To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

mBiko - 8 Maj 2010, 12:52

No miśki, ja się zbieram.

Paputki dobrzy ludzie.

Kai - 8 Maj 2010, 13:35

Bry :) Miła była imprezka pilawowa :D

Właśnie zlądowałam w domu :P

Gwynhwar - 8 Maj 2010, 14:23

Witaj podły świecie!
czamataja - 8 Maj 2010, 19:13

Dobry wieczór!

Trzymajcie kciuki, dziś robię za opiekunkę do dzieci (liczba mnoga).
Aktualny stan: 2 dziewczynki.
Przewidywany finał historii: 2 dziewczynki :twisted:

Śpią, więc cichutko!

Hubert - 8 Maj 2010, 21:02

Idę pooglądać coś w TV. Dobranoc.
Witchma - 8 Maj 2010, 21:12

Nocki.
SithLady - 8 Maj 2010, 21:23

Bobranoc!
mad - 9 Maj 2010, 01:02

Definitywnie idę spać. Siemka.
shenra - 9 Maj 2010, 01:26

Niech Moc będzie z wami.
Agi - 9 Maj 2010, 07:32

Witam
merula - 9 Maj 2010, 07:36

Yellow


aleeee jestem niewyspanaaaaa.....

Witchma - 9 Maj 2010, 07:56

Dzień niewyspany, migrenowy i w ogóle bez-kija-nie-podchodź.
Martva - 9 Maj 2010, 08:24

Yo.
terebka - 9 Maj 2010, 08:45

Dzieńdoberek
robert70r. - 9 Maj 2010, 08:50

Dzień brzęczenia w uszach...
Iwan - 9 Maj 2010, 08:56

hej
Gwynhwar - 9 Maj 2010, 09:37

Blej!
Kai - 9 Maj 2010, 09:48

czamataja, ale odważni rodzice :P

Bob1970r, ktoś Ci brzęczy czy tak sobie brzęczy?

Dzień dziecka mam, na przemian śpię i oglądam programy militarne na discovery. Najnowsze ciasteczko "powietrze w silniku jest stężane".

Hubert - 9 Maj 2010, 09:57

Cześć.
robert70r. - 9 Maj 2010, 10:03

Kai, samo brzęczy...
SithLady - 9 Maj 2010, 10:09

Bry!
Kai - 9 Maj 2010, 10:11

Bob1970r napisał/a
Kai, samo brzęczy...

Laryngolog się kłania... nisko.

Miałeś przecież katar ostatnio.


A dzień ohydny, ciapato-zimny, po wczorajszym słoneczku wyszarpałam sandałki, lniane spodnie i koszulinę zamiast kurtki, a tu dzisiaj... brrrrr :rolleyes:

robert70r. - 9 Maj 2010, 10:15

Jeszcze mi go trochę zostało. Właściwie to ja to mam co roku w okolicach maja-czerwca. :cry: Alergikiem nie jestem, chyba, że alergię można dostać.
Kai - 9 Maj 2010, 10:20

Ale czasem wredota się na coś "rzuca". Niezależnie od samej natury - alergiczny czy wirusowy.

Musisz być alergikiem, skoro co roku w tym samym okresie go masz. Ja też nie wierzyłam, a byłam skazana na ciemne okulary i paczki chusteczek od maja do września. Sądzę, ze Tobie wystarczy delikatna kuracja Flixonase, za rok powinieneś zapomnieć o dolegliwościach.
A że frania się ujawnia w różnych okresach życia, to druga sprawa.

Godzilla - 9 Maj 2010, 10:29

Tak jest, laryngolog, niech Ci uszy obejrzy. Też kiedyś coś dziwnego mi się ze słuchem działo. Raz okazało się, że mam jakąś gigantyczną ilość wydzieliny, oczyścił i było OK. Drugim razem dał tylko jakieś krople do nosa i coś jeszcze i trzeba było paskudztwo przeczekać.
robert70r. - 9 Maj 2010, 10:30

Chyba coś jest na rzeczy, bo nawet jak pałaszuję np. obiad to po chwili mam zatkany totalnie nos. Nie zawsze, ale dość często. :(
Zgaga - 9 Maj 2010, 10:56

Witam wszystkich po czasie ciut dłuższym.
mBiko - 9 Maj 2010, 11:03

Witajcie.

Jakoś udało mi się wrócić.

Zgaga - 9 Maj 2010, 11:04

W jakim stanie?
Agi - 9 Maj 2010, 11:08

Wróciłam z bardzo przyjemnego spaceru nad jeziorem, lubię takie leniwe niedziele. :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group