To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)

ilcattivo13 - 22 Października 2008, 15:42

Rafał napisał/a
... w podobnym klimacie...


ta sama skuteczność? :mrgreen:

dareko - 22 Października 2008, 16:32

ilcattivo13, i zasada dzialania :mrgreen:
Rafał - 23 Października 2008, 07:03

No tak, tu się nie ma co śmiać :wink: działanie homeopatycznego środka jest skuteczne dopiero wtedy, gdy nie ma w nim prawa wystąpić ani pół cząsteczki rozcieńczanej substancji :lol: . To jako podpowiedź.
Rafał - 23 Października 2008, 13:03

No, co jest ludzie, skąd się wzięła homeopatia w/g jej twórcy? Jak leczy substancja rozcieńczona do zera? Do 1 cząsteczki na 1000 m3 wody destylowanej? No? Ma....
ilcattivo13 - 23 Października 2008, 15:21

...giel?
Rafał - 24 Października 2008, 07:11

Ręce i inne członki opadają, magiki od siedmiu boleści, konowały dyplomowane z Różyckiego nie wierzę, nikt nie wie nic o homeopatii? Poddaje się.

Preparaty homeopatyczne zawierają praktycznie wyłącznie rozpuszczalnik. Najbardziej popularne tłumaczenie sposobu działania opiera sie na efekcie tzw. "pamięci wody". Cząstki substancji rozpuszczanej odbijają swoją strukturę na agregatach wody (cząstki wody tworzą zespoły - super cząstki zwane czasem agregatami) co dzieje się nie tyle podczas dolewania wody, co podczas wstrząsania ileś tam razy roztworem, wskutek czego agregaty dostosowują się do np.sproszkowanych, roztartych kawałeczków wrzodu, guza nowotworowego lub tarantuli (czy innej żaby) i trwale zmieniają swoją strukturę. Zmiana struktury agregatu wody jest trwała i stanowi ową "pamięć wody". Rozcieńcza się to dalej, cały czas wstrząsając aby w roztworze nie było już ani pół cząstki rozpuszczanej substancji. Taka jest przynajmniej teoria. IMO bzdura pierwszej nomem omen wody.

Twórca metody był zapalonym spirytystą, a sposób "produkcji" leków homeopatycznych został zapisany (o ile mnie pamięć nie myli pismem automatycznym) właśnie podczas seansów spirytystycznych. Sam sposób wyrobu jest u podstaw działaniem magicznym - najważniejsze jest zachowanie określonej liczby wstrząśnięć roztworu, samo rozcieńczanie bez wstrząśnięć nie działa. A, że działa to przekonał mnie Homeovox, kapitalny środek homeopatyczny na chrypkę :idea: :wink:

Kto pierwszy ten lepszy, strzelać zagadkami :D

savikol - 24 Października 2008, 08:24

Cytat
IMO bzdura pierwszej nomem omen wody.




Bzdura, jako rzekłeś Rafale, ale ciekawostka – ponoć na widmie NMR (magnetyczny rezonans jądrowy) homeopatycznego roztworu widać coś prócz rozpuszczalnika, choć fizycznie jest to sam, czysty rozpuszczalnik. Nie wiadomo skąd biorą się dodatkowe sygnały, wygląda to jakby rozpuszczalnik miał wrażenie, że ciągle jest w nim coś rozpuszczone.
Oczywiście pewnie da się to jakoś racjonalnie wyjaśnić, a leki homeopatyczne mogą działać na zasadzie sugestii, na tej samej dzięki której leki droższe leczą lepiej ;-) Ale na dzisiejszy stan wiedzy trudno coś kategorycznie oświadczyć. Pewnym jest, że działają, a jaki jest mechanizm, to się dopiero okaże.

Alatar - 24 Października 2008, 08:55

Kto sprowadził (pierwszy ich fundator) Bożogrobców na ziemie polskie, kiedy i dokąd?
mawete - 24 Października 2008, 10:47

O ile pamiętam okolice 1160 roku sprowadził Jaksa (z Gryfitów) do Miechowa.
Alatar - 24 Października 2008, 13:52

Zgadza się. Jaksa po powrocie z pielgrzymki do Jerozolimy (1162?) nadał (1163?) kanonikom Bożego Grobu 3 wsie: Miechów, Zagórzyce i Komorów. Zresztą Jaksa był dobrodziejem nie tylko tego zakonu.
mawete - 24 Października 2008, 19:43

Niech zadaje pierwszy chętny - leniwy jestem :D
Fidel-F2 - 25 Października 2008, 09:43

ok, kto, gdzie i w którym roku podpisał pierwszy układ mający na celu rozbiór Polski?
Tequilla - 25 Października 2008, 13:52

potop Szwedzki? Znaczy się Pruski elektor, Szwedzi i hospodar mołodawski?
joe_cool - 25 Października 2008, 13:55

pewnie znacznie wcześniej, niz się wszystkim wydaje ;)
Alatar - 25 Października 2008, 14:11

Traktat rozbiorowy w Radnot (1656)? Szwecja, Brandenburgia, Siedmiogród, Bohdan Chmielnicki i Bogusław Radziwiłł?
merula - 25 Października 2008, 14:18

a nie Krzuwousty w testamencie? Albo wręcz jego tatuś?
Fidel-F2 - 25 Października 2008, 14:20

Tequilla, i tak i nie, tzn tak dobrze kojarzysz, a nie bo nie podałeś daty(można w przybliżeniu ostatetcznie uznać) i miejsca no i chętnych do podziału było wiecej.
Jeszce chwilę poczekamy.

edit no i się doczekałem, Alatar zadajesz

Alatar - 25 Października 2008, 20:56

Jak nazywał się projekt reform Rzeczypospolitej autorstwa elektora saskiego Fryderyka Augusta i co zakładał?
Adanedhel - 26 Października 2008, 08:42

Jak się nazywał nie wiem. Ale stawiam, że tradycyjnie zakładał wporwadzenie dziedziczności tronu (a przynajmniej elekcji w ramach jednej dynastii), ograniczenie lub zniesienie liberum veto, zreformowanie armii i ustalenie stałej jej liczebności oraz, jednocześnie, jakieś reformy skarbowe, żeby w końcu król miał trochę pieniędzy.
Alatar - 26 Października 2008, 10:31

Hmm, nic mi nie wiadomo o dwóch pierwszych propozycjach, ale kandydat do tronu polskiego przekonałby szlachtę do swojej osoby dziedzicznością tronu i zniesieniem liberum veto? Chyba nie. :wink:

Poczekamy jeszcze trochę, jeśli nikt nie uściśli to uznamy. :)

Alatar - 26 Października 2008, 22:44

Pozostaje uznać. Adanedhel zadajesz.

"Jak Polskę przekształcić w kraj kwitnący i cieszący się szacunkiem u sąsiadów" zakładało pozyskanie środków mających powstrzymać upływ pieniędzy z kraju i podnieść jego bogactwo, a to poprzez rozwój handlu i manufaktur, osiedlanie bogatych cudzoziemców, wprowadzenie podatków konsumpcyjnych i akcyzy oraz odsunięcie Żydów do handlu. Nauka miała rozwijać się na czterech uniwersytetach, zwłaszcza nauka prawa, które winno być jednakowe dla wszystkich. Budowa twierdz na granicach powinna zabezpieczać państwo przed napaścią. Zreorganizowana armia dzielić by się miała na cztery korpusy, którym wyznaczono by do obrony stały odcinek granicy. Wojsko powinno mieć stałe miejsce pobytu (koszary i magazyny z zapasami), aby nie pustoszyło kraju. Trzeba by rozwinąć artylerię, podjąć budowę floty i portów morskich, stworzyć stały fundusz (przynajmniej 20 mln talarów?), który można by wykorzystać tylko w potrzebie wojennej. Odrębne fundusze miałyby zaspokajać koszty ambasad, subsydiów i innych form działalności dyplomatycznej. Sejmy winny kontrolować gospodarkę finansową.

Czyli w sumie finanse, wojsko, dyplomacja, nieco prawa i nauki.

Adanedhel - 27 Października 2008, 10:25

Alatar napisał/a
ale kandydat do tronu polskiego przekonałby szlachtę do swojej osoby dziedzicznością tronu i zniesieniem liberum veto? Chyba nie.

Gdyby na przykład Jan Kazimierz lepiej to rozegrał chyba dałoby się :) Opierałem się na planach reform po Potopie, a tam były takie koncepcje.

No dobra...
Jaką chorobę zwano chorobą królewską i dlaczego dorobiła się takiej nazwy?

Kruk Siwy - 27 Października 2008, 10:29

Chodzi Ci o hemofilię i chów wsobny? Znaczy związki małżeńskie zawierane wśród bliskich krewnych?
Adanedhel - 27 Października 2008, 10:32

Nie.
Rafał - 27 Października 2008, 10:34

To może jakaś odmiana syfa?
Kruk Siwy - 27 Października 2008, 10:36

Padaczkę nazywano - Wielką Chorobą. Ale to chyba nie to.
Adanedhel - 27 Października 2008, 10:37

Hihi, też nie. Była to choroba głównie dziecięca.
Padaczka też nie.

Kruk Siwy - 27 Października 2008, 12:04

Adanedhel, pytanie zadałeś nieprecyzyjnie niestety. Sprawdzając swoją pamięc guglnąłem (już po Twoim stwierdzeniu że to nie to) i jednak hemofilię nazywano chorobą królewską. Czyli odpowiedziałem.
Teraz już rozwinąłeś pytanie ale i tak forumowicze mają małe szanse...

hevs - 27 Października 2008, 12:11

a "moje" gógle mi wyrzuciły hemofilie, schizofrenię i skrofulozę... chyba faktycznie najszczęśliwsze to pytanie...
Fidel-F2 - 27 Października 2008, 12:18

hevs, nie używamy gógli


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group