Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Anegdoty historyczne i inne smaczne kąski
Autor Wiadomość
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 9 Kwietnia 2014, 10:40   

Cytat
Było wiele stylów samurajskiego pływania, suiei. Każdy z nich kładł nacisk na inną umiejętność. Na przykład szkoła z Shindem uczyła pływania ze spętanymi nogami i rękami oraz zdobywania łodzi atakiem spod wody. Szkoła z Mukai uczyła walki wręcz w wodzie i pod wodą, dlatego była zwana „wodnym jujutsu”. W szkole z Iwakury największy nacisk kładziono na utrzymywanie pionowej postawy i umiejętność pokonywania wszelkich naturalnych przeszkód takich jak wiry, przypływy, a nawet wysokie fale burzowe.
W Polsce nie było wprawdzie specjalnych szkół „bojowego” pływania, jednak zdarzyło się naszym oddziałom pokonywanie nie tylko rzek, ale nawet cieśnin morskich. Na ogół jazda przepływała przeszkody wodne w siodłach. Słabsze konie brano wtedy pomiędzy dwa silne, dobrze pływające. Dłuższe, trudniejsze przeprawy pokonywano płynąc przy koniu lub trzymając się końskiego ogona. Ksiądz Dembołęcki, opisując przeprawę przez Ren, wspomina młodego lisowczyka, który w pełnym uzbrojeniu nurkiem wyprzedził swego płynącego wierzchowca. Jednak najwspanialszym wyczynem pływackim popisały się trzy chorągwie jazdy pod dowództwem Stefana Czarnieckiego, które 14 grudnia 1658 roku w czasie wyzwalania Danii spod okupacji szwedzkiej przepłynęły cieśninę morską przy wyspie Alsen. W trakcie przeprawy żołnierze pochowali pistolety i proch za kołnierze, po czym prosto z wody zaszarżowali na Szwedów.
(…)
Do XVII wieku świetnymi pływakami w wojsku polskim byli Kozacy regestrowi, którzy pływali specjalnym stylem z torsem wynurzonym nad wodę, co umożliwiało im nawet strzelanie.

Wiesław Winkler: Katana i karabela. Bydgoszcz 2010, s. 77-78

Przeprawę na Alsen opisywał w swoich pamiętnikach Pasek.

Pływanie ze związanymi rękoma i nogami - no no no
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37016
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 9 Kwietnia 2014, 11:33   

Zgaga napisał/a
trzymając się końskiego konia.
tak, to niezły wyczyn jest
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 9 Kwietnia 2014, 11:38   

:mrgreen: Już poprawiłam.
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
CzterySilnia 
Frodo Baggins


Posty: 116
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Kwietnia 2014, 21:15   

Zgaga napisał/a
Pływanie ze związanymi rękoma i nogami - no no no


Ja sobie to wyobrażam, że pływają trochę jak worki ziemniaków - szamoczą się i walką i jakoś do przodu.
_________________
Zerknij na mojego bloga :)
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6186
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 10 Kwietnia 2014, 10:52   

Wyobraziłam sobie szamoczący sie worek ziemniaków :mrgreen:
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
 
 
thinspoon 
Ming of Mongo


Posty: 2533
Skąd: Kraków
Wysłany: 10 Kwietnia 2014, 11:25   

Zgaga napisał/a

Pływanie ze związanymi rękoma i nogami - no no no


Challenge accepted.
 
 
jewgienij 
Parszywiec

Posty: 6286
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 17:22   

CzterySilnia napisał/a
Zgaga napisał/a
Pływanie ze związanymi rękoma i nogami - no no no


Ja sobie to wyobrażam, że pływają trochę jak worki ziemniaków - szamoczą się i walką i jakoś do przodu.


To nie ty toniesz. Pozwól, żeby rzeczy wokół ciebie tonęły.
Im bardziej się szarpiesz, tym bardziej jesteś skrępowany.
Ciekawe, ilu ludzi się potopiło po łyknięciu podobnych mądrości.
 
 
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 20:09   

Jednak się trochę zdziwiłam i zniesmaczyłam przeczytawszy notatkę Sabiny Sebyły z dnia 4.02.1944:

"(...)Sedno rzeczy: przewożono zwłoki Kutschery na plac Marszałka Piłsudskiego (obecne Adolf Hitler Platz). Na placu odbył się ślub panny Himmler i Kutschery. Ona zaawansowana w przedmacierzyńskich miesiącach, on - umarły(...)".
S. Sebyła:"Notatki z prawobrzeżnej Warszawy" Wwa 1985, s. 273.

I rzeczywiście taki ślub z trupem miał miejsce. Jednak takich rzeczy nie uczą. Może i dobrze.
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37016
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 20:23   

Z tego co wiem takie śluby były dość powszechną praktyką. W sensie nie że masowe ale że nie były jakąś specjalnie wyjątkową sytuacją.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 20:28   

Fidel-F2, masz jeszcze jakieś przykłady?
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37016
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 21:02   

Nie powiem Ci, musiałem gdzieś czytać ale gdzie to nie mam pojęcia, trzeba by poszukać.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 21:04   

Oki.
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
nureczka 
Mama Pufcia


Posty: 6186
Skąd: Nowa Iwiczna
Wysłany: 12 Kwietnia 2014, 22:01   

Zgaga, w numerze 3 "Opowieści niesamowitych", w części publicystycznej podobną historię opisuje Katarzyna Enerlich. Tytuł artykuły "Ślub pod Diablą Górą". Rzecz się dzieje w 1939, w Pustnicku (Prusy Wschodnie).
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojej strony oraz bloga
 
 
Zgaga 
Nerwus


Posty: 5716
Skąd: Grochów
Wysłany: 17 Kwietnia 2014, 13:49   

Taki sobie smaczek z Kuryera Warszawskiego z dnia 1.12.1866:

Cytat
Dziś rano po kolei żelaznej miejskiej, przewożono lokomotywę dla kolei Terespolskiej; ciągnęło ją 6 silnych meklemburskich koni. Za przybyciem przed kościół Świętej Anny, konie odprzężono, a lokomotywa, popychana przez kilku ludzi, siłą rozpędu po pochyłości zjazdu, spuściła się nad Wisłę.


Chciałabym to zobaczyć, ale tak długo ludzie nie żyją.
_________________
Posiadanie książki jest formą lektury
- J. Pilch
 
 
Ziuta 
Nerwus


Posty: 5748
Skąd: Krzeslav's Hills
Wysłany: 4 Grudnia 2014, 12:29   

Jeśli chodzi o język polski, to od dawna nie lubię powszechnie obowiązującego "standardu TVP". Za to kocham takie cudeńka:

zgadnij, po jakiemu to napisał/a
Halts maul, sakramencki pagaż, stulić gęby, nie szwecować i acht dawać na to, co powiem:
Dzisioj stoi w befelu, co pan oberst będzie jutro trzymoł cymerwizyte, lo tego kirchparady ni ma, ino coby mi dzisiok gang i cymry były porzonnie i na sucho wyrajbowane, syćkie geselsiafty jak się patrzy wypucowane na blank, strozoki i kopustroki richtig wyśtopfowane, burdsoki w tyle na obu kawaletach zawieszone, deki wyklopfowane i podług forsziftu złożone. Bajonet i taszki polakieruwać. Mantle bedom rolowane. Takskaprol mo patrzeć, coby koch miał czysty szure, w kuchni zyćko na glanc. Patrzcie się, coby nikaj nijakiego szwajceraju nie było. Cymeraufseery mają cymerlisty i weszlisty mieć zaantragowane, a który będzie leniwy, dostanie hausareszt abo będzie kurcszlisowany. Rozumiesz, sakramencki pagaż, jeden z drugim po polsku? hę?!
_________________
Jeśli istnieją narodowe mity, narodowe świętości, to konieczność panowania nad Polską jest właśnie taką świętością dla Rosji - Stanisław Cat-Mackiewicz
 
 
 
Agi 
Modliszka


Posty: 39196
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 4 Grudnia 2014, 13:26   

To mi wygląda na austro-galicję.
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 2 Marca 2015, 10:04   

Kolega remontuje sobie już od dłuższego czasu chałupę i czasami coś tam znajdzie. Ostatnio taka zagadka była do rozwiązania:

Wyglądało na holenderskie, szczęściem niedaleko osiedlił się rodowity holender
Według jego tłumaczenia treść dokumentu jest następująca:

Mathijas van Dijk napisał/a

W imieniu Pana Amen

Wdzięczni jesteśmy każdemu , kto przyczynił się do tego , że my Arent Baron van Reede , porucznik - koloner , kapitan w regimencie holenderskiego garnizonu , adiutant Jego Wysokości Znakomitego Pana Księcia z Oranje i Nassau , spadkobiercy Kapitan-Generała i Admirała Zjednoczonych Niderlandów jesteśmy przyszłym panem młodym spokrewnionym z :
Wysoko Urodzonym Panem Franzem Goterdem Baronem van Lijden , Panem z Hemmen Hrabią , Sędzią z Nijmegen , pierwszym kuratorem z prowincjonalnej akademii z Gerderland z Hardervijk Ordinair Qurters z Nijmegen .
Wysoko Urodzonym Panem Frederikiem Christianem Rijnkardem , Baronem van Reede hrabią z Athlone , Panem z Amerongen , Ginkel , Lessadael , Zuilenbergu i Middachten . Rycerstwa i szlachty z Utrecht . Wysoko Urodzonym Bratem i Wysoko Urodzonym Panem Sigismundem Pieterem , Aleksandrem Hrabią z Heiden , Panem z Reinestein , będącym członkiem stowarzyszenia szlachty z Utrecht i Coelman . Jego Wysokość Znamienity Pan Książę z Orange i Nassau , Główny Burmistrz Kapitan -Generał i Admirał Zjednoczonych Niderlandów .
Wysoko Urodzony szwagier jako wcześniej opisany .
Przyszła Pani młoda , Pani Baronowa Hijlwich Ariana van Lijnden do Parck spokrewniona z Wysoko Urodzoną Panią Magdaleną Elizabeth Baronową z Boetzelaer etc.etc.etc.etc.tec.
Zamierzają wkrótce wziąć prawomocny ślub zgodnie z tutejszym prawem i zwyczajami ustalając następujące warunki :
A więc :
Przyszli małżonkowie niczego nie ukrywając z jednej i drugiej strony jako fundament małżeństwa połączą swoje nabytki , towary ,kredyty ale też nieruchomości , akcje , depozyty posiadane dzisiaj jak i nabyte w przyszłości dochody np. darowizny lub pozyskane w inny sposób przedmioty i prawa majątkowe .
W razie rozwodu lub śmierci jednego z małżonków nie będzie tak , że nabytki , towary , kredyty , darowizny lub papiery wartościowe będą oddane dla strony , z której pochodzą . W razie śmierci małżonka , bądź małżonki , w sytuacji gdy będą mieli dziecko lub dzieci , to dziecko lub dzieci otrzymują cały majątek , pod warunkiem , że dłużej żyjący małżonek przejął cały majątek , że dziecko lub dzieci są pełnoletni lub dostają za zgoda dłużej żyjącego .
Zyski czy straty w majątku powstałe w czasie małżeństwa będą odpowiednio pozyskiwane lub ponoszone z majątku wspólnego . Niemniej jednak spadki nie będą wliczane do majątku wspólnego a stanowić będą własność spadkobiercy .
Od uznania pana młodego zależy , ile podaruje swojej małżonce biżuterii . Po jej otrzymaniu , w przypadku śmierci małżonka , będzie ona jej spadkobierczynią .
W przypadku śmierci pana młodego , przyszłego małżonka , wdowa po nim otrzyma jako spadkobierczyni 10.000 guldenów .
W przypadku śmierci pani młodej , przyszłej małżonki , wdowiec po niej otrzyma , jako spadkobierca jej majątku 10.000 guldenów .Odpowiednie kwoty małżonkowie zarezerwują i stworzą warunki aby mogli nimi dysponować wzajemnie .
Suma 10.000 guldenów może być mniejsza ale nie może być większa .
Pod tymi warunkami i na tych zasadach obiecują przyszli małżonkowie zawrzeć związek małżeński . Obiecują oni , że będą oni trzymać się tych zasad i warunków w imię szlacheckiego honoru bez strachu i oszustwa .
Z tego aktu sporządzone są dwa jednakowe egzemplarze dla przyszłego małżonka i przyszłej małżonki i są one podpisane przez wysoko urodzonych asystentów i nie szlachetnie urodzonego Pitzierena , potwierdzone w Hadze dnia 17 marca 1769 .
 
 
Matrim 
Kwiatek


Posty: 10317
Skąd: Zagłębie i Wielkopolska
Wysłany: 2 Marca 2015, 10:49   

No to go teraz będą oboje małżonkowie Hole(nd)ry straszyć ;)
_________________
Scio me nihil scire.

"Nie dorastaj, to jest gupie i nie daje się cofnąć. Podobno." - Martva
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 2 Marca 2015, 10:59   

Mi się najbardziej podoba "Od uznania pana młodego zależy , ile podaruje swojej małżonce biżuterii" oraz "są one podpisane przez wysoko urodzonych asystentów i nie szlachetnie urodzonego Pitzierena". Pitzieren, kaj tam zaszed, ha?
 
 
Matrim 
Kwiatek


Posty: 10317
Skąd: Zagłębie i Wielkopolska
Wysłany: 2 Marca 2015, 11:05   

Tak, też zwróciłem uwagę na biżuterię :) I jednocześnie brak zapisów, co też panna młoda podaruje według uznania panu młodemu :)

I co kolega z tym pismem zrobi? Zachowa, odda do Hagi, czy podrąży temat jeszcze? :)
_________________
Scio me nihil scire.

"Nie dorastaj, to jest gupie i nie daje się cofnąć. Podobno." - Martva
 
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 2 Marca 2015, 11:28   

Zachowa, kolega to znawca militariów, chomik-pasjonat z możliwościami. Zbiera wszystko z naciskiem na czołgi. Pojechać na koniec Polski z dźwigiem i lawetą po podłogę tygrysa - żaden problem :wink:
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 3 Marca 2015, 11:43   

Kolejna ciekawostka, tym razem baardzo grubego kalibru. Podczas remontu kolega znalazł właśnie prawdziwe skarby. Reliefy jak mi się widzi, chyba sumeryjskie. Pismo klinowe oraz styl przedstawienia głowy gryfa (chyba gryfa). Kto by się spodziewał, szok!
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37016
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 3 Marca 2015, 12:33   

Niech dobrze poszuka, może bursztynowa komnata mu się trafi.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Rafał 
.

Posty: 14544
Skąd: Że: Znowu:
Wysłany: 3 Marca 2015, 12:40   

Bende relacjonował ;P:
 
 
hrabek 
Kapo di tutti frutti


Posty: 12475
Skąd: Szczecin
Wysłany: 3 Marca 2015, 12:42   

Rafał napisał/a
Kolejna ciekawostka, tym razem baardzo grubego kalibru. Podczas remontu kolega znalazł właśnie prawdziwe skarby. Reliefy jak mi się widzi, chyba sumeryjskie. Pismo klinowe oraz styl przedstawienia głowy gryfa (chyba gryfa). Kto by się spodziewał, szok!

To niech się teraz podwójnie pilnuje. Zaraz wpadnie mu Państwo Islamskie i znaleziska popsuje.
_________________
5 zdań na temat
 
 
figurant 
Langolier

Posty: 286
Skąd: Szczecin
Wysłany: 3 Marca 2015, 12:53   

Cytat
Zaraz wpadnie mu Państwo Islamskie i znaleziska popsuje.

albo państwo polskie i wlepi mandat czy inną karę. Mam przeczucie, że w polskim prawie znajdzie się odpowiedni kij.
_________________
Jedzenie zwierząt odegrało kluczową rolę w zniewoleniu kobiet. Od kiedy człowiek zaczął podporządkowywać sobie gatunki zwierząt i uprzedmiotowił je ich posiadaniem, stracił szacunek do samic.
 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4859
Skąd: Wrocław
Wysłany: 3 Marca 2015, 13:05   

figurant napisał/a
Cytat
Zaraz wpadnie mu Państwo Islamskie i znaleziska popsuje.

albo państwo polskie i wlepi mandat czy inną karę. Mam przeczucie, że w polskim prawie znajdzie się odpowiedni kij.


no nie do końca - w końcu obrabował zamorską kolonię ;)
 
 
Adon 
Wiedźmin


Posty: 4755
Skąd: Londyn
Wysłany: 4 Marca 2015, 00:45   

Kij jest niestety w naszym durnym prawie. Ja na jego miejscu siedziałbym cicho i nic nie mówił, bo ostatecznie nie dość, że mogą mu zabrać znaleziska, to jeszcze dowalą karę.
(Ci, którzy tworzyli to prawo, chyba uznali, że za dużo mamy ekstra znalezisk i trzeba zrobić wszystko, żeby zniechęcić ludzi do zgłaszania, jak coś znajdą, zwłaszcza na posiadanej przez siebie ziemi.)
 
 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4859
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Sierpnia 2015, 11:39   

w zasadzie nie wiem gdzie wrzucić... ale poniekąd wiąże się to miasto z naszą historią ....
Podróż do Drezna (i Miśni) - 1700 zdjęć zrobiliśmy....

Wszystkim polecam wypad do Drezna - niedaleko, jakaś godzina drogi od Zgorzelca. Bardzo ciekawy przykład odbudowy miasta - DDRowcy w zasadzie czekali na odbudowę zabytkowej części na RFNowców, na plus (w przeciwieństwie do Polski) jest to że w miejsce ruin nie stawiali socjalistycznej myśli budowlanej, tylko czekali - a nuż kiedyś odbudujemy....
przykład KNMP - odbudowany w 2000-2002: a to praktycznie sam rynek miasta.
Zresztą... samo miasto, zbudowane jest jak stolica - którą przeca było - wielkie place, potężne gmachy

Na pewno Drezno przebija Pragę - turystycznie pełen wypas... kosmiczna ilość knajp. Cenowo - to co u nas + jakieś 15%

Turyści - po za Niemcami... praktycznie brak (trochę dalekowsch.) - DDR w umysłach nadal tkwi (we Wro spotkasz więcej zagaramanicznych turystów)

Drezno dzieli się na:
Stare miasto (pałce, katedry itd)
Nowe (ale stare) miasto (kamienice wille, kościoły)
i resztę
Ruch na starym mieście zaczyna sie ok. 12 i kończy koło 19 (o 18 zamykają większość wszystkiego - także część knajp)

Jak pisałem - ilość knajp.lokali, punkcików - kosmiczna, hoteli także b. dużo. W tym część po prostu pustych.


złoty cielec:


KNMP luterański


Katedra kato


fabryka papierosów



Opera



poczet władców(królów,elektorów) Saksonii



w tym nasi ulubieńcy:


rzut oka na nadbrzeże i Stare (stare) Miasto - b.dużo statków wycieczkowych (Odra jest większa i szersza od Łaby, a statków jest x razy mniej i są 2-3 razy mniejsze)



dzielnica (w tym przypadku - pasaż artystów) na Nowym (ale starym) Mieście



oraz Muzeum Bundeswehry i jakiegoś urzędu Sakskońskiego



bardzo chciałem odwiedzić - ale po 4 godzinnym spacerze doszyliśmy do budynku - jak widać. Zero informacji że to muzeum (tylko jakieś urzędy i strażnik) 0 ludzi - odbiliśmy się. Dopiero na dworcu okazało się że to było faktycznie to muzeum....

Zwinger (Bliźniak) - zespół pałacowo-ogrodowy(?), inwestor A.Mocny

 
 
Luc du Lac 
Babe - świnka z klasą

Posty: 4859
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Grudnia 2015, 11:56   

z ciekawostek:

Cytat

1. Amerykański standard szerokości torów kolejowych (odstępu szyn) wynosi 4 stopy, 8.5 cala. Prawda, że to dziwaczna liczba? A czy wiesz dlaczego taki właśnie standard się stosuje?

2. Ponieważ w ten sposób buduje się linie kolejowe w Anglii, a właśnie angielscy przybysze budowali amerykańskie linie kolejowe. Dlaczego jednak Angli cy budowali je właśnie tak?

3. Ponieważ pierwsze linie kolejowe, budowali ci sami ludzie, którzy budowali wcześniej linie tramwajowe, a tam właśnie stosowano ten standard. Dlaczego jednak stosowano tam ten standard?

4. Ponieważ ludzie, którzy budowali linie tramwajowe, używali tych samych szablonów i narzędzi, jakich używali przy budowie wagonów tramwajowych, które miały taki odstęp kół. W porządku! Ale dlaczego wa gony miały taki właśnie dziwaczny odstęp kół?

5. No cóż, gdyby próbowali zastosować jakiś inny rozstęp, łamali by pewną starą zasadę budowy dalekobieżnych dróg angielskich, ponieważ mają one taki właśnie odstęp kolein na koła. Któż to budował te starodawne drogi z koleinami?

6. Pierwsze dalekobieżne drogi w Europie (i Anglii) zbudowało Imperium Rzymskie dla swoich legionów. Drogi te są w użyciu dotychczas. Ale skąd te koleiny?

7. Pierwotne koleiny uformowały rzymskie rydwany wojenne; każdy inny użytkownik tych dróg musiał się dostosować do nich, gdyż inaczej uszkodziłby koła swoich pojazdów. Ponieważ rydwany były wykonywane dla lmperium Rzymskiego, były one wszystkie do siebie podobne jeśli idzie o rozstęp kół. Jak widać amerykański standard odstępu szyn kolejowych: 4 stopy i 8.5 cala, pochodzi od parametrów technicznych rzymskich rydwanów bojowych. A biurokracja jest wieczna.

A więc następnym razem, kiedy dostaniecie do ręki jakąś dokumentację techniczną i zaczniecie podejrzewać, że może ona mieć coś wspólnego z końską dupą, będziecie mieli całkowitą rację, ponieważ rzymskie rydwany wojenne były konstruowane tak, aby ich szerokość była dostosowana do sumarycznej szerokości zadów dwu koni bojowych.

A teraz małe rozwinięcie tematu...
Kiedy spoglądacie na kosmiczny wahadłowiec na stanowisku startowym, widzicie dwie duże rakiety startowe przymocowane po bokach głównego zbiornika paliwa. Są to rakiety na paliwo stałe, w skrócie: SRB, produkowane w firmie Thiokol, w Utah, w U.S.A. Inżynierowie, którzy projektowali SRB woleliby, aby były one nieco grubsze, ale... SRB transportuje się z wytwórni na stanowisko startowe koleją. Tak się złożyło, że linia kolejowa biegnie na pewnym odcinku przez tunel wydrążony w górze. Rakiety muszą się zmieścić w tym tunelu. Tunel jest tylko odrobinę szerszy niż linia kolejowa, a linia ta, jak już wiecie, ma szerokość dwu końskich tyłków.

Tak więc jeden z głównych szczegółów konstrukcyjnych kosmicznego wahadłowca, być może najbardziej nowoczesnego systemu transportowego na świecie, został zdeterminowany ponad dwa tysiące lat temu przez szerokość końskiej *beep*.
A wy nadal myślicie, że nazwanie kogoś końską dupą jest dla niego ujmą...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group