To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Martva - 11 Czerwca 2010, 08:04

Eloł.
Nitj'sefni - 11 Czerwca 2010, 08:22

Hej ho :D
Matrim - 11 Czerwca 2010, 08:55

'bry.
terebka - 11 Czerwca 2010, 08:57

Cześć


ketyow, to tak jak ja, z tą różnicą, że śpię dłużej. Ale ten browar i zasypianie. Normalnie, jakbyś o mnie pisał ;P:

Gwynhwar - 11 Czerwca 2010, 09:00

Cześć! Zaliczyłam łacinę! Mam udar słoneczny! W nocy mnie okrywali mokrymi ręcznikami i z 40 stopni udało mi się zejść do 38,4! Umieram!
mBiko - 11 Czerwca 2010, 09:34

Witajcie.
Godzilla - 11 Czerwca 2010, 10:12

Cześć. Gwyn, trzymaj się! Teraz wyjść z domu bez kapelusza i butelki wody to pakować się w paszczę lwa. A i te środki mogą zawieść.

Ktoś tu mówił, że dopiero nocą daje się żyć? Jak po trzech godzinach snu budzę się, słyszę natrętne "bzzziiiiii" komara i już wiem że nie spocznę dopóki nie strącę całej eskadry, bo kocem się przed nimi nie zasłonię - strugi potu płyną - to moim zdaniem też żyć się nie daje. Okna nie otworzę, bo jeszcze więcej paskudztw naleci.

Kruk Siwy - 11 Czerwca 2010, 10:21

Ustrojstwo wkładane do kontaktu z nabojem odstraszacza działa bezbłędnie. Sypiam - ekskjuzmi - nago i nic mnie nie użarło. Oczywiście przy szeroko otwartych drzwiach balkonowych. A na zewnątrz jeden bzzzzyk.
Martva - 11 Czerwca 2010, 10:40

A ja parę lat temu upolowałam moskitierę w lumpeksie :D Też patent.
Agi - 11 Czerwca 2010, 10:54

Przy wymianie okien pozakładałam metalowe moskitiery we wszystkich uchylnych oknach. Minus mają taki, że ograniczają przepływ powietrza.
W biurze zaczyna być gorąco, a tu myśleć każą. :(

Kai - 11 Czerwca 2010, 11:36

Godzilla napisał/a
nie spocznę dopóki nie strącę całej eskadry


Za mnie robi to 7 kilo kota fruwające po pokoju, okazjonalnie odbijające się od moich śpiących (?) zwłok.

W biurze jest mniej więcej przedsionek piekieł, bo jesteśmy pod samym dachem, nawet nawiew z pseudoklimy ogrzewa się, zanim przeleci do mnie 2 metry.

Na termometrze 37 stopni :)

shenra - 11 Czerwca 2010, 12:10

Powitał
dalambert - 11 Czerwca 2010, 13:13

Uffff jak goraco - prawie cisza na forum, Wszyscy potnieja ?
Matrim - 11 Czerwca 2010, 13:15

Albo czekają na Mundial ;)
dalambert - 11 Czerwca 2010, 13:25

Matrim, Jeszcze troche towarzystwa w Nidzicy hula i na fierdułki czasu nima :)
Lynx - 11 Czerwca 2010, 14:42

Cześć.
U mnie zrobiło się całkiem ciemno. I zimno...
Chyba zbliża się jakaś straszna nawałnica.

merula - 11 Czerwca 2010, 15:34

Wniosek poszedł w świat. Jakby mi niezły balast spadł z pleców.
mBiko - 11 Czerwca 2010, 17:06

Resztką sił wróciłem ze spaceru.

Na termometrze: 31,4 na zewnątrz (w cieniu), 31,1 wewnątrz.

Ozzborn - 11 Czerwca 2010, 17:45

Elo, dzień duszny i gorący ale jak dotąd bardzo udany :D
Nitj'sefni - 11 Czerwca 2010, 20:32

Dobrej nocy wam życzę :D
Gwynhwar - 11 Czerwca 2010, 20:42

Ok, gorączka utrzymuje się na stałym poziomie 37 stopni. Jutro piszę PNJ - najważniejszą kobyłę tego roku akademickiego! Jeśli ktoś nie będzie trzymał kciuków to we wrześniu pisze to za mnie...
Lynx - 11 Czerwca 2010, 21:03

Branioc.
mBiko - 11 Czerwca 2010, 21:32

Out - 24,1
In - 27,9

Paputki dobrzy ludzie.

Martva - 11 Czerwca 2010, 22:51

Pa pa, idę na psacer, ciekawe czy zmarznę ;P:
dalambert - 11 Czerwca 2010, 22:52

Hej bedzie tego :)
Ozzborn - 11 Czerwca 2010, 22:52

Martva napisał/a
Pa pa, idę na psacer, ciekawe czy zmarznę ;P:

to by była miła odmiana, ja dopiero co wróciłem i mimo krótkich rękawów i spodenków nie czuję się jakoś szczególnie wychłodzony, za to nieco pogryziony komarzo...

Godzilla - 11 Czerwca 2010, 22:53

Nie zapomnij futrzanej mufki :P
Matrim - 11 Czerwca 2010, 23:13

Po 41 stopniach w słońcu w ciągu dnia, te 23 w nocy są jak zbawienie. I nawet komarów nie ma. Za dużo.

Dobranoc.

Hubert - 11 Czerwca 2010, 23:37

Dobranoc.
shenra - 12 Czerwca 2010, 00:08

Niech Moc będzie z wami.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group