Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Iblis - 15 Lutego 2008, 13:11
Ze stwierdzeniem, że Internet to tylko sprawność palców się nie zgodzę, bo wbrew pozorom google nie wie wszystkiego.
Jeszcze jedno, czy dopuszczamy e-booki? Ja mam na przykład sporą wiedzę tak zgromadzoną.
Witchma - 15 Lutego 2008, 13:15
| Iblis napisał/a | wbrew pozorom google nie wie wszystkiego.
|
bluźnisz, człecze
Kruk Siwy - 15 Lutego 2008, 13:16
No już bez przesady. Dopuszczamy nawet pradziadka.
Znaczy jak zapytamy o japońską wojnę - pradziadka mozna pytać. Jak będziesz miał u siebie w domu/pracy/szkole zapisane na glinianych tabliczkach pisemem klinowym też dopuszczamy.
Po prostu: odpowiedź za pomocą internetu dowodzi umiejętności obsługi klawiatury i pewnego sprytu we wpisywaniu słów-kluczy.
Alatar - 15 Lutego 2008, 13:55
Kruku Siwy, wiem, że książki są dozwolone tylko mi troszkę przeszkadza korzystanie z nich (tzn. podobałoby mi się bardziej gdyby jednak czerpać wiedzę tylko z głowy bo to ostatecznie quiz a nie konkurs na umiejętność szukania , poza tym encyklopedia chyba wiele rozwiązuje - też książka). Hmmm ... ale niech Wam będzie.
A w e-booku tylko ctrl + F (czy jakoś tak) i z górki.
dareko - 15 Lutego 2008, 14:01
Ja bym, to zosatwil sumieniu odpowiadajacych. Jesli ktos korzysta z jakiegos portalu, czy jakiejs strony i tam cos czytal na dany temat, to niech sobie siegnie. Niczym sie to od ksiazki papierowej nie rozni. Korzystanie z wyszukiwarek i wikipedi to insza inszosc i absolutny zakaz.
Swoja droga, encyklopedie tez sa beee.
Tequilla - 15 Lutego 2008, 14:08
A jak dla mnie nie powinno się w ogóle szukać w żadnych źródłach. z drugiej strony jednak pytający nie powinni być zbyt restrykcyjni co do odpowiedzi.
Rafał - 15 Lutego 2008, 14:13
Jako jedyne źródło powinno się mieć własny łeb. Howg.
Rodion - 15 Lutego 2008, 15:28
Który zawodnym jest. I trzeba go od czasu do czasu czymś "podeprzeć".
Iwan - 16 Lutego 2008, 08:43
podpowiedzi merytorycznej będzie ciężko udzielić, więc będą podpowiedzi jak w kalamburach
nazwa składa się z 2 wyrazów, pierwszy oznacza pewien ustrój polityczny, a drugi jest nazwą pewnego rodzaju domu
zgadywać
Tequilla - 16 Lutego 2008, 08:49
komuna jednorodzinna?
demokracja blokowa?
absolutyzm willowy?
trafiłem coś?
Iwan - 16 Lutego 2008, 08:51
dobre, ale niestety nie Tequilla,
Madar - 16 Lutego 2008, 09:01
Republika Kempingowa
Iwan - 16 Lutego 2008, 09:18
Madar, pierwszy człon dobrze
drugiego musicie szukać w między innymi domami ( takimi zamieszkanymi przez zwierzęta)
Martva - 16 Lutego 2008, 09:21
Ekhem, z tym domem to namieszałeś
Iwan - 16 Lutego 2008, 09:31
to jest proste no jakie są domki w których zwierzaczek mieszka
dareko - 16 Lutego 2008, 09:33
Iwan, Republika Obora?
Tequilla - 16 Lutego 2008, 09:33
Republika zoologiczna? Akwariowa? Terrariowa? klatkowa? schroniskowa?
republika budowa?
Iwan - 16 Lutego 2008, 09:40
Tequilla, pojedyńczo i pamiętajcie że to są wyspy
Tequilla - 16 Lutego 2008, 09:44
to stawiam na republikę klatkową
Iwan - 16 Lutego 2008, 09:49
ten domek to bardziej naturalny jest
Madar - 16 Lutego 2008, 10:03
Koralowa, jaskiniowa, podwodnogrotowa
skorupowa albo muszlowa
Tequilla - 16 Lutego 2008, 10:03
Republika gniazdowa?
Iwan - 16 Lutego 2008, 10:04
nie choć koral już dość blisko
Tequilla - 16 Lutego 2008, 10:05
republika rafowa
Iwan - 16 Lutego 2008, 10:06
koral był blirzej
Tequilla - 16 Lutego 2008, 10:08
perłowa?
Madar - 16 Lutego 2008, 10:10
ech podejrzewam (mam nadzieję ) , że nie dostrzezono mojego edytowania i powtórze koncówkę
skoprupowa (żółwiowa) albo muszlowa
Iwan - 16 Lutego 2008, 10:16
Madar, trafiłeś, w końcu z tym że nie muszlowa a Republika Muszli
zadajesz
Madar - 16 Lutego 2008, 10:44
no to teraz setny post:
Czemu odzyskanie kolejnych miast przez ZSRR w 2 wojnie swiatowej czczono za pomocą 224 dział.
Tequilla - 16 Lutego 2008, 10:49
pojęcia nie mam ale może nawiązywało to do jakiejś rocznicy? 224 lata wstecz od 1945 to 1721 - pokój, chyba w Nystad, Rosja staje się potęgą, wygrywa wojnę, choć Szwedzi przez kilka lat grasowali po całym kraju? Hipoteza chyba jednak słaba, bo salwy zaczęliby Rosjanie oddawać już w 1943 roku, a to by było 222 lata.
edit: hipoteza alternatywna - ukochany wódz i ojcec Josif Wisarionowicz nabawił się w związku z agresją niemiecką 224 siwych włosów. Albo 224 wrzodów na żołądku.
|
|
|