Strona Główna


UżytkownicyUżytkownicy  Regulamin  ProfilProfil
SzukajSzukaj  FAQFAQ  GrupyGrupy  AlbumAlbum  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Winieta

Poprzedni temat «» Następny temat
Ostatnio czytane
Autor Wiadomość
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37747
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 31 Grudnia 2025, 11:04   

Zamek - Luis Zueco

Jestem fanem powieści historycznych. "Zamek" opowiada jedenastowieczną historię budowy twierdzy Loarre w Aragonii, napomknienia nawiązują do "Filarów ziemi", w tle jakieś lokalne nagrody, bardzo przyjemna okładka, no musiałem spróbować. Tom trochę poczekał na półce i wziął mnie psychicznie za zakładnika. Bo powinienem to porzucić po stu stronach, a doczytałem do końca (700), chociaż wiedziałem od pewnego, dość wczesnego, momentu, że niczego dobrego nie mogę się spodziewać.

Na poziomie warsztatu to amatorka na najniższym akceptowalnym poziomie, dobra w szkolnym wypracowaniu, ale nigdzie indziej. Podobnie z całą resztą przesączoną naiwnością i infantylizmem, które sprawdzają się w powieściach dla dwunastolatków. Po prostu Luis Zueco jest hobbystą-fascynatem, zakochanym w lokalnej ojczyźnie, który uwierzył, że może swoją miłością zarazić świat. Niestety to nie wystarczy by być dobrej klasy powieściopisarzem. Pan Zueco jest beznadziejny w tym fachu.

Ktoś skomentował tę powieść krótkim "Rozpaczliwie słaba" i to, moim zdaniem, jest najlepsza i całkowicie wystarczająca recenzja. Analiza poszczególnych składowych konstrukcyjnych mija się z celem. Tu wszystko jest nieudolne. Zdecydowanie odradzam.
3/10

P.S. Mam na półce kontynuacje - "Miasto" i "Opactwo". I co ja mam z tym zrobić. Ech życie.
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
 
 
Fidel-F2 
Wysoki Kapłan Kościoła Latającego Fidela


Posty: 37747
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2 Stycznia 2026, 10:03   

Warcholstwo. Prawdziwa historia polskiej szlachty - Kamil Janicki

No i zakończyłem trylogię demitologizującą Rzeczpospolitą szlachecką. Tym razem na tapet wskoczyła warstwa najbardziej uprzywilejowana, czyli szlachta i arystokracja. Janicki jak zwykle bardzo zajmująco dekonstruuje potoczną narrację postsienkiewiczowską, opartą w dużej mierze na bogoojczyźnianej afirmacji szlacheckiej legendy. Rozpatruje rozmaite aspekty codziennego życia oraz konteksty polityczno-społeczne uwzględniając dynamikę przemian. Objawia nam się mało zachęcający i trudny do przełknięcia przez apologetów polskiej wielkości obraz państwa z g...a i patyków. Gwałtowne staczanie się zawdzięczamy oczywiście prymitywnemu egotyzmowi, samouwielbieniu i systemowej prywacie panów braci.

Odpierając potencjalne pretensje, owszem to nie jest książka stricte naukowa i w tym porządku prawdopodobnie można by jej postawić kilka zarzutów, jednak w kategorii w której została zamierzona - literatury popularyzatorskiej - jest dziełem wybitnym.

Wysłuchałem w bardzo dobrej interpretacji Bartosza Głogowskiego
10/10
_________________
Jesteśmy z And alpakami
i kopyta mamy,
nie dorówna nam nikt!
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group