Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
dareko - 29 Sierpnia 2006, 20:44
A jak ci zginal? Jestes pewien, ze nie do odzyskania?
Ixolite - 29 Sierpnia 2006, 20:52
Nie mam pojęcia. Być może zaporządkowałem go na śmierć. Parę tekstów mam z kopii zapasowych z innych źródeł, ale to kilka najnowszych tylko. Może coś mi się uda odzyskać w serwisie, do którego pisałem, ale szanse są marne.
dareko - 29 Sierpnia 2006, 22:10
Acronis np. powinien pomoc. Sa narzedzia do odzyskiwania utraconych danych. Jesli tylko nie nadpisales nic na ich miejsce to prawie na 100% ud asie to odzyskac.
Ixolite - 29 Sierpnia 2006, 22:22
Takie narzędzie, które ewentualnie mogłoby mi pomóc, to laboratorium w którym się płaci kilka tysięcy na dzień dobry.
Ja dość intensywnie wykorzystuję komputer, w dodatku ten dysk, z którego bym mial odzyskiwać, obecnie hostuje linuksa, a wcześniej instalowałem na nim Windows Vista. Cztery formaty, kilkakrotne nadpisywanie i cztery różne systemy plików raczej skutecznie zabiły poprzednią zawartość dysku.
Te darmowe programy do odzyskiwania są raczej kija warte. Przydają się tylko w sytuacji kiedy natychmiast po usunięciu zorientuje się, że usunąłem nie to co trzeba, ale w zasadzie tylko wtedy. Wszystko inne, tzn. działające lepiej, swoje kosztuje, a i tak jak przyjdzie co do czego to tylko laboratorium jest w stanie naprawdę pomóc, zresztą też nie zawsze.
dareko - 29 Sierpnia 2006, 22:30
Fakt, w takiej sytuacji kilka tysiecy to za diagnostyke zaplacisz
Agi - 29 Sierpnia 2006, 23:05
Pięknych snów Ludkowie
Piech - 30 Sierpnia 2006, 00:34
Ixolite, włos się jeży na myśl. Współczuję.
Sam żyję w strachu przed awarią dysku, i nie bez podstaw.
Co ważniejsze pliki klonuję na różnych dyskach, dyskietkach i pendrivach.
Najbardziej jednak powinienem bać się o papiery leżące na moim biurku, bo tu nie mam
żadnych kopii zapasowych, a sprzątaczkę drażni bałagan i wykorzystuje moją nieobecność
w biurze, żeby robić poznański "porzóndek". Gdy wracam, moje papiery ułożonę są w równe kupki.
A jak coś nie pasuje rozmiarem do żadnej kupki, to co ona właściwie z tym robi?
Edit: Dobranoc.
Czarny - 30 Sierpnia 2006, 06:09
A ja znowu robię za koguta. Hej kwoki i kapłony spadać z tych grzęd, dzień nastał. Kikiriki
Agi - 30 Sierpnia 2006, 06:13
cześć
Nexus - 30 Sierpnia 2006, 06:18
Czarny
| Cytat | | A ja znowu robię za koguta. |
Hehe... kogut z kosą Nic tylko wstawać... widmo pobudki kosą skutecznie podnosi ciśnienie
Dzień doberek!
mawete - 30 Sierpnia 2006, 07:06
Cześć - jesień u mnie..
Fidel-F2 - 30 Sierpnia 2006, 08:15
jesień wszędzie, przecież to już wrzesień
Piech - 30 Sierpnia 2006, 08:21
Joł.
Wrzesień jest jak męskie szorty.
Agi - 30 Sierpnia 2006, 08:25
Fidel-F2 czy u Ciebie czas dziwnie przyśpieszył U mnie jeszcze przez dwa dni sierpień
Fidel-F2 - 30 Sierpnia 2006, 08:28
Agi55 trzeba być realistą. Zima idzie.
mawete - 30 Sierpnia 2006, 08:31
Pomińmy zimę i przejdźmy do wiosny
Fidel-F2 - 30 Sierpnia 2006, 08:37
Wiosna idzie. Trzeba grube kurtki i kalesony schować głęboko do szafy.
Ixolite - 30 Sierpnia 2006, 08:40
Popieram w tej kwestii mawete. Zimno kurna, wole jednak jak jest ciepło.
dzejes - 30 Sierpnia 2006, 08:50
Miesiąc temu w Czwie było 38 stopni. Teraz jest ... 8
Pako - 30 Sierpnia 2006, 08:58
A wam dogodzić... mi tam monitor starczy, mam się gdzie opalać i po sprawie
Dzień dobry
Rodion - 30 Sierpnia 2006, 09:00
Sezon, sezon, po sezonie
Wreszczie bedzie troszke normalnosci w tym miasteczku.
Tylko moja ulubiona knajpke juz rozebrali i wywiezli
Ale nic to ( jak mawiał jeden z naszych narodowych bohaterow) bedzie dobrze!
Witajcie!
Fidel-F2 - 30 Sierpnia 2006, 09:14
Pako masz jakiś geriatryczny monitor?
Agi - 30 Sierpnia 2006, 09:16
W kwestii zimna się zgadzam - też nie lubię. Czyli co, przegłosowujemy wiosnę
Kruk Siwy - 30 Sierpnia 2006, 09:26
Wiosna! Znaczy witam Panie i Panów oraz was dziewuszki i chłopczyki.
dareko - 30 Sierpnia 2006, 09:39
Witam wszystkich pesymistow i marzycieli. Ani to wiosna, ani to jesien, jeszcze ladnie bedzie!
Pako - 30 Sierpnia 2006, 09:54
Fidel, nie... ale trochę se promieniuje a ja lubię to jego promieniowanie, ładnie skróę opala
Ixolite - 30 Sierpnia 2006, 10:33
Zimno, mokro, wiatraczek się na mnie obraził nawet i burczy. Wczoraj jak go palcem troche poszturchałem to przestał, ale dziś znowu zaczął. Chyba czas odkurzyć bebechy w komputerku :/
Ziuta - 30 Sierpnia 2006, 10:36
Witajta!
Agi - 31 Sierpnia 2006, 05:34
Witam świtem bladym.
Czarny - 31 Sierpnia 2006, 06:16
U mnie chmury, ale coś tam się przez nie przebija. Hejka
|
|
|