Słoneczna loteria - Quiz edukacyjny (a nie zawody w googlaniu na czas)
Iwan - 7 Lutego 2008, 23:27
to proste będzie
co to jest kalumet
Fidel-F2 - 7 Lutego 2008, 23:47
Navajero, pogięło Cię
Navajero - 8 Lutego 2008, 00:03
| Fidel-F2 napisał/a | | Navajero, pogięło Cię |
Hmm?
dzejes - 8 Lutego 2008, 00:05
Z pytaniem Cię pogięło. Przecież brodate zakonnice z Reykjawiku mogą uznawać za najniebezpieczniejsze zwierzę na Ziemi papużkę falistą, bo jest ona szkodnikiem wyżerającym proso, któe jest zakonnicom niezbędne do sporządzania napoju odurzającego, pod wpływem którego mają wizje. Zakonnice, nie papużki.
Navajero - 8 Lutego 2008, 00:12
Raczej nie uważa się powszechnie papużki falistej za najniebezpieczniejsze/ największe/ najbardziej drapieżne zwierze A doprecyzowałem pytanie właśnie rzucając takie przymiotniki. Ale nie wykluczam, że do mojego pytania wkradły się niejakie skróty myślowe. Postaram się na przyszłość poprawić
dzejes - 8 Lutego 2008, 00:15
Raczej mój przykład był świadomie przejaskrawiony, ale już rzucona przeze mnie mamba bynajmniej. Czy choćby hipopotam. Bądź też pewna jadowita meduza - nazwy nie pomnę.
Navajero - 8 Lutego 2008, 00:23
No ten ranking "najniebezpieczniejszych" wymyślili myśliwi, nie ja. Powinienem pewnie doprecyzować, że to specyficzna klasyfikacja. Najmocniej przepraszam Niemniej jednak trudno zaliczyć mambę ( taki podałeś przykład) do "największych zwierząt". Hipopotam, co innego, ale tego nie napisałeś w trakcie trwania konkursu. I na tym zakończę ten offtop ( bijąc się w piersi )
dzejes - 8 Lutego 2008, 00:26
Przedzielanie ukośnikiem świadczy o alternatywie rozłącznej. I wiem, że jestem upierdliwy, taki mój los. Wybacz.
agnieszka_ask - 8 Lutego 2008, 00:52
o ja były dwa pytania z moje dziedziny, a mnie nie było, bu!
no to może teraz się wykażę,
otóż kalumet, może drogie dziatki, to indiańska święta fajka
czyta się książki Sandy Johnson
elam - 8 Lutego 2008, 06:39
| Fidel-F2 napisał/a | | Navajero, pogięło Cię |
cos w tym rodzaju chociaz, to bylo lepsze od pytania o model katiuszy ktory 12 grudnia 1940 stracil samolot barona von klinkrthoffen
Iwan - 8 Lutego 2008, 08:35
agnieszka_ask, zadajesz
dalambert - 8 Lutego 2008, 08:48
| agnieszka_ask napisał/a | | czyta się książki Sandy Johnson |
a Karol May to co dorsz
Kruk Siwy - 8 Lutego 2008, 09:45
dalambert, dorsz i to już nie drugiej ale n-tej świeżości. Kto to czytał oprócz nas - ramoli.
dalambert - 8 Lutego 2008, 09:48
Kruk Siwy, ale dobrze sie to, to w mlodości czytało przypomnij sobie 3 tomowego "Winnetou" to byla jazda bez zatanowienie, ze hej,
Kruk Siwy - 8 Lutego 2008, 09:53
Skażony byłem już fantastyką. Przebrnąłem bo nie wiedziałem o czym kolesie mówią. Ale wkurzał mnie styl...
Nie żałuję, że czytałem ale to trzeba łyknąć w pewnym wieku. Gdzieś tak do dziesiątego roku życia.
dalambert - 8 Lutego 2008, 09:59
agnieszka_ask, my tu sobie z Kruk Siwy, offtopujemy w najlepsze , a Ty co serdeńko, śpisz czy co , gdzie to pytank z Twej Dziedziny
Tequilla - 8 Lutego 2008, 10:00
Czytałem tylko w wersji komiksowej - pewnie grzech, ale za to ponoc May nigdy nie był w Ameryce. Pewnie dlatego Łesterny w Łinnetu kręcono w NRD..
Kruk Siwy - 8 Lutego 2008, 10:03
We więżniu siedział jak to pisał...
Navajero - 8 Lutego 2008, 10:08
Bo miał lepkie łapki. Howgh
Ale książki mi się podobały, przeczytałem nawet te obecnie w Polsce nie znane ( z przedwojennej kolekcji oo. Redemptorystów
Agi - 8 Lutego 2008, 10:15
Zanim Agnieszka_ask znowu się pojawi, proponuję zadać jakieś pytanie, bo offtop aż furczy.
Tequilla - 8 Lutego 2008, 10:24
Do wystrzelenia.
W którym roku zmarł ostatni powstaniec styczniowy?
( a może nawet ktoś wie, jak się nazywał? - ale to tylko pytanie dodatkowe:)
Kruk Siwy - 8 Lutego 2008, 10:25
No to strzelam. 1942?
Tequilla - 8 Lutego 2008, 10:27
Trudno uwierzyć, że strzeliłeś
zadawaj
Fidel-F2 - 8 Lutego 2008, 10:27
ja dam 1933
edit ups
Navajero - 8 Lutego 2008, 10:28
Nie, w 1945 albo 1946 roku w wieku stu lat Był członkiem AK i brał udział w Powstaniu Warszawskim. Ale nazwiska nie pamiętam.
Edit;
Najwyraźniej się pomyliłem. Aż sprawdzę z ciekawości.
Wygooglowałem, że był to Tomasz Bartczuk, który zmarł 9 marca 1946 roku w wieku stu lat. Ale może to jakiś błąd, bo książki, gdzie mógłbym sprawdzić nie mam pod ręką.
dalambert - 8 Lutego 2008, 10:33
Kruk Siwy, wal , ni obcyndalaj się hej
Kruk Siwy - 8 Lutego 2008, 10:34
Bo ostatni dom powstańców 1863 roku był na Pradze. A ja chodziłem do szkoły podstawowej im. Powstańców 1863 roku.
Navajero, widać że fantastykę piszesz... hihihi. Stulatek biegający z giwerą po barykadach... chłopie!
No to proszę podać mi którą obecnie mamy rocznicę nadania praw miejskich Pradze (naszej, warszawskiej).
Jak za godzinę nie będzie odpowiedzi to ją podam. Przecież czekamy tylko na Agnieszkę Ask
Tequilla - 8 Lutego 2008, 10:34
Władysław Mamert Wandalli (czasem w pisowni nazwiska Vandalli; ur. 1845, zm. około 12 marca 1942 w Warszawie)
Nawet gdyby dożył 1944 to chyba by mu zabrakło sił na walkę w powstaniu..
Navajero - 8 Lutego 2008, 10:35
Wal Kruku, o prawidłowości odpowiedzi decyduje zadawacz
| Kruk Siwy napisał/a |
Navajero, widać że fantastykę piszesz... hihihi. Stulatek biegający z giwerą po barykadach... chłopie! |
Ależ Kruku, nie będę kruszył teraz o to kopii, sprawdzę "ksiażkowo" przy okazji, ale udział w powstaniu nie musi koniecznie oznaczać walki z bronią w ręku. Myślałem, że to oczywiste?
dalambert - 8 Lutego 2008, 10:40
360 lat jak obszył
|
|
|