To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

dalambert - 12 Lutego 2010, 15:51

Agi, alez gdzie tam, jeno jak wspomniałem nikt nikomu w ...
ani sosobu na uszczęśliwienie ludzkosci tyż nie było, ot zwkłe psztyczki i pumpki :D

mBiko - 12 Lutego 2010, 19:23

Witajcie, jakoś udało się dopłynąć do domu.
lucek - 12 Lutego 2010, 19:34

Jeszcze godzinka w pracy i łikęt :-)
Khorne_S - 12 Lutego 2010, 19:55

Miaow
merula - 12 Lutego 2010, 22:25

dojechałam w jednym kawałku. trzymaczom kciuków dziękuję :D
mBiko - 12 Lutego 2010, 22:55

Paputki dobrzy ludzie.
Hubert - 12 Lutego 2010, 23:28

Dobranoc.
ilcattivo13 - 12 Lutego 2010, 23:28

Bobranoc!
Martva - 12 Lutego 2010, 23:45

Naraziątka.
lucek - 13 Lutego 2010, 00:36

5:30-> wawa. spać? nie spać? dylemacik z problemikiem...
merula - 13 Lutego 2010, 02:55

branoc, Olimpiada czeka :D
ketyow - 13 Lutego 2010, 04:02

Dobrej nocy.
Fidel-F2 - 13 Lutego 2010, 05:40

merula, w czym startujesz?
Witchma - 13 Lutego 2010, 09:18

Dzień.
Agi - 13 Lutego 2010, 09:40

Witam, świetnie mi się spało. :)
mBiko - 13 Lutego 2010, 09:57

Witajcie.

Dzień olimpijski.

Martva - 13 Lutego 2010, 10:08

Cze.
merula - 13 Lutego 2010, 10:43

Fidel-F2, oglądaniu relacji na czas, kibicowaniu długodystanosowym i zerkaniu synchronicznym ;P:



Yellow czyli :mrgreen:

shenra - 13 Lutego 2010, 10:46

Powitał
mBiko - 13 Lutego 2010, 11:27

Wybywam z misją. Na razie.
ketyow - 13 Lutego 2010, 12:02

Aye!
Kruk Siwy - 13 Lutego 2010, 12:04

mBiko, mam nadzieję, że jest to mission posible.
Ozzborn - 13 Lutego 2010, 12:43

dżem dobry, ostatnie godziny wolności - po południu staruszkowie wracają z wywczasu. Trza chatę doprowadzić do stanu względnej używalności :P
Kruk Siwy - 13 Lutego 2010, 12:45

Są na to szanse? Znaczy - chałupa stoi? Dach jest? No i pozbieraj wszystkie spleśniałe resztki, okna otwórz (jeśli są) bo na początek wszyscy badają teren węchowo.
Ozzborn - 13 Lutego 2010, 12:51

Nawet stoi, dochodzę nawet do wniosku, że słabo było, bo tym razem dywan się nie spalił ani nie zalał - a przecież nowy jest i był stanowczy zakaz imprezowania na nim, więc tym dziwniejsze, że nic mu nie jest - nawet już wczoraj poodkurzałem. Najtrudniej będzie zatrzeć ślady w kuchni - np. coś trzeba zrobić z tą wódką i malibu z lodówki... bo jak nic przylezą i wypiją ;P:
Agi - 13 Lutego 2010, 12:55

Ozzborn, wypij szybko. :mrgreen:
ketyow - 13 Lutego 2010, 12:56

Ozzborn, a to już by były poważne konsekwencje!

:mrgreen:

Ozzborn - 13 Lutego 2010, 13:04

ketyow, dokładnie.
Agi, rozważam tę ewentualność bardzo poważnie ;P:

Lynx - 13 Lutego 2010, 17:14

Cześć :)
SithLady - 13 Lutego 2010, 20:50

Bry! Dzis rano na krotko zajrzalam na kompa, potem zasniezony cmentarz i stamtad na spotkanie gwiezdnowojenne


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group