Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Adanedhel - 19 Lutego 2008, 10:39
Jako, że stowarzyszone i tak uczestniczą w wolnym handlu, włączyłem je do organizacji od tak.
Dobra, zobaczymy, moim zdaniem proste:
czym jest Tantō?
Adashi - 19 Lutego 2008, 10:42
Taki krótki japoński mieczyk, właściwie sztylet, o długości, o ile dobrze pamiętam, do 30 cm
Adanedhel - 19 Lutego 2008, 10:43
Tajest. Coś czułem, że proste Zadajesz.
Adashi - 19 Lutego 2008, 10:57
Pozostajemy w tych samych klimatach.
Co to jest wakizashi?
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 10:58
No nie stary, zapytaj jeszcze co to jest katana albo samuraj...
Adanedhel - 19 Lutego 2008, 10:58
Adashi - 19 Lutego 2008, 11:04
No co?
Katana to jest taka kurtka
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 11:06
Więc zadaj coś rozsądnego. Oczywiście nie poleć w drugą stronę z trudnością.
Adashi - 19 Lutego 2008, 11:08
Kruku, jak ktoś wie, co to jest tantō, to i z wakizashi nie będzie problemu
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 11:10
No dobra. Krótki miecz samurajski. Do pary z kataną.
Adashi - 19 Lutego 2008, 11:29
Jedziesz dalej, Kruku!
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 11:35
Takie pytanie dla znawców - jakim mieczem walczył Kikuchiyjo z Siedmiu Samurajów i dlaczego było to śmieszne?
A żeby nie blokować tematu to pytanie właściwe : co to jest tessen i do czego służył.
Adashi - 19 Lutego 2008, 11:56
Tessen - to był taki wachlarz bojowy
A Kikuchiyjo - hmm... nie walczył czasem daito?
dalambert - 19 Lutego 2008, 11:58
Miecz ten / wymieniony z nazwy przez Ciebie/ byl bronią znakomicie wszykolonych ciężko opancerzonych specjalistów będących albo ochroną głównodowodzącego, albo na polu bitwy tworzących ludzkie zapory na kierunku ataku wroga. Było ich w armiach malo bo szkolenie bylo długie i trudne, a wyposarzenie , zbroja pelna, bardzo kosztowne.
Kikuchiyo jako goły łachmyta blagier z takim uzbrojeniem dla japońskiego widza był podwójnie śmieszny i niewiarygodny. hej
dalambert - 19 Lutego 2008, 12:00
Ps.Adashi, chyba rację masz, ale Kruk Siwy, o miecz pytal więc tak mi się pomyslało...
Adashi - 19 Lutego 2008, 12:01
dalambert, tak też właśnie kombinowałem, pamiętam, że ów łachmyta miał wielgachny miecz, a daito właśnie takie jest.
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 12:02
Adashi, dajesz. Aczkolwiek nie powiedziałeś do czegóż służył ten metalowy wachlarz...
dalambert, no właśnie. Daikatana to nie był jakiś tam sobie mieczyk - dochodziły do 3,5 metra długości. Widziałem kiedyś na żywca...
Adashi - 19 Lutego 2008, 12:15
| Kruk Siwy napisał/a | | Adashi, dajesz. Aczkolwiek nie powiedziałeś do czegóż służył ten metalowy wachlarz... |
Skoro to była broń, to chyba jasne
A dokładną wiedzę na ten tamat na pewno posiada kunoichi
No właśnie, kunoichi, kto zacz?
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 12:19
Adashi, upierdliwym jestem. Wcale nie takie jasne. No ale zostawmy to.
(pytanie na boku czytałeś Dai-Sho Marca Oldena?)
Adashi - 19 Lutego 2008, 12:33
Nie miałem przyjemności, warto?
Kruk Siwy - 19 Lutego 2008, 12:37
Warto.
Jak zadałeś swoje ostatnie pytanie to myślałem, że czytałeś.
Sensacja, fantastyka, mocne klimaty japońskie, trochę perwersji. Bardzo sprawny autor, może nie genialny ale warto poznać.
Adashi - 19 Lutego 2008, 12:56
| Kruk Siwy napisał/a | | Jak zadałeś swoje ostatnie pytanie to myślałem, że czytałeś. |
O kunoichi?
| Kruk Siwy napisał/a | | Sensacja, fantastyka, mocne klimaty japońskie, trochę perwersji. Bardzo sprawny autor, może nie genialny ale warto poznać. |
A to wezmę pod rozwagę.
Przymierzam się też do "Opowieści klanu Otori" Lian Hearn, czyli "Po słowiczej podłodze", "Na posłaniu z trawy", "W blasku księżyca" oraz "Krzyk czapli". I chyba się skuszę w końcu, bo są też pockety
A potem jeszcze Takashi Matsuoka i jego "Chmara Wróbli" oraz "Honor Samuraja" (aka Jesienny most)
W kolejce zaś przebiera nóżkami "Opowieść o 47 Roninach" John Allyn.
Uff, kiedy ja to wszystko przeczytam
A japonizmy owe, na temat których się tu wymądrzam ( ) to efekt pospołu zainteresowań, jak i ostatnich riserczów do kolejnego opowiadania
aniol - 19 Lutego 2008, 14:19
jako ze nikt sie nie spieszy z odpowiedzia
kunoichi - kobieta-agentka ninja
"dai-sho" bardzo sympatyczna ksiazka tak na marginesie
Adashi - 19 Lutego 2008, 14:24
Aniele, jak śpiewał Mezo & Liber ( ), jedziesz dalej
aniol - 19 Lutego 2008, 14:26
oki
to ja pozwole sobie pozostac w tematach militarno-japonskich jako ze sa bliskie memu sercu
co to sa i czym sie od siebie roznia: naginata, nagamaki, bisento?
Adashi - 19 Lutego 2008, 14:33
To są wszystko bronie drzewcowe, różnią się długością, kształtem i ciężarem
aniol - 19 Lutego 2008, 14:52
lakonicznosc odpowiedzi wrecz powala
liczylem na troche bardziej wyczerpujaca odpowiedz, ale niech tam
zadajesz
Adashi - 19 Lutego 2008, 14:57
| aniol napisał/a | | lakonicznosc odpowiedzi wrecz powala |
wiedziałem, ża to powiesz
Pytanie brzmi, co to ANZUS?
dalambert - 19 Lutego 2008, 15:38
Takie "pacyfikowe "NATO
Adashi - 19 Lutego 2008, 15:39
Ano, zapodajesz dalambert
|
|
|