Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 12:54
Grom, Błyskawica, Burza.
Grom, trafiony bombą lotniczą, spoczywa na dnie fiordu, a Burza i Błyskawica, przetrwały wojnę i powróciły do Polski. Błyskawica pełni do dziś służbę w roli okrętu muzealnego.
Agi - 14 Grudnia 2008, 12:58
Prawidłowo. Zadajesz.
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 13:03
No to zostańmy w klimatach morskich.
Jakiego kalibru były armaty artylerii głównej pancernika Yamato?
Kruk Siwy - 14 Grudnia 2008, 13:05
456 milimetrów.
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 13:10
Nie
Fidel-F2 - 14 Grudnia 2008, 13:16
18 cali
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 13:18
Też nie, właśnie w tym tkwi haczyk. Japończycy mierzyli kaliber w mm.
Fidel-F2 - 14 Grudnia 2008, 13:25
no to 460
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 13:28
Tak
Zadawaj
Fidel-F2 - 14 Grudnia 2008, 13:35
zawsze byłem przekonany, że to było 18 cali
co to jest tapioka?
merula - 14 Grudnia 2008, 13:39
mąka z manioku
feralny por. - 14 Grudnia 2008, 14:19
| Fidel-F2 napisał/a | | zawsze byłem przekonany, że to było 18 cali | Bo tak wyszło Amerykanom po zaokrągleniu (460 mm = 18,1 in). Potem u nas, korzystając anglosaskiej literatury, przeliczono 18 cali na 457 mm i ta wartość często pojawiała się w literaturze. W końcu ktoś sięgną do oryginalnych źródeł i okazało się, ze Yamato był uzbrojony w 460 mm armaty Typ 94.
Kruk Siwy - 14 Grudnia 2008, 14:27
No właśnie. Zapamiętałem z Kosiarza że nie było to pełne 460 mm. Quiz rulez! Dzięki feralny por.,
Fidel-F2 - 14 Grudnia 2008, 15:34
merula, proszę dalej
merula - 14 Grudnia 2008, 21:44
nie mam weny.
niech zadaje chętny.
joe_cool - 14 Grudnia 2008, 21:52
to może ja. na czym polega dylemat więźnia?
PS proste to, wiem, ale może akurat ktoś nie wie i się dowie
Sandman - 14 Grudnia 2008, 22:20
O mamo, tłumaczenie tego będzie pokrętne, ale mniej więcej chodzi o to, że podczas zatrzymania 2 podejrzanych mają oni następujące możliwości, milczeć, bądź zeznawać. Jeśli milczą obaj dostają krótkie wyroki (powiedzmy 1 rok) jeśli jeden milczy, a drugi zeznaje ten co milczy dostaje długi wyrok (25 lat) a zeznający jest wolny, jeśli zeznają obaj dostają średnie wyrok (10 lat). Rozpatrując ten dylemat z punktu widzenia zysku zawsze najbardziej opłaca się zeznawać, ale udowadniać tu teraz tego nie będę
joe_cool - 14 Grudnia 2008, 23:36
Sandman, w Twoje ręce
Sandman - 14 Grudnia 2008, 23:54
To zostając w temacie: Czym jest paradoks kata?
Iwan - 15 Grudnia 2008, 00:06
Sandman, było już te pytanie jakiś czas temu
Sandman - 15 Grudnia 2008, 00:27
Nie śledzę wątku jakoś namiętnie. Sorki. W takim razie z cyklu dziwnych ciekawostek: Czym jest Oregon Vortex?
Sandman - 16 Grudnia 2008, 12:25
Nikt, nic? Nie wierzę.
Rafał - 16 Grudnia 2008, 12:26
Jakiś materiał z Oregonu?
Iwan - 16 Grudnia 2008, 12:26
a jednak daj jakąś podpowiedź
Witchma - 16 Grudnia 2008, 12:27
To jest jakiś "nawiedzony dom", czy coś takiego, ale szczegółów nie znam.
Sandman - 16 Grudnia 2008, 12:29
Dom tam jest, w zasadzie stara stacja pomiarowa, ale z tym nawiedzaniem to niespecjalnie, bo nie o duchy chodzi, choć ludziska twierdzą, że dziwne rzeczy się tam dzieją.
Witchma - 16 Grudnia 2008, 12:34
Sandman, nie twierdzę, że nie Ja tylko pamiętam, że oglądałam jakiś film o morderstwie w tym miejscu i jakieś zjawiska paranormalne się tam plątały
Sandman - 17 Grudnia 2008, 09:37
Mam dużo roboty i nie mogę zbyt często zaglądać na forum, zagadkę niech przejmie więc pierwszy chętny. Oregon Vortex to miejsce gdzie według jednych występuję wir grawitacyjny, dla reszty jest to miejsce w którym występują ciekawe zjawiska optyczne.
gorbash - 17 Grudnia 2008, 09:44
Trzecie pytanie dziś które przejmuje.
Jaka jest idea działania pocisków kumulacyjnych?
Rafał - 17 Grudnia 2008, 10:00
Sandman, kapitalny temat, wygooglałem sobie wcześniej, ale obawiam się, że fenomen jest tylko wymysłem, bo w przeciwnym razie co najmniej wojsko teren by zamknęło do wyssania wszystkich informacji do cna. W każdym razie thx za nadanie tematu
Edit. zapomniałbym odpowiedzieć.
Pocisk kumulacyjny ukierunkowuje wybuch. Pierwotnie był to pierścień, coś w rodzaju garnuszka na drewnianej tyczce z grudą kleju, podbiegał piechociarz i jak matador zatykał pocisk na pancerzu czołgu.
|
|
|