To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)

Kruk Siwy - 4 Grudnia 2009, 23:05

Zaraz groźby. Raczej nieśmiałe obietnice. Hihihi
Martva - 4 Grudnia 2009, 23:05

Ozzborn, ale ciasteczkowe potwory jadają słodkie ciasteczka, nie?
illianna - 4 Grudnia 2009, 23:06

Martva napisał/a
ciasteczkowe potwory jadają słodkie ciasteczka, nie?
moje ciasteczka będą słodkie :D
Ozzborn - 4 Grudnia 2009, 23:07

Martva, pffii wszystkie ciasteczka - jesteśmy tolerancyjni i wyznajemy politykę równych szans!
mBiko - 4 Grudnia 2009, 23:26

Jak to dobrze, że tą razą nie produkuję ciasteczek. Jest szansa, że nie będę musiał zwalczać żadnych obcych form życia próbujących dokonać wrogiego przejęcia paszy.
Nutzz - 5 Grudnia 2009, 01:16

Jedenastka napisał/a

Nie da rady wyzdrowieć? Bardzo chory? :(


Chorobowe w pracy mówi samo za siebie.
Ok, pogryzę, zagryzę i zagilgam, jak tylko spotkam.

Lynx - 5 Grudnia 2009, 01:30

Calzonki gotowe, odgoniłam muchy- łakomczuchy i zapakowałam, na razie do lodówki. :) Adanedhelu, jaki odcień różowej kokardki życzysz sobie? :twisted:
Jedenastka - 5 Grudnia 2009, 08:19

Nutzz napisał/a
Jedenastka napisał/a

Nie da rady wyzdrowieć? Bardzo chory? :(


Chorobowe w pracy mówi samo za siebie.

Taki sezon najwyraźniej :( .
Wstałam z dziwnym kaszlem i z temperaturą 39 stopni. Pozycja nr 6 na liście jest wolna.
Nie ma to jak bakcyle przyniesione przez dziecko do domu...
Życzę Wam udanego spotkania i liczę, że zrobicie duuuużo zdjęć! :D

Adanedhel - 5 Grudnia 2009, 09:35

Mam nadzieję, że już nie będzie więcej skreśleń :?
Lynx napisał/a
Adanedhelu, jaki odcień różowej kokardki życzysz sobie? :twisted:

Niewidzialny.

SKOFA XXIX, Warszawa, Paradox Cafe, 5 grudnia 2009, start godzina 18.00.

1 i 2. Dalambert i Pucek
3 i 4 i 32 i 33. Żerań i Małe Zuo i dodatki
5. ...
6. ...
7. merula
8. Bartosz Grykowski
9. Ozzborn
10. Godzilla
11. Nutzz
12 i 13. Zgaga i dodatki
14. feralny por.
15. mBiko
16. Albion
17. Wirusek
18. Owiec
19. Lynx
20 i 21. illianna i Sebastian
22 i 23. Kruczysko i nureczka
24. Martviaczek
25 i 26. Miria i dzejes
27. Nimfa bagienna
28. dareko :?:
29. Rysiull
30 i 31. ilcattivo i kumpel
34. ...

∞. Adanedhel

nimfa bagienna - 5 Grudnia 2009, 09:57

Chlebek się studzi.
Kruk Siwy - 5 Grudnia 2009, 10:21

Hihi.
A nasz dopiero nastawiony...

dalambert - 5 Grudnia 2009, 16:19

Hej Ho, Hej Ho no wreszcie by się szło! Za kwadrans ruszam :D
Witchma - 5 Grudnia 2009, 16:23

Bawcie się dobrze :)
Nutzz - 6 Grudnia 2009, 01:58

Ok, dzięki za zabawę.
I znowu poznałem kilku forumowiczów ;)

Ozzborn - 6 Grudnia 2009, 11:45

Ha! Ale było! Normalnie orgia jedzeniowa. Strasznie fajnie było poznać osobiście kolejną porcję forumowiczów i zobaczyć te rzadziej i częściej spotykane mordeczki :mrgreen:
Dzięki i oby do następnej SKOFY.

Jak znów nas wyrolują z dołem to zmieniamy lokal, ot co! :wink:

Kruk Siwy - 6 Grudnia 2009, 11:47

Wczoraj zgodnie z zapowiedzią mbiko podarował mi glizdę. Czuję się uhonorowany. I Pufcio też!
Ozzborn - 6 Grudnia 2009, 11:51

Och, a glizda była nie byle jaka! :D
Kruk Siwy - 6 Grudnia 2009, 12:33

Stosowna. Długa i kręta.
Anonymous - 6 Grudnia 2009, 12:59

Nie udało się pogadać ze wszystkimi, takie uroki SKOFy, niestety. Następną razą. Chciałbym za to podziękować wszystkim za miłą partyjkę pokera. :) Na którymś z czwartkowych spotkań trzeba będzie pograć znowu. :mrgreen: Miło było znowu was spotkać i poznać osobiście nowe twarze:) Po na my,śle wypadałoby też podziękować - i pogratulować - delikwentom, którzy przygotowali tak zacne jedzonko. Na przykład takie ciasteczka serowe - miodzo.
Pucek - 6 Grudnia 2009, 13:47

Ano właśnie. Pogadać ze wszystkimi nie dało rady, ale i popatrzeć sobie na wszystkich na żywo - też duża frajda.
Serki z południowych krain znakomite, mrowisko z litewskich puszcz kupuję na domową specjalność (jakoś sobie zdobędę/dopracuję przepis), chlebki - eh, żałuję że na wynos paru kromek nie zgarnęłam.
Kosz mikołajkowych prezentów - też zacna rzecz! Kingsajz!

A glizda dorodna była. Ooo!

Ozzborn - 6 Grudnia 2009, 13:51

Pucek napisał/a
żałuję że na wynos paru kromek nie zgarnęłam.
Kosz mikołajkowych prezentów - też zacna rzecz! Kingsajz!

Hihi ja na koniec imprezy zgarnąłem pół bochenka kruczo-nureczkowego z pomidorem suszonym, razem ze sporą garścią martvianych ciasteczek :mrgreen:

Przecież nie można było zostawić na marnację!

nureczka - 6 Grudnia 2009, 14:05

Na popołudnie planowana jest w Nowej Iwicznej uroczystość spożycia glizdy.
Ze wszystkimi szykanami stosownymi do sytuacji.

Zgaga - 6 Grudnia 2009, 14:13

O Wy...
Przecież mieliście sprawić gliżdzie smycz i wyprowadzać na spacer.
Poza tym - taką chudą? Nawet nie podtuczycie?

nureczka - 6 Grudnia 2009, 14:18

Przemyśleliśmy sprawę.
Na święta przyjedzie Maleństwo, a wtedy nic co jadalne się nie uchowa. Trzeba się śpieszyć.

Khorne_S - 6 Grudnia 2009, 19:15

Żerań napisał/a
Nie udało się pogadać ze wszystkimi, takie uroki SKOFy, niestety. Następną razą...

Żerań na next Skofę ściągaj znowu Blackie :D
I jak obiecałem odprowadziłem ja żywą i nawet w miarę zdrową :D :D

Martva - 6 Grudnia 2009, 19:16

Fajnie było, chociaż szokująco krótko - w stolycy zawsze się kończy imprezy o tej porze? :shock:

Dziękuję Kasi i Sebastianowi za towarzystwo, opiekę i transport ;) meruli za nocleg i śniadanko, mBiko za hamowanie swojego wrodzonego, nabytego i genetycznego zua oraz fakt że nie robił mi zdjęć jak spałam, oraz Krukowi za odschizowanie mnie (bo po tekście 'musimy poważnie porozmawiać. czy to prawda co napisałaś na forum?' mało zawału nie dostałam, myślałam że się czymś naraziłam ;) ), wszystkim ogólnie za miłe towarzystwo i fajne jedzonko.
Czemu ta Warszawa tak daleko?

Khorne_S - 6 Grudnia 2009, 19:18

Nie w Px nie zawsze się tak szybko kończą imprezy..też byłem lekko zdziwiony bo np Hallowen był do 2 rano....
A wawa nie daleka jest tylko za droga :D

Ozzborn - 6 Grudnia 2009, 19:19

Martva, Warszawa jest blisko - tylko ten Kraków strasznie daleko! ;P:

Tak zamykają Paradoks zwykle. Jak był bliżej to chodziliśmy do Emeralda - ale teraz jest daleko...

e: lit.

Khorne_S - 6 Grudnia 2009, 19:20

Ozz wcale nie tak daleko..tylko zimno i towarzystwo się zestarzało :d A z bliższych fajnych Pubów to jest w przejściu na Rozdrożu...24 na dobę otwarte...
illianna - 6 Grudnia 2009, 19:30

dziękujemy za miłe przywitanie i udaną imprezę :D fajnie było poznać osobiście znane dotąd wirtualnie osoby i przywitać się ze znajomymi :D , jedzonko było pyszne, towarzystwo zacne, gościna serdeczna :D

szczególne podziękowania dla miłej Gospodyni i Jej Rodziny oraz uściski dla Kolegi w spaniu :D

zapraszamy do Krakowa :D



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group