarzyło się Dracenie w książce :mrgreen: .
I że nie dosiegnie mnie jednak „ręka karawaniarza”, bo ja jeszcze młoda jestem. Ale opowiadanie chętnie bym przeczyta :)
 
 
Romek P. 
Pan na Literkach


Posty: 4329
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 1 Listopada 2005, 13:35   

Dracena napisał/a
No to wylądowałam chyba w odpowiednim miejscu, bo mam nadzieję, że autor mnie polubi, bo przecież lubi smoki, a ja jestem smocza roślina :) .
I na prawdę jestem tak miła jak Filippon :D . Teraz do niego dorwał się mój brat, maltretuje go nocami. Mam nadzieje że nie zrobi mu krzywdy, znaczy mój brat smokowi i na odwrót :D .
Przyznam tez w sekrecie, że swój pseudonim zapożyczyłam sobie z książki autora Czarem i smokiem, ale wierzę, że autor nie podpali mnie, nawet przypadkiem, jak to pechowo przydarzyło się Dracenie w książce :mrgreen: .
I że nie dosiegnie mnie jednak „ręka karawaniarza”, bo ja jeszcze młoda jestem. Ale opowiadanie chętnie bym przeczyta :)


Imię bierz i noś, ku chwale ojczyzny :)
Ale za smoka odpowiednialności nie wezmę, bo to wszystkożerna bestia, choć ze wskazaniem na mięso i robaki :P ale jak go najdzie na wegetarianizm, może być różnie...
_________________
Strona autorska: http://romualdpawlak.pl
 
 
Pako 
Adam Zamoyski


Posty: 10680
Skąd: Gliwice
Wysłany: 1 Listopada 2005, 18:14   

Ten twój smok to taka bestia, że nigdy nie wiadomo, czegto się spodziewać. Niby nie zjadł jeszcze człowieka (albo ja tego nie pamiętam) ale prawie mnie pogryzł do krwi. Ale broniłem się dizelnie (znaczy sie książka sie skończła :P )
A teraz pozostaje mi czekać i goić rany :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group