Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Asteriks i Obeliks
Autor Wiadomość
Henryk Tur 
Galadriela


Posty: 1943
Skąd: from pentagram
Wysłany: 6 Marca 2006, 12:10   

Co będe mówił ? Sam poczytaj :D
Naprawdę, to artykuł na dwie strony A4 i streszczanie go tutaj byłoby bez sansu. Może pokrótce wyjaśnię ogólne założenie : komiks frankoński ściera się z amerykańskim i mangą w dzisiejszych czasach (Hubs to Bush).
Zaciekawiony ? Sięgnij po nowy MF.
Pozdrawiam
_________________
www.soniatur.w8w.pl
www.civilizationiv.pl
 
 
.:CyberCat:. 
Tom Bombadil


Posty: 48
Skąd: CyberSpace
Wysłany: 8 Marca 2006, 16:24   

heh....ja mam w domu orginały z Francji, tyle że ich nie przeczytałam bo francuskiego nie umiem :P Ale po za tym bardzo mi się podoba seria Asteriksowych przygód. Ale nie widziałam że jest "syn Asterixa" dobrze wiedzieć. hieh
 
 
Sergent 
Langolier


Posty: 289
Skąd: Michałowo
Wysłany: 18 Maj 2006, 00:10   

Co tu się rozwlekać, sam mniód i tyle. Z tym, że u nas najpierw chyba pojawiły się filmy animowane, a dopiero potem komiksy.
_________________
"Wszyscy żyjemy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy."- Oscar Wilde
 
 
Czarny 
GrimMod

Posty: 5363
Skąd: IŁAWA
Wysłany: 18 Maj 2006, 07:08   

W merlinie można już zakupić najnowszy numer Asterixa, o którym wspominałem wcześniej - zbiór krótkich historyjek.
 
 
Ixolite 
Admirał Zwiebellus


Posty: 6116
Skąd: oni wiedzieli?
Wysłany: 18 Maj 2006, 08:23   

Ja Asteriksa uwielbiam, ba, mogę wręcz powiedzieć, że komiksowo wychowałem się na asteriksie. Ale dla mnie Asteriks skończył się wraz ze śmiercią Goscinnego. Wydania ze scenariuszem Uderzo to już nie to samo, a już "Kiedy niebo..." uważam za kompletnie nieporozumienie. Kiedy byłem mały, w Asteriksie porywała mnie zawsze przedstawiona historia oraz, jako że moi rodzice są archeologami, w dodatku zajmującymi się także tymi czasami, w których ma miejsce akcja komiksów, realiami przedstawionymi na planszach serii. Potem zacząłem doceniać także kreskę i niesamowitą ilość detali, które Uderzo potrafi zawrzeć w każdej scenie. Zacząłem dostrzegać takie smaczki jak chociażby mini histryjki będące tłem dla głównych wydarzeń. Ot, kłótnia kur w czasie ważnej debaty głównych bohaterów, przeprowadzki leśnych ptaków itp. Te rysunki po prostu mają głębię, wszystko zawsze jest na swoim miejscu i nigdy niczego na nich nie brakuje, a co najważniejsze, nawet najbardziej złożone sceny są czytelne.

Co do ekranizacji. Jak byłem mały to uwielbiałem rysunkowe filmy z Asteriksem. Teraz zmieniłem zdanie, a to dlatego, że tak na prawde niewiele mają wspólnego z komiksami. Zapożyczono tylko realia, bohaterów i kilka wątków, a cała reszta skierowana chyba została do młodszego odbiorcy. Z ekranizacji aktorskich, pierwsza nie podobała mi się wogóle, z tego samego powodu co animowane, natomiast "Misja Kleopatra" całkiem mi odpowiadała. Został w tym filmie uchwycony jakis czar i dowcip towarzyszący komiksom.
_________________
Alchemia Słowa
Well, my days of not taking you seriously are certainly coming to a middle.
 
 
 
agrafek 
Stalowy Szczur


Posty: 1022
Skąd: z Podgórza
Wysłany: 18 Maj 2006, 11:02   

Pobronię trochę Uderzo. O ile pierwszy jego samodzielny Asterix ("Głęboki rów") to nieporozumienie, o tyle później było już lepiej. Jasne, nie osiągnął klasy Goscinnego, jednak udało mu się zachować pewną magię, a wszyscy mieszkańcy galisjkiej wioski pozostali takimi, jakimi ich Goscinny zostawił. Przy większości "pogościnnych" Asterixów bawiłem się naprawdę nieźle. U Uderzo mniej może jest gagów i dowcipó słownych, większą uwagę zdaje się on poświęcać fabule, ale ciągle trzyma klimat. Przyjął metodę wychodzenia od spadku po Goscinnym i dochowywania wierności jego schematom i rozwiązaniom i wychodzi mu to nieźle.
Zresztą, czy jeden z moich ulubionych tekstów z Asterixa: "Zawsze palimy galerę, żeby wysłać sygnał, kapitanie?" nie pochodzi właśnie z komiksu Asterixa? To pytanie niezupełnie retoryczne, bo na 100% to pewny nie jestem. Ale prawie :D
_________________
drugi obieg
 
 
Vened 
Indiana Jones


Posty: 419
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27 Maj 2006, 15:45   

Mnie się akurat "Głeboki rów" podobał, zresztą on jest zrobiony chyba jeszzce na notatkach Goscinnego, za to co kolejny Asterix Uderza, tym gorszy. Niestety. "Kiedy niebo..." tylko przejrzałem, nie kupiłem nawet po to by mieć całą serię...
_________________
www.rybitzky.salon24.pl
 
 
Ixolite 
Admirał Zwiebellus


Posty: 6116
Skąd: oni wiedzieli?
Wysłany: 27 Maj 2006, 17:58   

No ja wlasnie mam takie podejscie jak Vened - im dalej w las tym gorzej. Kilka pierwszych samodzielnych Asteriksow Uderzo jeszcze bylo niezlych, ale co kolejny to gorszy niestety.
_________________
Alchemia Słowa
Well, my days of not taking you seriously are certainly coming to a middle.
 
 
 
Tomcich 
Tigana


Posty: 6557
Skąd: Ino
Wysłany: 5 Czerwca 2006, 19:07   

Fakt, że ostatnie Asteixy to nie to samo, ale ta seria ma już swoje lata i jej twórca również. Mimo wszystko mam do niej głeboki sentyment. Chociaż Idefix jest ten sam. Zresztą dotyczy to większości serii, im więcej części tym słabsze kolejne pozycje.
_________________
- Jak tam życie?
- Muchom by się spodobało..
 
 
 
Krwawy lolo 
Sky Captain


Posty: 160
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2 Wrzeœśnia 2008, 14:14   

Śmieszna bajka, filmy były jakieś takie... Komiks był całkiem niezły, ale zawsze wolałem "Kaczora donalda"
 
 
aniol 
Bink


Posty: 1778
Skąd: Kraków/Tomaszow Maz
Wysłany: 25 Października 2013, 20:36   

w Asterixach cos drgnelo
zapowiedz najnowszego numeru!
asterix u piktow
_________________
www.washidojo.republika.pl

dyskusja - w zależności od interlokutora polega na wymianie poglądów, ciosów lub strzałów

nie jestem rasista - nienawidze wszystkich jednakowo
 
 
Kyle Katarn 
Zombie Lenina


Posty: 478
Skąd: Sulon
Wysłany: 9 Wrzeœśnia 2019, 23:31   

Komiksy pisane przez Uderzo mi nie podeszły. Za to pisane przez Gościnnego uwielbiałem, i nadal uwielbiam. Uderzo był świetny tylko jako ilustrator. Dla mnie seria skończyła się wraz ze śmiercią Gościnnego.

Moje ulubione albumy to "Asteriks legionista", "Niezgoda", "Osiedle bogów", "Asteriks i Normanowie", "Asteriks u Brytów", "Asteriks i Kleopatra", "Asteriks Gladiator", "Asteriks i Goci", "Wyprawa dookoła Galii", "Laury Cezara", "Asteriks u Helwetów" i "Złoty sierp".
_________________
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie
Wyrło i warło się w gulbieży;
Zmimszałe ćwiły borogowie
I rcie grdypały z mrzerzy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group