To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Ellaine - 2 Maj 2010, 07:15

Od razu śpiochy, to Ty cierpisz na bezsenność chyba ;)

Dzień dobry w ten lekko zamglony, szary poranek. :)

Kai - 2 Maj 2010, 07:32

Bry :)

Kruku, Ty się po prostu nie kladłeś :P widziałam Cię :P

Agi - 2 Maj 2010, 07:46

Witam :D
Jestem wyspana, słońce świeci zaraz idę z kawą i książką do ogrodu

Hubert - 2 Maj 2010, 08:00

Bry.
Witchma - 2 Maj 2010, 08:15

Dzień nieprzytomny.
Martva - 2 Maj 2010, 08:43

eloł. coś szaro.
hijo - 2 Maj 2010, 09:17

Dzień oby był dobry :)
Przyszłości dziś jedzie z nami na wycieczkę do dziadków:)

czamataja - 2 Maj 2010, 09:42

Dzień dobry!

hijo, do dzielnicy obok? :wink:

Gwynhwar - 2 Maj 2010, 10:00

Ble...
Ozzborn - 2 Maj 2010, 10:06

Elo, chyba mam Was pozdrowić od zatok bo zdecydowanie domagają cię uwagi :wink: czyli walki z zarazem dzień trzeci.
Iwan - 2 Maj 2010, 10:11

hej
hijo - 2 Maj 2010, 10:11

czamataja, no prawie, musimy przemknąć z Panewnik przez Ligotę do Piotrowic :mrgreen: Zastanawiam się czy wziąć wózek bo jak mój tata wystartuje na spacer to 3 godziny go nie będzie- Przyszłości będzie w tym czasie spała a potem w nocy da nam łupnia
Godzilla - 2 Maj 2010, 10:13

Ozzborn, walnij je czymś mocnym. Inhalacja z Amola albo coś takiego. Lejsz wrzątek do szklanki, nad nią trzymasz nos, narzucasz na głowę spory ręcznik tak żeby zrobić szczelny namiot nad szklanką, i wkapujesz parę kropli. Nie ma zatok, których by to nie ruszyło.
czamataja - 2 Maj 2010, 10:21

hijo napisał/a
czamataja, no prawie, musimy przemknąć z Panewnik przez Ligotę do Piotrowic :mrgreen: Zastanawiam się czy wziąć wózek bo jak mój tata wystartuje na spacer to 3 godziny go nie będzie- Przyszłości będzie w tym czasie spała a potem w nocy da nam łupnia


I dlatego fajnie jest być dziadkiem. Robisz to, na co masz ochotę, a konsekwencje ponoszą rodzice ;)

hijo - 2 Maj 2010, 10:23

czamataja napisał/a
hijo napisał/a
czamataja, no prawie, musimy przemknąć z Panewnik przez Ligotę do Piotrowic :mrgreen: Zastanawiam się czy wziąć wózek bo jak mój tata wystartuje na spacer to 3 godziny go nie będzie- Przyszłości będzie w tym czasie spała a potem w nocy da nam łupnia


I dlatego fajnie jest być dziadkiem. Robisz to, na co masz ochotę, a konsekwencje ponoszą rodzice ;)

Mówisz z doświadczenia :mrgreen: :?:

gorat - 2 Maj 2010, 10:27

Czołgiem.

Nie mam możliwości, by uhonorować dzisiejsze święto flagi.

Kruk Siwy - 2 Maj 2010, 10:27

Leniuch.
czamataja - 2 Maj 2010, 10:32

hijo napisał/a

Mówisz z doświadczenia :mrgreen: :?:


Z obserwacji ;P: Moi rodziciele stanowią idealny przykład na to, jak można "uszczęśliwiać" wnuki kosztem spokoju rodziców dzieci ;) Od futrowania ich słodyczami i zbędną mąką po zabiegi wychowawcze.

Ale co dziadek, to dziadek ;) Dzieci wychowuje, wnuki rozpieszcza.

hijo - 2 Maj 2010, 10:35

gorat napisał/a
dzisiejsze święto flagi.
kolejne pseudo święto zerżnięte z USA Ble

Edyta;

czamataja jak to mawiają - im krowa starsza tym za cielęciem głupsza :mrgreen:

Kruk Siwy - 2 Maj 2010, 10:36

Aś tam. Chodziło o wypełnienie "dziury" między 1 a 3 maja.
Ozzborn - 2 Maj 2010, 10:38

Godzilla, robię to codziennie, czasem amolem, czasem septosanem (mieszanka ziół do płukania gradła).
Godzilla - 2 Maj 2010, 10:48

To odporna zaraza :(
Kruk Siwy - 2 Maj 2010, 10:50

Prawdziwe kłopoty z zatokami nie dają się usunąć inhalacjami to jak z zapaleniem ucha środkowego. Będzie nawracać i nawracać. Nie wiem jak teraz ale kiedyś wbijano igłę przez nos i odsączano płyn, który się tam zbiera. Po czym lampy, lampy i jeszcze raz lampy.
Niewesoło.

Ellaine - 2 Maj 2010, 10:52

Dzisiaj poza Dniem Flagi RP jest też Dzień Polonii i Polaków za Granicą (A dawniej 2 maja odbywały się Dziady).
Kurde, złożyłabym życzenia koledze (Polak za Granicą), ale nie można się do niego dodzwonić. bleee.

Godzilla - 2 Maj 2010, 11:09

Ellaine, jeśli za oceanem, to jeszcze nie dzwoń, bo wiązanką w Ciebie rzuci.
mBiko - 2 Maj 2010, 11:26

Witajcie.
Pogoda jakby się poprawiała, ale samopoczucie cieniutkie.

shenra - 2 Maj 2010, 11:51

Powitał
mBiko - 2 Maj 2010, 11:52

Na razie spadam, głowa mnie wykańcza.
Ellaine - 2 Maj 2010, 13:46

Godzilla napisał/a
Ellaine, jeśli za oceanem, to jeszcze nie dzwoń, bo wiązanką w Ciebie rzuci.

Nie, nie za oceanem. Jedynie za kanałem :)

mBiko - 2 Maj 2010, 16:20

Wróciłem, chyba na starość robię się meteopatą.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group