To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Fidel-F2 - 9 Wrzeœśnia 2006, 07:49

siemka łodki z kory sosnowej

Pako na grzyby nie chodzi się o 5 bo jest ciemno i nic nie widać. :mrgreen:

Anonymous - 9 Wrzeœśnia 2006, 07:54

Ja też zaraz na grzyby... tyle, że na targ. :mrgreen:

Witam wszystkich!

Pako - 9 Wrzeœśnia 2006, 07:59

No fakt... o 5 nic nie widać ;) Ale już tak koło 6 robi się jaśniej ;)
A z grzybów to i tak pieczarki najlepsze. Bo innych się po prostu po części boję jeść. Ot, taki strach. Niby zeżrę... ale wolę pieczarki, one są pewne ;) I na pizzy pycha :)

Kruk Siwy - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:06

Witajcie grzybiarze oraz inni zbieracze. Z jaką ulgą myślę, że ja niczego zbierać nie muszę...
Fidel-F2 - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:08

pieczarki maja się tak do grzybów jak park małomiasteczkowy do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jeśli chodzi o wrażenia i bezpieczeństwo.
dareko - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:16

Mylisz sie Fidel-F2, dziko rosnace pieczarki sa przepyszne :) No i adrenalinka tez troche jest :)
Fidel-F2 - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:27

Za młodu na wiejskich łąkach zbierałem pieczrki ale to było ze 20 lat temu i na prawdę nie pamiętam ich smaku. Teraz mam trochę stracha przed dzikimi pieczarkami. Fidel-F2 to takie oficjalne, Fidel dla przyjaciół.
dareko - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:31

Fidel, samo sie wpisalo ;) Ja czasem zbieram, w tym roku nie znalazlem ale dostalem. Kapelusze wielkosci sporej kani, przyrzadzone w ten sam sposob sa po prostu wysmienite :)
Alatar - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:33

Dzień doberek. J an grzyby jechałem o 9, albo i 10 (nie pamiętam), i znajdowało się. Nie powinno być tak źle. Jeszcze raz dzień doberek.
Słowik - 9 Wrzeœśnia 2006, 08:51

Cześć.
Ja w tym roku sobie nie pozbieram, czego żałuję, bo jeść jak jeść, ale zbierać to uwielbiam :)

Ixolite - 9 Wrzeœśnia 2006, 09:01

Eh, fajnie było na grzybach :D Nawet troszkę udało się w lesie zgubić :P

A grzybów teraz jest, zatrzęsienie.

Tomcich - 9 Wrzeœśnia 2006, 09:30

Witam w sobotni poranek,
wczoraj sąsiad na klatce zakładał sobie drzwi antywłamaniowe, a że obok niego wisi skrzyneczka od netu to przy okazji odciął mnie od niego. :? Ale dzisiaj po interwencji już wszystko działa. :mrgreen:

elam - 9 Wrzeœśnia 2006, 10:14

- no, trzeba to bylo sie do sasiada wlamywac?
a coz tak Tomcich na necie siedzi od rana, zamiast za ogrodkiem sie rozgladac? :mrgreen:



witam. strasznie krotka ta sobota ...

Słowik - 9 Wrzeœśnia 2006, 10:39

Apropos gubienia się w lesie, to mój kumpel jest w tym mistrzem :D
Raz poszliśmy na krótki rekonesans w sprawie grzybów, jakieś pół godziny, do 45 minut, a on już zdążył się zgubić i wracał stopem na umówione miejsce :mrgreen:

elam - 9 Wrzeœśnia 2006, 10:48

dobrze, ze chociaz droge znalazl, a nie poszedl gdzies w ciemny bor :mrgreen:
Indy - 9 Wrzeœśnia 2006, 11:06

My zgubiliśmy koleżanke mojej babci i dłużej zajeło nam szukanie jej, niż grzybów :mrgreen:
mawete - 9 Wrzeœśnia 2006, 11:07

Cześć :D
Nexus - 9 Wrzeœśnia 2006, 11:13

Dzień dobry! :D
Agi - 9 Wrzeœśnia 2006, 11:47

Witam wszystkich niewitanych :D
Wróciłam właśnie z lasu. Nie zginęłam, a grzybów pełen kosz. Aż mnie ręka boli od noszenia. Nie wiem jak w Waszych stronach, ale tu jest zatrzęsienie podgrzybków (borowik siniec), prawdziwek i kozak też się zdarzy, a nawet kurki znowu się pojawiły. Sama radość :D

Ixolite - 9 Wrzeœśnia 2006, 12:29

Jak ja byłem to kurki ani jednej, za to piękne muchomorki wszędzie rosły :D

Ale podgrzybków też zatrzęsienie.

gorim1 - 9 Wrzeœśnia 2006, 15:45

właśnie miałem udany powrót z lasu 20 litrów grzybów jeaaaaaa
ojciec wściekły ktoś to musi obrać

Albion - 9 Wrzeœśnia 2006, 16:12

Chyba trzeba założyć nowy wątek dla grzybiarzy :mrgreen:
Zdrastfujcie wsje!

Ixolite - 9 Wrzeœśnia 2006, 16:16

gorim, grzyby w litrach? jesteś pewien, że to co zebrałeś to grzyby, a nie jakaś przebrzydła, kosmiczna galareta? :mrgreen:
Nexus - 9 Wrzeœśnia 2006, 19:11

To byłby wtedy Kisiel - brat Budynia. Razem rządzą "tamtą" stroną Galaktyki :D
elam - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:00

dobry weczer! ja sobie wrocilam z urodzin u przyjaciolki, po drodze tez mijalam pelno ludzi z reklamowkami pelnymi grzybow.

no po prostu inwazja

Ixolite - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:23

Inwazja grzyba! Pardonsik, Grzyba! Hehehe, horror klasy D nam się zaraz wyprodukuje :mrgreen:

Wiatraczek, szczwana bestia, jak usłyszał, że będzie zmieniony, to się zaczął zachowywać, od paru godzin nie musiałem go dźgać palcem... Ale znaleźć coś na zastępstwo to też nie było proste, a i tak nie wiem czy nowy będzie pasował :|

Pako - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:26

Grzyby mnie gonią! Grzyby!
Muchomorki!!!
Aaaa!
Dobranoc ;)

Tomcich - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:30

Ixolite
Cytat
Inwazja grzyba! Pardonsik, Grzyba! Hehehe, horror klasy D nam się zaraz wyprodukuje :mrgreen:


Nihil novi sub sole. :D Polecam książeczkę Harry A. Knighta „Fungus” w tym względzie. :mrgreen:

Ixolite - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:40

W sumie racja, choć oczamy wyobraźni ujrzałem wzięłem napastujące ludzi po lasach podgrzybki dowodzone przez prawdziwki w wielkich brązowych kapeluszach, na ogromniastych nóżkach i pomykające między nimi oddziały specjalne muchomorków :mrgreen:
Tomcich - 9 Wrzeœśnia 2006, 20:52

Nihil novi sub sole. :D Polecam książeczkę Kiryła Błyczowa „Milion przygód” rozdział "Zlitujcie się nad maślakami" w tym względzie. :mrgreen:

Fragmencik
Cytat
Na widok Heraklesa najzdrowsze i najsilniejsze muchomory zaczęły kołysać kapeluszami i poskrzypywać.
-Idź, Heraklesie, to tylko wiatr- uspokoił pitekantropa Paszka.
Ledwie Herakles zdołał uczynić jeden krok, muchomory ruszyły z miejsca i uformowały pomiędzy nim i maślakami zwarty szpaler.

Reszta w książce. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group