Konwenty, te fandomowe i te forumowe - Warszawa (SKOFA) (cykliczna, 2025.12.13)
Witchma - 24 Maj 2009, 16:27
| Gwynhwar napisał/a | osatni raz kiedy mnie wziął do ludzi |
To gdzie Wy byliście?
Adanedhel - 24 Maj 2009, 16:44
No nie widziałaś, jak zmyli się tuż po przyjściu do Emeralda? Poszli wtedy do ludzi.
Witchma - 24 Maj 2009, 16:47
| Adanedhel napisał/a | | Poszli wtedy do ludzi. |
To chyba znaczy, że powinniśmy się na nich śmiertelnie obrazić, nie? Bo niby w czym jesteśmy gorsi od tych jakichśtam ludzi (którzy na pewno są przereklamowani). Pewnie jeszcze nasłali na nas tego aliena z Dzikiego Zachodu...
dalambert - 24 Maj 2009, 16:54
No , ale sobota była;
najpierw Pucek na targi książki pognał, mnie przy garnkach z rosnącym zaczynem zostawiając. Wrócił wściekły bo kolejka po bilety wstępu okropna, a do chlebka się spieszyła więc jeno imprezę z wierzchu oglądała.
Potem marsz na SKOFe, a tam Ksiek / obściskany/ Witchma / obściskana/ Ebola/ ucałowana/ Merulka /wiadomo/ i Panowie liczni - po piwie.
Gwyn / imieninowa- pyszne słodkości/ i Rodion czegosśzadumany.
Dyskursa - gorimus się miota i pokątnie resztę spraw z gorimokonem powiązanych załatwia.
mBiko rejestruje , aż aparat piszczy- Adiego nie ma - dzwonimy na komórkę - cisza - wyłączona!
Nuzz odetchnięty / matura tfu,tfu zdana / no to Ciechan/,
Adiego dalej nie ma!
Nadlatuje Kruk i wpada w objęcia Eboli / godzinny dyskurs/.
Nadchodzi Feralny por. i wpada w Rodiona któren szczegółowo mu relacjonuje swe dokonania w służbie wojskowej / jakby Feralny wojska nie znał/.
i RYK potężny wstrząsa Paradoxem jest Adi / wzrok lekko rozmarzony, krok nie pewny, ale szczęście w oczach i na pytanie o powód spóźnienia mruczy tylko ; "Ech chłopaki co ja tam ględził będę"
MagdaM2 błyszczy urodą..
Ozborn z Ixim dysputuje-
Kasiek zbywa biżuty / acz nie za wiele bo Pań trochę mało/
Lynx też jest i daje odczuć swą obecność- dociera Rafał Kosik prowadząc jakieś Sępy.
Tańce , hulanka - Kasiek domaga się zdjęć rozwodowych - bierzemy udział , a mBiko staje na wysokości...
I tak się to toczy pokąd nas z zamykanego Paradoxu do Emelarda nie przewiało, ech było, było
Agi - 24 Maj 2009, 17:07
Znaczy, pohulaliście
Gdzie foooooooty
merula - 24 Maj 2009, 17:15
śpią???
Witchma - 24 Maj 2009, 17:15
Agi, Ty nie wywołuj fot z lasu...
Agi - 24 Maj 2009, 17:45
Witchma, nie takie foty straszne, jak je malują
Kruk Siwy - 24 Maj 2009, 18:48
Ło matko Wirusie! Czas nam liczą! Następną razą załatwimy seks, przemoc i opowieści o przodkach w kwadrans. Co się będzie byle kto czepiał.
Z drugiej strony może pęknie dalambertus z zazdrości.
I wiecie co? Tym razem dym dalambertowy nie śmierdział! Czary czy co?
Lynx - 24 Maj 2009, 19:04
Kruk Siwy, chyba nasz da;ambert wziął nasze słowa pod wzgląd i owa straszliwą mieszaninę zmienił. Co mu się chwali.
mBiko - 24 Maj 2009, 19:52
Foty spały tylko trzy godzinki, a potem poszły z żoną do kina . Postarają się jak najszybciej pojawić na forum.
A tak ogólnie dziękuję wszystkim za przesympatyczne towarzystwo.
Witchma - 24 Maj 2009, 19:53
| mBiko napisał/a | a potem poszły z żoną do kina |
Kazała Ci dooglądać to, co przespałeś na ostatnim seansie?
JacAr - 24 Maj 2009, 19:58
To nie był Ciechan? (mówię o Żywcu)
I jedno sprostowanie, monsieur Dalambert, Mistrz Kosik przylecial po Sępie. Jednym
Pozdrawiam i dziekuję
JacQ
Ixolite - 24 Maj 2009, 21:49
| Kruk Siwy napisał/a | | I wiecie co? Tym razem dym dalambertowy nie śmierdział! Czary czy co? |
Śmierdział, ino mniej i bardziej przyjemnie. Trzeba wychwalać głośno, a szczerze, coby nas takie przyjemności aromatyczne częściej spotykały
JacAr - 25 Maj 2009, 08:25
Może będę niepopularny, jednakże nawet krótki pobyt w stosunkowo dobrze wentylowanym pomieszczeniu przepłaciłem bólem głowy. To taka łyżka nikotyny w beczce miodu.
Witchma - 25 Maj 2009, 08:27
| JacAr napisał/a | | jednakże nawet krótki pobyt w stosunkowo dobrze wentylowanym pomieszczeniu przepłaciłem bólem głowy |
To właśnie dlatego, że pobyt był za krótki
JacAr - 25 Maj 2009, 08:36
istotnie, jest to możliwe. po dłuzszym byłbym zapewne znieczulony na amen
dalambert - 25 Maj 2009, 10:33
mBiko, hej , hej gdzie dokumentacja naszych dokonań wiekopomnych i innego łajdactwa
Adanedhel - 25 Maj 2009, 11:24
dalambert, piękna opowieść, tylko chronologia mocno szwankuje
| JacAr napisał/a | istotnie, jest to możliwe. po dłuzszym byłbym zapewne znieczulony na amen |
Zapewne byłem już znieczulony, bo zupełnie nic nie poczułem
dalambert - 25 Maj 2009, 12:46
Adanedhel, ja tu Wam szorta SKOFa prezentuję a Ty mi jakąś chronologią głowę zawracasz
Czyta się dobrze
mBiko - 26 Maj 2009, 00:06
Chcieliście zdjęcia? No to je macie.
(Skumbrie w tomacie, pstrąg)
Skofa 23.05.09 (ponoć jubileuszowa), na razie tylko w obrazkach. Podpisy jutro, o ile dożyję.
dalambert - 26 Maj 2009, 07:17
mBiko, pewnie śliczne, ale u mnie w robocie się nie otwierają, a w domu picasa nie chodzi.
Coż jakoś przeboleję i pozostanę przy wspomnieniach
Agi - 26 Maj 2009, 07:43
Dalambert, specjalnie dla Ciebie:
Fidel-F2 - 26 Maj 2009, 07:44
ot, lubieżny dziad
Lynx - 26 Maj 2009, 07:45
Obejrzałam. Miło powspominać. mBiko,
Ozzborn - 26 Maj 2009, 07:47
No i pięknie tylko czemu ja tam jestem taki zmulony na jednym zdjeciu?
Piech - 26 Maj 2009, 07:56
O, jakie długie ramię. Ale i tak ten sposób sięgania wydaje mi się mało logiczny.
Witchma - 26 Maj 2009, 08:40
| mBiko napisał/a | | (ponoć jubileuszowa), |
Moja jubileuszowa, bo piąta
dalambert - 26 Maj 2009, 08:55
| Fidel-F2 napisał/a | | ot, lubieżny dziad |
Zazdrościsz i tyle
Kasiek nie narzekała
Agi dzięki
Kasiek - 26 Maj 2009, 09:29
Boooooooskieeeeee Już sobie wstawiłam na naszą klasę,a co
|
|
|