To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)

mistique - 27 Lipca 2008, 10:13

mBiko zadaje
mBiko - 27 Lipca 2008, 20:13

Hajstra, co to jest?
Kasiek - 27 Lipca 2008, 21:14

hajstra (d.niem. Heister ‘sroka; sójka’) zool. Ciconia nigra, gat. bociana charakteryzujący się czarnym ubarwieniem, z wyjątkiem białego spodu ciała i czerwonego dzioba oraz nóg; występuje na terenie Azji oraz Europy Śr. i Wschodniej; bocian czarny.
mBiko - 27 Lipca 2008, 21:33

Kasiek i to tak z pamięci? Podziwiam. Oczywiście zadajesz.
Kasiek - 27 Lipca 2008, 22:22

Ta, z pamięci. A googla od czego się ma się? :wink:

No to....


pierwsza bitwa z użyciem czołgów po stronie Wietnamu Północnego? Chodzi o rok i nazwę miejsca

:D

Fidel-F2 - 27 Lipca 2008, 22:26

:shock:
Kruk Siwy - 27 Lipca 2008, 23:10

Kasiek, tak między nami. Mam nadzieję że to żart z tym guglem. Bo to nie uchodzi i jakby co łamiesz zasady. Inaczej mówiąc załatwiasz odmownie całą zabawę.
Kasiek - 28 Lipca 2008, 07:51

No dobra, przyznaję się, moja bratanica robi referat o ptactwie przez wakacje na biologię. Między innymi o tymże bocianie... Utkwiło mi, bo wczoraj rano sprawdzałam jej przecinki ;)
Sprawdziłam tylko, czy zapamiętałam poprawnie łacińską nazwę, ale pamiętałam.

Liczy się czy nie?

Kruk Siwy - 28 Lipca 2008, 08:11

Oczywiście. Powtórz tylko pytanie bośmy je zagadali.
Kasiek - 28 Lipca 2008, 08:28

Ufff... :)


Pierwsza bitwa z użyciem czołgów po stronie Wietnamu Północnego? Chodzi o rok i nazwę miejsca.

Fidel-F2 - 28 Lipca 2008, 08:39

:shock:
Kasiek - 28 Lipca 2008, 08:54

Fidel, coś Ty taki zdziwiony?
Fidel-F2 - 28 Lipca 2008, 09:00

jestem pod wrażeniem, zaskoczyłaś mnie pytaniem
Kasiek - 28 Lipca 2008, 09:15

Hmm :) Wietnam Północny to jest to :)

-atakują nas czołgi!
- niemożliwe czy jesteś pewien ze to czołgi? To brzmi jak prądnica.
<słychać głośnie łup >
- Panie pułkowniku, pana prądnica właśnie rozwaliła bunkier dowodzenia!

Kasiek - 29 Lipca 2008, 08:13

Podpowiedź:

Chodzi o konflikt w Indochinach (Wietnam Południowy kontra Północny)
Północ użyła czołgów na terenie południa

Fidel-F2 - 31 Lipca 2008, 20:40

Kasiek, zlituj się
dalambert - 1 Sierpnia 2008, 17:32

Kasiek, OBU :?:
Kasiek - 1 Sierpnia 2008, 20:53

Ech, nikt nie lubi Wietnamu? :(

Odpowiedź: dokładnie 6 lutego 1968 roku w ataku na obóz sił specjalnych (zielonych beretów) w Lang Vei

No to kto pierwszy ten lepszy.

a, dalambert, o ile się nie mylę, a mogę w niektórych miejscach, użyli około 3-4, w każdym razie mniej niż dziesięciu, co i tak wystarczyło. amerykanie mieli wtedy ze sobą broń, która sobie nawet z tym nie bardzo radziła, a to były prawdopodobnie pt76, lekkie, pływające czołgi produkcji radzieckiej, z okresu po II WŚ. Amerykanie mieli wtedy wyrzutnie law (light antyarmor weapon), bo nie spodziewali się ataku czegokolwiek opancerzonego :D . Po czym skrzętnie ten atak ukrywali przez jakiś czas, jak większość sporych swoich wtop :P

Fidel-F2 - 2 Sierpnia 2008, 00:08

ok

Co było nadzwyczajnego w starcie Dolittle'a z Horneta?

dalambert - 2 Sierpnia 2008, 05:53

Że wystartował, bombowce wtedy nie startowały z lotniskowców , a ten nie dość , ze wystartował to zbombił japonię i jeszcze lądowali w Chinach i części załóg udało się do Stanów powrócić. :mrgreen:
ilcattivo13 - 2 Sierpnia 2008, 11:08

dalambert - bombowce startowały wcześniej z lotniskowców. Tyle, że nigdy takie duże i ciężkie.
Z tego co pamiętam, to Doolittle startował jako pierwszy i miał najkrótszy rozbieg. Pomimo, że do misji wybrano najlżejszą z dostępnych wtedy wersji B25, to i tak inżynierowie z NAA dawali tylko 35% szans na udany start z lotniskowca.

Fidel-F2 - 2 Sierpnia 2008, 18:53

chłopaki wszystko wcześniej przećwiczyli na pasie startowym z wymalowanym końcem pokładu, dalambert, dawaj, pytanie było łatwe, na rozkrętkę

ilcattivo13 napisał/a
bombowce startowały wcześniej z lotniskowców. Tyle, że nigdy takie duże i ciężkie.
mógłbyś przybliżyć?
ilcattivo13 - 2 Sierpnia 2008, 21:59

Pierwsze próby z bombowcami startującymi ze statków rozpoczęto przed I WŚ w Anglii i Francji. W tej drugiej po kilku latach zakończono, bo twardogłowi wojskowi wierzyli tylko w działa dużego kalibru i jak najgrubszy pancerz. Za to brytyjczycy mieli lotniskowce "na stanie" już od lat 20-tych.
Najpierw używano zwykłych lekkich bombowców, ale szybko zastąpiono je samolotami specjalnie skonstruowanymi do startu z pokładu lotniskowca. Najbardziej znane "USAńskie" to (w miarę chronologicznie): różne pochodne Curtisa Falcona, SBC Helldiver, SB2U Vidicator, SBD Dauntless oraz "po-rajdowe" SB2A Buccaneer i SB2C Helldiver. Do tego trzeba dodać japońskie D3A i późniejsze D4Y.
Do tego trzeba dodać samoloty torpedowo-bombowe, w które tak mocno wierzyli Brytowie. Na tyle mocno, że wobec nieskuteczności morskiego bombardowania z lotu poziomego (do koncepcji bombardowania z lotu nurkowego nie byli zbytnio przekonani), na swoich lotniskowcach prawie wyłącznie używali takie samoloty...

Ale kogo ja będę uczył... :D

Kasiek - 2 Sierpnia 2008, 22:33

Czemu to pytanie było bez litości a moje było be? :|
ilcattivo13 - 2 Sierpnia 2008, 22:38

Kasiek - w moim towarzystwie tylko dziewczyny się interesowały konfliktem wietnamskim :mrgreen:

EDIT: "w moim towarzystwie" w znaczeniu "w kręgu moich znajomych". Wyjaśniam, bo zaraz pojawiłby się ktoś mocno upierdli... uszczegółowiony ;P:

Fidel-F2 - 3 Sierpnia 2008, 00:15

ilcattivo13, ok, nie zrozumiałem Twojej wypowiedzi, to jasne, że bombowce startowały z lotniskowców, wszak po to wogóle były lotniskowce by mogły z nich startowac bombowce (mysliwce to w zasadzie przy okazji, żeby przed obcymi bombowcami się obronić :P ). Myślałem, ze mówisz o bombowcach wojsk lądowych.

Kasiek, jakby Ci to wytłumaczyć..., hmmm..., nie wiem. Mnie osobiście konflikt wietnamski nigdy nie interesował pod względem historycznym (zresztą, mało co po 1945r mnie interesuje w tym aspekcie).

dalambert, ruchy

dalambert - 3 Sierpnia 2008, 09:11

Dalej podtrzymuję swe twierdzenie : 16 startujących ,dotychczas wyłącznie z lotnisk naziemnych, bombowców B25 wystartowało z pokładu lotniskowca / były to maszyny dalekosiężne , ale do "zwkłych" nalotów - nie ataków z lotniskowców na inne okręty/ tak, ze zasadniczym cudem było to że numer 18.04.1942 wogóle się udał i to tak skutecznie, że Japończycy byli przekonani, iż nalot był przeprowadzony z Midwey i tam skierowali swe następne uderzenie z wiadomym skutkiem.
Agi - 3 Sierpnia 2008, 09:27

dalambert, czekamy na pytanie
dalambert - 3 Sierpnia 2008, 09:40

Agi, o pradon wydawało mi się, ze jaszcze eksplikować muszę, no to inne czasy:
"Tysiąc walecznych opuszcza Warszawę
Przysięga klęczac : naszym świadkiem Bóg
Z bagnetem w ręku pójdziem w święta sprawę..."
Co to za "Tysiąc walecznych" i co to za wiersz ?

Agi - 3 Sierpnia 2008, 10:47

Tysiąc walecznych to Czwartacy, czyli 4 pułk liniowy, istniał do 1831 r., brał udział w powstaniu listopadowym walcząc w obronie Olszynki Grochowskiej i pod Ostrołęką.

Co do wiersza, to nosi oczywiście tytuł "Tysiąc walecznych"



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group