Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
SithLady - 19 Lutego 2010, 06:33
Bry! Coś mnie gardło zaczęło boleć
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 06:48
Witaj Agi
ketyow - 19 Lutego 2010, 06:56
Aye!
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 07:10
Cześć! Środek nocy!
Agi - 19 Lutego 2010, 07:11
E, tam. Ja już w pracy.
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 07:12
A ja niby gdzie?
Agi - 19 Lutego 2010, 07:13
Myślałam, że dopiero oczka przetarłaś
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 07:15
Oczka przetarłam o 4.50 kiedy budzik zaczął mnie molestować... A potem skręciłam kostkę po drodze do łazienki
Agi - 19 Lutego 2010, 07:16
Znowu?
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 07:18
Cierpię na chroniczny brak równowagi. To okrutna ironia, kiedy odnieść to stwierdzenie do mojej mentalności
Iwan - 19 Lutego 2010, 07:21
hej
Chal-Chenet - 19 Lutego 2010, 07:24
Ave.
merula - 19 Lutego 2010, 07:41
Yellow
Witchma - 19 Lutego 2010, 08:54
| Gwynhwar napisał/a | | Cierpię na chroniczny brak równowagi |
Może powinnaś iść się przebadać jakoś dokładniej?
Dzień.
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 08:59
Się przebadałam, i mi kazali nosić stabilizator. I noszę. Ale nie o 5.00 rano idąc do łazienki...
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 09:00
| Gwynhwar napisał/a | | mi kazali nosić stabilizator | znaczy jak wygląda taki stabilizator? 15 kg u każdej stopy? czy może masz gdzieś żyroskop zamontowany?
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 09:04
Tak:
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 09:06
stabilizator na kostkę a ja gupi myślałem że stabiliztor pionu
Agi - 19 Lutego 2010, 09:11
Fidel-F2, stabilizator ortyopedyczny to takie plastykowe ustrojstwo zakładane na staw skokowy, też miałam nosić po kolejnym skręceniu kostki, ale mnie otarło do krwi i zreezygnowałam. Niestety z kostką jest tak, że jak się raz skręci, to później jest już dużo łatwiej o kolejne skręcenia, jest nawet pojęcie "nawykowego skręcania stawu", najczęściej takie skręcenia przydarzają mi się w butach na niskich obcasach i żeby było śmieszniej to na prostej drodze.
Edyta: Gwyn Ty masz lepiej, ja miałam plastykowy.
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 09:14
| Agi napisał/a | | najczęściej takie skręcenia przydarzają mi się w butach na niskich obcasach i żeby było śmieszniej to na prostej drodze. |
So true!
Fidel-F2, świetnym stabilizatorem pionu jest mężczyzna u boku. Niestety jest kosztowniejszy w eksploatacji.
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 09:17
ee tam, wymaga jedynie odrobiny zainteresowania
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 09:18
Zdefiniujmy sobie "odrobinę"
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 09:19
ciut, ciut
Agi - 19 Lutego 2010, 09:20
A ile mierzy ciut?
Fidel-F2 - 19 Lutego 2010, 09:21
nie za wiele
Albion - 19 Lutego 2010, 09:22
Pochwalony!
Ciutkę mniej niż odrobina.
Gwynhwar - 19 Lutego 2010, 09:27
ciut, ciut=odrobina
ciut=nie za wiele
ciut=1/2 odrobiny
1/2 odrobiny=nie za wiele
odrobina/nie za wiele=ciut,ciut/ciut
Ciut się skraca!
Adanedhel - 19 Lutego 2010, 09:29
Tak z rana matematyką?
Pucek - 19 Lutego 2010, 09:46
Matma z rana jak śmietana.
Cześć, dociekliwcy.
leon78 - 19 Lutego 2010, 10:08
Witam wszystkich serdecznie.
Pozdawiam
|
|
|