To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Lynx - 30 Listopada 2009, 10:24

merula, exactly :mrgreen: :bravo do 13 spokój i błoga cisza. :D
merula - 30 Listopada 2009, 10:26

ech te kochające matki... :wink:

też to lubię :mrgreen:

Godzilla - 30 Listopada 2009, 10:27

Cześć.

Gwynhwar napisał/a
Słuchajcie, czy jeśli mam kaszel już czwarty tydzień, i schodzi niżej, ale nic poza tym mi nie jest, to źle? o.O'

Jeśli schodzi niżej, to zdecydowanie wysłałabym Cię do lekarza. I to szybko.

merula - 30 Listopada 2009, 10:28

Gwynhwar napisał/a
Słuchajcie, czy jeśli mam kaszel już czwarty tydzień, i schodzi niżej, ale nic poza tym mi nie jest, to źle? o.O'


ja się w ten sposób dorobiłam pięknego zapalenia płuc.

Pucek - 30 Listopada 2009, 11:15

Gwynhwar, ty zdaje się w szkole pracujesz? Ryzyko zawodowe...
Ja już dwa razy tak się (kiedyś) dorobiłam, gorączki ani śladu a do lekarza szłam jak mnie kaszel przenicowywał. Potem już się nauczyłam i grzecznie tuptałam do łapiducha, jak coś do oskrzeli schodziło.

A tak w ogóle dzień dobry wszystkim :)

Gwynhwar - 30 Listopada 2009, 11:25

Ale ja się nie czuję chora. Tylko ten głupi kaszel ;<

Ech, przejdę się do przychodni.

Godzilla - 30 Listopada 2009, 11:28

Gwyn, miałaś kiedyś tak w ogóle zajęcia z emisji głosu? Ja nigdy i żałuję. To pomaga mniej zdzierać sobie gardło. Człowiek dobrze pracujący gardłem potrafi mówić głośno i dobitnie, specjalnie się nie wysilając. Co i tak nie zmieni ryzyka, że w tej gromadzie dzieciaków regularnie ktoś na Ciebie kicha i kaszle.

Edit: kaszel wystarczy. Moje dziecko ostatnio też tylko kasłało. Chodziło do szkoły, bo nie było gorączki i nic, aż w końcu zbadał go lekarz i usadził w domu na tydzień z powodu zapalenia oskrzeli, z bardzo ciekawymi lekami (inhalacje) i zaleceniem wielokrotnego oklepywania w ciągu dnia.

Gwynhwar - 30 Listopada 2009, 11:46

Może jakoś dotrwam do Świąt, jakoś mi się nie uśmiecha chorowanie w tej chwili ;<
Kruk Siwy - 30 Listopada 2009, 12:05

Lepiej się rozchorować na święta. Ale za to poważnie. Ty już jak coś wykombinujesz to proszę siadać!
Do lekarza! Niech stwierdzi co Ci jest a potem będziesz się zastanawiać: chorować czy nie!

Gwynhwar - 30 Listopada 2009, 12:08

o.o' Nie krzycz!

Chorowanie odpada ze względu na czynniki zewnętrzne, a nie moją głupotę = ='

Godzilla - 30 Listopada 2009, 12:13

Powiedz to zarazkom.
Agi - 30 Listopada 2009, 14:06

Gwynhwar, napiszę brutalnie, to co sama sobie powtarzam w podobnej sytuacji: cmentarze są pełne osób niezastąpionych i kierowców z pierwszeństwem przejazdu.
Pójście do lekarza nie musi oznaczać wzięcia zwolnienia, a jedynie diagnozę i lekarstwa.

dalambert - 30 Listopada 2009, 15:37

Hej ho! hej ho! do domu by się szło :D
Virgo C. - 30 Listopada 2009, 18:43

Witam

Agi, nie zawsze. Rok temu miałem kaszel ciągnący się od września do grudnia. Przez ten czas przetoczyłem się trzy razy przez lekarza pierwszego kontaktu, laryngologa, pneumatologa i alergologa. U każdego rozkładano ręce i wysyłano na kolejne badania (krwi, moczu, spirometrie, rtg płuc, ekg, sprawdzanie pod kątem alergii) i guzik. Przez cały ten czas przyjmowałem leki dla astmatyków, które w rozpaczy chyba mi pani pneumatolog przepisała. Kaszel zniknął sam z siebie tak jak się pojawił.
Teraz znowu podobnie - kaszel mimo braku gorączki i bólu czegokolwiek. A słabo mi nie od kaszlu, a na samą myśl o przechodzeniu przez to wszystko jeszcze raz.

ilcattivo13 - 30 Listopada 2009, 18:53

Howdee!
Jedenastka - 30 Listopada 2009, 19:44

Bawcie się wesoło Skarby!
A kto powinien - niech idzie do lekarza.
Oby tylko diagnoza była trafna a leczenie skuteczne.

Agi - 30 Listopada 2009, 19:58

Virgo C., no to miałeś pecha, aż tak złych wspomnień z kontaktów ze służbą zdrowia nie mam.
ilcattivo13 - 30 Listopada 2009, 20:31

Bobranoc!

idę "leczyć" kontuzję :wink:

hijo - 30 Listopada 2009, 21:02

dzień nienajgorszy
Ozzborn - 30 Listopada 2009, 21:12

Powitał - niebotyczna sterta pracy domowej, a jak głupek na forum siedzę. :roll:
Hubert - 30 Listopada 2009, 21:26

Dobranoc.
Ozzborn - 30 Listopada 2009, 21:33

Dobra spadam.
Witchma - 30 Listopada 2009, 21:34

Nocki.
mBiko - 30 Listopada 2009, 21:37

Witajcie szczypiorki.
Agi - 30 Listopada 2009, 21:38

Cześć cebulko :)
mBiko - 30 Listopada 2009, 21:57

Znaczy, że mam warstwy? Jak kremówka?
Gwynhwar - 30 Listopada 2009, 21:58

Idę. Wszystko zło...
Agi - 30 Listopada 2009, 22:00

mBiko napisał/a
Znaczy, że mam warstwy? Jak kremówka?

To raczej był odzew na hasło szczypiorek. :mrgreen:

mBiko - 30 Listopada 2009, 22:25

To znaczy, że jednak nie mam warstw i jestem płytki jak kałuża :( .
Agi - 30 Listopada 2009, 22:28

Ależ mBiko, nie napisałam, że jesteś płytki, tylko że nie zastanawiałam się nad Twoją warstwowością. Przytulić? :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group