Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Adam Przechrzta
Autor Wiadomość
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 14:07   

Cieszę się, że się podobało. Uwaga spojler.Jeśli Ci chodzi o element/ stack, to wiem dokładnie co to jest. Dokładniej niż to opisałem. Nie dawałem zbyt wielu detali, bo nie każdego obchodzą procedury AT, a i pewnych informacji lepiej nie upowszechniać. Niby to żadna tajemnica, ale... Koniec spojlera.
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 14:15   

Navajero: dokładnie to samo myślałem :mrgreen: :bravo

//edit: kiedyś jakieś piwo musimy wypic to pogadamy dokładniej :D i dzieki za łzy smiechu w wiadomym momencie.. :mrgreen:
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 21 Wrzeœśnia 2007, 15:01   

No mam nadzieję, że będzie kiedyś okazja odpić to piwko :)
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 23 Wrzeœśnia 2007, 12:50   

Przeczytałem resztę opowiadań. Moim zdaniem zdecydowanie tekst numeru. :bravo :D
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 23 Wrzeœśnia 2007, 14:08   

Cieszę się, zawsze to zachęcające dla autora :)
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 23 Wrzeœśnia 2007, 14:10   

Tylko w samozachwyt nie wpadnij... :D
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 23 Wrzeœśnia 2007, 14:13   

Spokojnie, to dopiero początek głosowań, jeszcze mnie zdążą skopać ;P:
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 24 Wrzeœśnia 2007, 09:07   

Navajero napisał/a
Spokojnie, to dopiero początek głosowań, jeszcze mnie zdążą skopać ;P:


Prawie tysiąc sto zarejestrowanych uzytkowników. Nawet jak cię skopie tylko 5% to prawie 60 butów ( licząc, że kopią jedną nogą)
Ciężki jest los autora :D
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz

Posty: 6179
Skąd: Kanton
Wysłany: 24 Wrzeœśnia 2007, 09:15   

60 to akurat tylu, ilu głosuje. Być skopanym przez 100% głosujących? :?
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 24 Wrzeœśnia 2007, 09:41   

No tak, słusznie. A 5% od 60 to zaledwie trzech...

Więc Navajero nie ma się co przejmować, tyle to się da wytrzymać, chyba, że kopią w glanach... :)
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 24 Wrzeœśnia 2007, 09:42   

Nie ma to jak pocieszenie od kolegów po piórze... ;P:
 
 
Tequilla 
Rzułta rzaba


Posty: 2378
Skąd: niżne landy
Wysłany: 24 Wrzeœśnia 2007, 10:08   

Navajero napisał/a
Nie ma to jak pocieszenie od kolegów po piórze... ;P:


Zawsze do usług.. ;P:
_________________
"Could you look an animal in the eyes and say to it, 'My appetite is more important than your suffering'?" Moby
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 19:37   

No to w najbliższy piątek wychodzi A.D. XIII . Jest tam mój tekst pt. Agentes in rebus. Zapraszam :)
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 19:40   

heh... w czwartek mam wypłatę.... :D
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39199
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 21:18   

Navajero, już się cieszę. Alchemik bardzo mi się podobał :bravo
 
 
mBiko 
Кощей


Posty: 17377
Skąd: The Boat
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 21:24   

Navajero proszę nie mydlić mi oczu jakimś rebusem, tylko przyśpieszyć swoje kroki.
Zwłaszcza Pierwszy :wink: .

Ale i tak chętnie przeczytam.
_________________
Wcale nie jestem pod wypływem kolaholu niek jaktórzy w zas pogli momyśleć.
Nie niestem jawet wpiłowie tak pojany jak pożecie mymyśleć.
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 22:26   

Agi55 - dzięki :)
mBiko - "Pierwszy krok" jest w redakcji :) Spieszę się tak, że mi gałki oczne na wierzch wypływają, bo chciałbym, aby książka wylądowała w sklepach przed Bożym Narodzeniem :wink:
 
 
Dabliu 
Marsjanin


Posty: 2265
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 22:57   

Gratuluję :D
Trzymam kciuki, żebyś już w czwartek dostał Swoje egzemplarze ;)
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 26 Wrzeœśnia 2007, 23:02   

Dzięki Dabliu i także się cieszę, że ta "Twoja" antologia już wyszła. A z autorskimi to będzie jak będzie... To dobry moment do treningu cierpliwości :mrgreen:
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz

Posty: 6179
Skąd: Kanton
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 10:32   

Trzymam kciuki za Twoją publikację przed Świętami :D
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 10:43   

Gustaw G.Garuga napisał/a
Trzymam kciuki za Twoją publikację przed Świętami :D

Trzymaj, trzymaj :) Mam nadzieję, że niedługo będę się mógł Ci odwdzięczyć i też potrzymać kciuki w podobnej intencji.
 
 
savikol 
Klapaucjusz


Posty: 963
Skąd: Wawa
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 10:56   

Ubawiła mnie postać profesora w „Alchemiku”. Szczególnie miło mi się zrobiło, gdy poczęstował bohatera cygarami Cohiba. Zdarzyło mi się palić to cudo i mam związane z nim miłe wspomnienia. Swoją drogą obecność tych cygar na profesorskim biurku dość mocno podkreśla jego mafijną bossowatość. Tak się składa, że Cohiba I (najkrótsze, ogryzki do 15 minutowego palenia) w Polsce kosztują po 50 PLN za sztukę. Ile kosztuje całe pudełko Explendidos, które jara profesorek? Pewnie tyle co profesorska pensja i to nie jedna.
Uderzyły mnie te cygara, szczególnie, że pojawiają się dwa razy. Uderzyły pozytywnie, rzecz jasna.
Ogólnie całe opowiadanie – klasa. Podobało się, choć finał sprawia wrażenie nieco pośpiesznego. Przydałoby się trochę rozwlec i władować tam więcej napięcia. To jedyna uwaga jaką mam, poza tym bardzo dobry tekst. Przeczytałem z przyjemnością.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 11:11   

Poczytałem Alchemika i przypomniałem sobie Stoliczną, nie to, że bym zatęsknił, ale miała swojego czasu taki specyficzny posmak, coś jak Moskowskoya szkoda, że się popsuła. A alchemik całkiem zgrabny wyszedł, może tu i ówdzie trochę toporny, ale ujdzie w tłoku :wink:
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 11:29   

Dzięki wszystkim za uwagi na temat mojego tekstu :)
Savikolu - pudełko Cohiba Esplendidos ( 15 cygar) kosztuje ok. 1200 złotych. Cieszę się, że podobał Ci się motyw z cygarami. Postać Davidoffa stworzyłem na wzór swojego nauczyciela i promotora, choć rzecz jasna trochę ją podrasowałem :) Zresztą w tym opku 75% to real, łącznie z substancją która niwelowała zapach człowieka. Istniała ona naprawdę i używali jej polscy agenci przed wojną. Tyle, że nie była dziełem żadnego alchemika ;) Zaproponowano mi rozwinięcie "Alchemika" w powieść lub zbiór opowiadań i ofertę przyjąłem. Jak dobrze pójdzie, to pod koniec następnego roku ( bo na wiosnę muszę się wyrobić jeszcze z czymś innym)... Pisząc to w dłuższej formie, postaram się bardziej pokomplikować i zwiększyć napięcie a nawet natężenie :mrgreen:
 
 
Gustaw G.Garuga 
Bakałarz

Posty: 6179
Skąd: Kanton
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 11:39   

Navajero napisał/a
Mam nadzieję, że niedługo będę się mógł Ci odwdzięczyć i też potrzymać kciuki w podobnej intencji.

Z góry dzięki, choć zanim będę miał możność porządnie przysiąść i napisać drugą połowę, to ho ho :?
_________________
"Our life is a time of war and an interlude in a foreign land, and our fame thereafter, oblivion." Marcus Aurelius
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 19:46   

Czarny napisał/a
ten doktorek/komandos

Komandos? :) Są pewne aluzje, ale on niekoniecznie musi być komandosem. Pewnikiem jest tylko fakt, że potrafi posługiwać się nożem. Nie jest to nic nieprawdopodobnego. Historyka z tytułem doktorskim, orientującego się co nieco w kwestiach cybernetyki społecznej i wiedzącego jak się trzyma nóż, widzę na codzień w lustrze :P
Czarny napisał/a

ABW grzeczniejsze od przedszkolanki

A czemu miało być niegrzeczne? Nie miało nic do bohatera czy profesora Davidoffa.
Czarny napisał/a

super agent zostawia szyfr do sejfu

Przecież nie na stole, a w dokumentach służb specjalnych z gryfem "ściśle tajne". Nb. to autentyk. Znalazłem w takich dokumentach szyfr do sejfu szefa rosyjskiej agentury w Wiedniu. W aktach był dokładny adres, rozkład mieszkania i informacja, że sejf jest za obrazem w sypialni. Szkoda, że tę willę zbombardowano w 45 :twisted:
Czarny napisał/a
wszyscy palą cygara

Tu mnie masz. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie :mrgreen:
Czarny napisał/a

No nie, trochę za bardzo mi to wszystko trzeszczy - za łatwo, za słodko, za niemożliwie.

Z ostatnią uwagą bym się nie zgodził, choć oczywiście jako czytelnik możesz tak uważać i nic mi do tego. W dwu pierwszych coś jest. Poprawię się :)
Czarny napisał/a

Mam taką uwagę językową, zapewne forma czterech pokojów jest poprawna, ale mi jakoś zgrzytnęło - nie lepiej byłoby czterech pokoi? Mi jakoś lepiej brzmi.

Też się nad tym zastanawiałem, ale nie byłem pewien, a skoro redakcja nie zgłaszała uwag, to tak zostało. Musiałby to rozstrzygnąć jakiś polonista :)
 
 
Czarny 
GrimMod

Posty: 5363
Skąd: IŁAWA
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 19:52   

Oprócz noża, było jeszcze pokonanie prawie trzymetrowego muru i pokonanie specjalnego systemu alarmowego, poza tym lepiej się wyznaje nad otwieraniem zamków niż Specnaz. No trochę tego jest 8)
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 20:00   

Czarny: czepiasz się... ja tam mówiąc szczerz nie znalazłem nic nieprawdopodobnego :D zreszta znasz odobiście lekarkę, która strzela lepiej niż pluton Marines, a na 3 metrowy mur wlezie jak sadzę bez najmniejszych problemów :mrgreen:
 
 
Navajero 
Admirał Ackbar


Posty: 2456
Skąd: Shangri - La
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 20:19   

Czarny napisał/a
No trochę tego jest 8)

Mur też bym przelazł. Tylko z tym systemem alarmowym mógłby być faktycznie problem. No, ale to w końcu fantastyka ;P:
 
 
mawete 
bosman


Posty: 13096
Skąd: Lublin
Wysłany: 27 Wrzeœśnia 2007, 20:26   

Navajero: e tam... jak bedziesz kiedy potrzebował to dam ci fachowca od alarmów (jak się zgodzi :D )... jego motto: "człowiek to zrobił, człowiek może obejść"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group