Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)
Kruk Siwy - 27 Października 2009, 21:56
Phi!
Chcesz żebym kopnął w kalendarz w łóżku otoczony wnukami? Wolę umrzeć w butach!
Co za poezję funeralną można wymyślić.
"I umarł zoczywszy dziewczę, hoże,
lepiej że umarł skoro już nie może..."
Adanedhel - 27 Października 2009, 21:56
| Jedenastka napisał/a | | Ale kim są oni? |
"Oni" to ci co zawsze są po przeciwnej stronie.
| merula napisał/a | i różową kokardę, koniecznie |
Jeszcze zrozumiem Lynx, ale różową kokardą przegięłaś.
W ramach protestu przeciw kolorowym ubiorom założę czarny garnitur, czarną koszulę i krawat, i ciemne okulary. Tego nic nie zmoże.
| Zgaga napisał/a | Piękne sformułowanie |
Dalej uważasz, że mam kryzys?
Pucek - 27 Października 2009, 22:11
Już drugi w ciemnych okularach? Żarty żartami - a schody?
Kruk Siwy - 27 Października 2009, 22:14
A od czego fajne laski?
Pucek - 27 Października 2009, 22:19
Kruk Siwy, od intelektualnych rozmów z nureczką o rozwoju twórczym i poszerzaniu wyobrażni co poniektórych artystów pióra
illianna - 27 Października 2009, 22:20
| Kruk Siwy napisał/a | | A od czego fajne laski? | takie z drewna rozumiem
Kruk Siwy - 27 Października 2009, 22:36
Drewniane som niefajne. Ale jakaś cheba nova?
Obleci. Zwłaszcza jeżeli będzie miała dobrze wygiętą... rączkę.
Swoją szoszą to schody w para znacznie zbliżają ludzi do siebie. Zwłaszcza jak się idzie w przeciwnych kierunkach.
mBiko - 27 Października 2009, 23:18
| Adanedhel napisał/a |
W ramach protestu przeciw kolorowym ubiorom założę czarny garnitur, czarną koszulę i krawat, i ciemne okulary. |
Tylko nie zapomnij przed spotkaniem wypić dużo czarnej kawy i mieć same czarne myśli.
dalambert - 27 Października 2009, 23:24
Adanedhel, jeszcze skrzynkę porteru poprosimy. Może on nie całkiem czarny, ale bardziej podchodzi
Jedenastka - 28 Października 2009, 06:38
| Adanedhel napisał/a | | Jeszcze zrozumiem Lynx, ale różową kokardą przegięłaś. |
Nie... dlaczego? Od razu przegięła? E tam.
Ja może postaram się o różową bluzkę. Założę ją i usiądę na kanapie.
Specjalnie dla Rafała Kosika .
Zgaga - 28 Października 2009, 08:02
| Adanedhel napisał/a | Dalej uważasz, że mam kryzys? |
Adi, co do kryzysu, to miałam wrażenie, że sprawa się w pewnej chwili rozwiązała. Chyba że masz jakiś nawrót...
Adi, do jakich w końcu wniosków doszliście, jeżeli chodzi o istnienie?
Adanedhel - 28 Października 2009, 15:10
| mBiko napisał/a | | Tylko nie zapomnij przed spotkaniem wypić dużo czarnej kawy i mieć same czarne myśli. |
Oczywiście, sir, nie zapomnę.
| dalambert napisał/a | | Adanedhel, jeszcze skrzynkę porteru poprosimy. |
Teraz to żądasz już za dużo.
| Jedenastka napisał/a | | Nie... dlaczego? Od razu przegięła? |
Oczywiście. Rhósh jest zuy.
| Zgaga napisał/a | | Adi, do jakich w końcu wniosków doszliście, jeżeli chodzi o istnienie? |
Doszliśmy do tego, że wszystkich nas wymyślił Kosik.
Zgaga - 28 Października 2009, 15:34
| Adanedhel napisał/a | | Doszliśmy do tego, że wszystkich nas wymyślił Kosik. |
Ok.
Jedenastka - 28 Października 2009, 15:35
Mnie Rafał wymyślił w różowej bluzce. Skoro róż jest zły to znaczy, że jestem czarny charakter...
Zgaga - 28 Października 2009, 15:39
Adi - chyba Jedenastka potwierdziła waszą tezę. Wszyscy jesteśmy wytworem wyobraźni Kosika.
Adanedhel - 28 Października 2009, 15:57
No i w ten oto sposób SKOFA dokonała kolejnej wielkiej rzeczy. Dowiedliśmy, że Rafał zwariował, skoro wymyślił takie towarzystwo. A tak na boku - solipsyzm rządzi.
Jedenastka - 28 Października 2009, 15:59
| Adanedhel napisał/a | | Dowiedliśmy, że Rafał zwariował, skoro wymyślił takie towarzystwo. |
Potrzebny jest psychiatra czy lepiej tego nie ruszać?
Anonymous - 28 Października 2009, 16:04
| Jedenastka napisał/a | | Potrzebny jest psychiatra czy lepiej tego nie ruszać? |
Wiesz, skoro jesteśmy wytworem szalonej wyobraźni Rafała, to działanie psychiatry mogłoby go uleczyć. Ergo: zniszczyć jego imaginacje. Czyli nas. Zatem wniosek jest prosty -> nie warto tego ruszać.
btw - zdjęcia są git. Skoro używam mocy, to możecie na mnie mówić Darth Żerań. Zawsze lubiłem Sithów.
Kruk Siwy - 28 Października 2009, 16:07
Trach Żerań z rodu Sików - wymyślony psychiatra w niczym ci nie pomoże. To chyba jasne.
Adanedhel - 28 Października 2009, 16:08
Powiedziałbym, że konsekwencje mogłyby być jeszcze gorsze. Na przykład Żerań zmieniłby się w kobietę. To byłoby ciężkie do wytrzymania.
Kruk Siwy - 28 Października 2009, 16:08
Bo ja wiem? To mogłoby być mniejsze Zuo.
Anonymous - 28 Października 2009, 16:11
| Kruk Siwy napisał/a | | Trach Żerań z rodu Sików - wymyślony psychiatra w niczym ci nie pomoże. To chyba jasne. |
Ale to nie ja zwariowałem! Tylko Rafał (podobno)! Ja sobie was nie wyobrażam, tylko WIEM, że nie istniejecie! There's no SKOFa. Cholera. Skoro wiem, że nie istniejecie, to czemu rozmawiam? Idę stąd.
Kruk Siwy - 28 Października 2009, 16:21
Niech MOC(z) będzie z tobą.
Stąd nie ma wyjścia. Nie ma ucieczki z szalonego umysłu. Ale jak wrócisz małą rudą szympansicą to nie proś nas o pomoc. Tylko SKOFa stabilizuje naszą postać.
mBiko - 28 Października 2009, 23:01
Zawsze wiedziałem, że Rafał jest trochę odjechany, ale nie przypuszczałem, że aż tak.
Lynx - 28 Października 2009, 23:05
Adanedhel, ok, ja różową kokardę zdejmę, ale oddam ja tylko Tobie. Koniecznie ozdobię Ci nia głowę. Lub włosy, jeśli bedziesz je miał.
Jedenastka - 29 Października 2009, 07:58
Chyba zrezygnuję z różowego na korzyść czarnego.
Skoro jestem czarny charakter to nie będę się maskować... .
merula - 29 Października 2009, 08:29
I dałaś sie zindoktrynować...
Adanedhel - 29 Października 2009, 09:04
Lynx, teraz mnie przerażasz. Chyba ogolę się na łyso.
| merula napisał/a | I dałaś sie zindoktrynować... |
Indoktrynujemy hurtowo. Czerń jest zaraźliwa.
merula - 29 Października 2009, 09:40
mnie jeszcze nie zepsuliście do reszty
Ozzborn - 29 Października 2009, 09:42
Popracujemy i nad tym
|
|
|