To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)

ilcattivo13 - 3 Marca 2008, 22:50

pas :(
ani Lipiński, ani Wołoszański o tym chyba nie pisali, a nie będę przecież szukał w googlach...

Rodion - 3 Marca 2008, 22:52

Rzecz do ustalenia lecz nie u nich :wink:
ilcattivo13 - 3 Marca 2008, 22:53

a czytelnia zamknięta...
Taselchof - 3 Marca 2008, 22:54

przyjaciel admirała Yasui Watanabe, poznał go bodaj po trzymanym przez admirała mieczu który trzymał ;P:
Fidel-F2 - 3 Marca 2008, 22:56

nie mam pojęcia ale strzelę, ze po zębach osobisty lekarz dentysta
Rodion - 3 Marca 2008, 22:57

Taselchof I po zegarku na reku
Ciało było zbyt zmasakrowane trafieniem odłamka w szczękę.

Zadajesz

Fidel-F2 - 3 Marca 2008, 23:06

Taselchof, zadawaj
Taselchof - 3 Marca 2008, 23:08

ja czytałem że tam coś było nie tak z tym że on w końcu nie zginął od razu więc nie jestem pewien tej masakry czaszki ;P:

Okej to ja tez dość ciężkie ale mam nadzieje że podołacie :)

Niemiecka Abwehra tuż po katastrofie gibraltarskiej rozpuściła pewną plotkę mająca prawdopodobnie na celu dezinformacje alianckich wywiadów i oddalenie od Niemców podejrzeń o odpowiedzialność za ten zamach. Możemy wyczytać z niej dość dokładnie kto i w jaki sposób uszkodził samolot z generałem na pokładzie. Ale do rzeczy :P jak brzmiała owa plotka i dlaczego potencjalnie oddalała ona zagrożenie od służb niemieckich? ;P:

P.S. o tym z tego co pamiętam pisał Wołoszański :D a przynajmniej mówił :P

ilcattivo13 - 4 Marca 2008, 12:47

Chodzi Ci o to, że Sikorski (podobnie jak Churchill) większe zagrożenie widział w Sowietach niż w Niemcach i dlatego chciał się dogadać z Niemcami i że zamach na niego był dziełem Polaków (działających prawdopodobnie z rozkazu Kremla)?
Taselchof - 4 Marca 2008, 16:41

mhm dość blisko ale jednak nie do końca :) chodzi głównie o treść plotki czyli kto był odpowiedzialny w niej za śmierć Sikorskiego :)
Rodion - 4 Marca 2008, 16:43

Czeski pilot który sie uratował? :roll:
Taselchof - 4 Marca 2008, 16:51

owszem była plotka o czeskim pilocie który rzekomo miał doprowadzić do awarii samolotu i rozbić go tak by wyglądało to na wypadek, miał niby działać na usługach radzieckiego wywiadu ;P: jednak chodzi tu o to komu Abwehra przypisała te zdarzenie, podpowiem, że chodzi tu o metodę związaną z paliwem, herbatą i zatarciem silnika, wystarczy podać który wywiad miałby wg. Niemców być w to zamieszany i czemu było to niedorzeczne :P
Iwan - 4 Marca 2008, 18:39

czytałem gdzieś że były teorie że to wywiad brytyjski miał przeprowadzić sabotaż,
ale więcej nie kojarzę :D

Taselchof - 4 Marca 2008, 19:06

nie to nie była wersja rozpuszczana przez wywiad niemiecki ;P:
Alatar - 4 Marca 2008, 19:45

Agi, Martva, żartowałem ... :wink:
Martva - 4 Marca 2008, 20:11

Alatar, nie martv się, nikt Cię nie potraktował poważnie ;)
Agi - 4 Marca 2008, 20:12

Alatar, ja się wcale nie poczułam urażona :wink:
Edit:
W książce Olgierda Terleckiego " Generał Sikorski" znalazłam informację na temat cukru i paliwa.
Autor pisze "Nie miały długiego żywota przechwałki jakichś agentów niemieckich, którzy usiłowali skorzystać z zamętu i grubo po wojnie przypisali sobie zasługę spowodowania katastrofy w Gibraltarze przez dosypanie cukru do benzyny Liberatora AL 523. Przekazane z powagą przez Charlesa Wightona i Guntera Peisa, którzy opierali się na zapiskach Lahousena, jednego z szefów niemieckiego wywiadu, przechwałki te słusznie wyśmiano. Cukier w benzynie mógłby spowodować katastrofę, ale miałaby wówczas przebieg zupełnie inny"

Taselchof - 4 Marca 2008, 22:51

owszem brawo :bravo chodzi właśnie o to iż niemcy oskarżyli samych siebie ;P: dodaj jeszcze czemu było to absurdalne :) i zadajesz
Agi - 5 Marca 2008, 09:08

Absurdalne moim zdaniem (jestem laikiem, jeśli idzie o lotnictwo) było to z conajmniej dwóch powodów. Po pierwsze, z tego co pisze Terlecki, były ustalone na noc przed odlotem specjalne warty przy Liberatorze, łącznie z rzadko stosowaną wartą wewnętrzną, czyli wartownikiem czuwającym wewnątrz samolotu, po drugie o ile się orientuję zatarcie nastąpiłoby w trakcie uruchamiamia silników.
Taselchof - 5 Marca 2008, 09:38

mhm właściwie chodziło o to że Sikorski był w tym czasie zbyt cenny dla niemców (sprawa katyńska) więc absurdem było by go zabijać :) a zwykłe dosypanie cukru nie spowodowało by zatarcia silnika ale brawo zadajesz :D :bravo
Agi - 5 Marca 2008, 10:02

W jaki sposób zmarł Vincent van Gogh?
Witchma - 5 Marca 2008, 10:06

to było jakoś tak, że do siebie strzelił, a potem jeszcze dowlókł się do domu i dopiero tam umarł... jeżeli mi się nie pomyliło z kimś innym ;)
mBiko - 5 Marca 2008, 10:06

W wyniku samobójczego postrzału.
Agi - 5 Marca 2008, 10:08

Witchma, dobrze, zadajesz
Witchma - 5 Marca 2008, 10:10

co to jest mastaba :?:
mistique - 5 Marca 2008, 10:20

Hmmm, pamiętam z gry "Faraon", że się budowało mastaby zanim się doszło do tego etapu, gdzie sie budowało piramidy. To były takie mniejsze niż piramidy i ścięte, nie z czubkiem. I nie z kamieni tylko z cegieł, ale chyba też grobowce.
Taka poplątana trochę odpowiedź, ale przynajmniej widać, że nie googlam.
Fajna gra to była, swoją drogą.

Witchma - 5 Marca 2008, 10:21

:bravo mistique, ja zawsze wiedziałam, że gry kształcą ;)
mistique - 5 Marca 2008, 10:25

Co to są kantele?
Witchma - 5 Marca 2008, 10:26

pewnie ma to coś wspólnego ze śpiewaniem, ale nie wiem dokładnie :)
mBiko - 5 Marca 2008, 10:28

Rodzaj instrumentu, podobny do naszych cymbałów. Grywają na tym niektórzy członkowie fińskiej "Loitumy".


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group