Spodenki - Szorty
baranek - 20 Października 2010, 11:06
Nina Wum, jaką goryczą? Pieszczot niewirtualnych smak wcale gorzkim nie jest.
Ozzborn - 20 Października 2010, 11:10
cyberek?
nmsp
lakeholmen - 20 Października 2010, 11:14
Ciekawe co byśmy tu czytali, jakby taki dać temat konkursu szortowego....
shenra - 20 Października 2010, 11:58
Mnie również się ten pomysł nie podoba. Jak tylko przeczytałam zamysł chomik mi się zbiesił i stwierdził, że ani nie będzie głosować, ani szorta nie napisze. Nawet jak doszłam do końca dyskusji to mi się odczucia nie zmieniły. Raz głosuję jawnie, raz jako NN, nie zamierzam swoich głosów potwierdzać żadnymi privami, wystarczającym potewierdzeniem, że zagłosowałam jest zmieniający się wynik w ankiecie. NN czasem wkurzają mnie również, szczególnie jak to było, gdy całkiem sporo NN głosowało na mnie, ale co mam pod murem postawić i powiedzieć "Przyznaj się". Poza tym motyw z potwierdzeniem na pw oznacza, że w zasadzie nie ma NNów, bo się muszą ujawnić, a są tacy, którzy tego po prostu nie chcą*
__________
*(nie mają ochoty, wstydzą się, są nieśmiali, niepewni, mają krosty na uszach, zabrakło im pifa - niepotrzebne skreśl)
merula - 20 Października 2010, 12:14
*albo nie chcą, żeby się wydało, że głosują tylko na siebie
albo nie chcą, żeby było widać, że nie pracowali, tylko się obijali i forumy czytali.
powodów może być tysiąc i uważam, że każdy ma prawo do zdecydowania, co wybierze, jawność, jawność plus komentarze, bo w nim recenzencka dusza siedzi, czy błogą anonimowość. to nie parlament.
shenra - 20 Października 2010, 12:19
Dokładnie. Tak a propos wczoraj przyszło mi wreszcie coś do głowy, a dzisiaj kompletnie odechciało mi się pisać.
brajt - 20 Października 2010, 12:23
Ja zacznę tak - rola Bellatrix ograniczyła się do stwierdzenia, że "mam wolną rękę" i że "może być". Dlatego ewentualne bomby proszę przesyłać wyłącznie na mój adres.
Nie będę się na siłę upierał przy pomyśle, który z góry na dół został uznany za zły. W takim razie pozostajemy przy obronie szlacheckich przywilejów i wolności.
Ale argument "ja w takim razie szorta nie piszę" brzmi mi jak "o, mam wymówkę na brak pomysłu".
Śmiem twierdzić, że w edycji cyberkowej byłoby najmniej erotyki ze wszystkich dotychczasowych.
lakeholmen - 20 Października 2010, 12:24
brajt napisał/a | Śmiem twierdzić, że w edycji cyberkowej byłoby najmniej erotyki ze wszystkich
dotychczasowych. |
tak samo myślę
shenra - 20 Października 2010, 12:25
brajt napisał/a | Ale argument ja w takim razie szorta nie piszę brzmi mi jak o, mam wymówkę na brak pomysłu. | Do kogo to było?
brajt - 20 Października 2010, 12:28
Oj, do tego tajemniczego NN, który się nie przyznał, że właśnie zrezygnował z pisania. Oczywiście jest to jego wybór, ja go do tego nie zmuszę, zwłaszcza, że nie wiem, kto to.
shenra - 20 Października 2010, 12:32
brajt, niefajne jest to co teraz piszesz. Powstrzymaj się.
Nina Wum - 20 Października 2010, 12:33
Brajcie, dla równowagi - całkowicie nieanonimowo przyznaję się: napiszę szorta, dostaniesz go w niedzielę.
brajt - 20 Października 2010, 12:34
Łiiiiiiiii! <3 To już będzie tylko 4:2.
baranek - 20 Października 2010, 15:28
brajt, pragniesz kontaktu z Czytelnikami? Załóż sobie bloga! Punk Tadeusz, blog funkcjonuje od 536 dni, liczba wejść - 2410, liczba komentarzy - 4. Słownie - cztery. - bo nie wiem, śmiać się, czy płakać.
lakeholmen - 20 Października 2010, 15:37
baranek : to zależy, jakich komentarzy nie ma Na przykład mojego nie ma przy Zegarmistrzu, bo mam tu mega ciśnienie w pracy i nawet zaglądanie na forum jest nieetyczne... Na moim tzw. blogu z opowiadaniami komentarzy jest jeszcze mniej(0), a wejść nawet nie umiem sprawdzić.
A kolega brajt to kontakt z czytelnikami przecież nawiązał
baranek - 20 Października 2010, 15:45
lakeholmen, ja próbowałem wchodzić na 'opowiadania i kilka przepisów'. Dobrze, że mi przypomniałeś. Bo mi się wyświetla 'zablokowany złośliwy adres url'.
A Was, forumowiczów, nie liczę jako czytelników. Rodzina i przyjaciele się nie liczą do statystyk. Oni są od lania miodu na serce
brajt - 20 Października 2010, 15:47
baranek: ha, mam nawet bloga. Robiłem go od zera, skrypt po skrypcie, przygotowałem grafikę, łącznie z menu we flashu, wykupiłem domenę. Blog ma już dwa miesiące i nie ma na nim ani jednej notki.
lakeholmen: ten mój kontakt o którym mówisz to już czuję, że mi jeszcze wyjdzie bokiem.
terebka - 20 Października 2010, 15:51
brajt, napiszę szorta i wyślę tak czy tak. No chyba, że Majowie pomylili się w obliczeniach o dwa lata. Wtedy nie napiszę. Ale NN-y też już przestaną być wtenczas solą w oku naszym Dałeś pomysł - fajnie. Poniechaj go - będzie jeszcze fajniej Peace *
---------
* Peace. Ktoś zauważył, że czyta się to: pis ? Normalnie polityczny czad
edit. daj namiary na bloga, brajt
baranek - 20 Października 2010, 15:55
terebka, ja kiedyś z kumpelą taki rysunek zrobiłem do gazety: gabinet, biurko, pełen luksus, orzełek na ścianie, przy biurku facet, spod biurka wystają kacze nóżki. i podpis: 'rest in PiS'. Ale gazeta się rozmyśliła. I to było zanim zaczęli śpiewać 'giw pis a czens'. Parę lat wcześniej.
lakeholmen - 20 Października 2010, 15:58
To będę musiał się gdzieś przenieść z tymi opowiadaniami.... Nie wiem czemu blog.com jest złośliwy.
terebka - 20 Października 2010, 16:03
Bo skrót ten jest niewyczerpalnym źródłem inspiracji, baranek, w zgodzie z zasadą: śmiej się albo zwariujesz
brajt - 20 Października 2010, 16:05
> Dałeś pomysł - fajnie. Poniechaj go - będzie jeszcze fajniej
Problem w tym, że nie mogę poniechać, bo już to zrobiłem. Jakby opinie były pół na pół, to bym w to brnął, ale nie są. Mnie najbardziej cieszy to, że teksty spływają.
> edit. daj namiary na bloga, brajt
W sumie mam dzisiaj czas, to mogę go w końcu postawić chociaż półoficjalnie. Wieczorem (czyli pewnie nad ranem) wrzucę link.
baranek - 20 Października 2010, 16:10
terebka, nie tylko ten skrót. Wyobraź sobie dwa obrazki. Na pierwszym facet w waciaku, beretce z antenką, w tle lepianka i traktor albo maluch. Na drugim ten sam facet, ale w gajerku, odstawiony na wysoki połysk, w tle niezła chata i niezłe autko. I podpis: nad obrazkami 'Kariera' - wspólny, pod obrazkami: pod pierwszym 'przed', pod drugim 'PO'.
Albo dwa identyczne obrazki, bajecznie kolorowe, mega fantastyczne, pełne różności. I podpisy: pod pierwszym 'świat po LSD', pod drugim "świat po SLD'
terebka - 20 Października 2010, 16:22
Wyobraź sobie trzech facetów, baranek, jeden jest z PIS-u, drugi z PO a trzeci z SLD. Wszyscy trzej oglądają przedstawione przez Ciebie scenki, każdy dotyczącą reprezentowanej przez niego partii, ale tylko jeden się nie śmieje - zgadnij który. Ci dwaj śmiejący się nie interesują mnie jako obiekt żartów, bo jak długo się można śmiać z kogoś, kto nie bierze tego do siebie?
baranek - 20 Października 2010, 16:30
terebka, są faceci, których staram się sobie nie wyobrażać.
A wracając do meritumu, mam nadzieję, że toczona powyżej dyskusja, ba przetaczająca się powyżej dyskusja na temat NN-ów, połączona z widowiskowym glanowaniem brajta, oczyściła nieco atmosferę i w czasie głosowania będzie już spokój 'w temacie'.
Czego sobie i Wam z serca życzę.
brajt - 20 Października 2010, 16:46
Swoją drogą nabrałem ochoty, żeby zagłosować na swojego szorta, bo mi się podoba. Ale może konkurencyjne będą mi się podobać bardziej.
lakeholmen - 20 Października 2010, 17:01
brajt: czyżbyś dał radę powstrzymać się od przejrzenia zgłoszeń, skoro masz już swoje napisane i nie musisz obawiać się nieświadomej inspiracji?
Mam nadzieję, że kontakt z tamtą publicznością nie wyjdzie Ci bokiem. Ja chwilowo przestałem się udzielać, bo mi akurat kontaktu złapać się nie udało
brajt - 20 Października 2010, 17:34
Nie ma takiej opcji, żebym dał radę. Ale fakt, inspiracja już mi nie grozi, bo tekst jest napisany.
No właśnie parę osób stąd ma profile i teksty na fantastyka.pl, ale zauważyłem, że po jakimś czasie się wycofują z tamtego miejsca. Wiesz, publiczność jak publiczność, są ludzie fajni i mniej fajni, jak prawie wszędzie (poza tym forum, tu są sami osom ). Zresztą ja tam się bardziej na komentowanie nastawiam, niż publikację.
baranek - 20 Października 2010, 17:46
brajt, jakkolwiek nie do końca trybię o czym mówicie, to powiem Ci, że im więcej zwiedzam w sieci miejsc związanych w literaturą fantastyczną, tym większą mam ochotę spróbować zrobić coś własnego. Na szczęście moja znajomość tworzenia stron internetowych i tego typu rzeczy, jest na tyle nikła, że światu nie grozi powstanie "jeszcze jednego internetowego pisma fantastycznego". Chociaż, może akurat w tym przypadku świat nieco traci...
shenra - 20 Października 2010, 19:59
baranek napisał/a | Chociaż, może akurat w tym przypadku świat nieco traci... | Ech, ta skromność.
Ja już przestałam sprawdzać, czy pojawia się jakiś koment na moim blogu, bo wiem, że ludziom nie chce się wypowiadać. Ostatnio wrzucam tylko szorty.
|
|
|