To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.

Virgo C. - 21 Października 2009, 19:18

Martva napisał/a
zupa z soczewicy, z dużą ilością przypraw ogólnie uznawanych za indyjskie

A to będzie następne :)

A za pffff! jak zwykle dziękuje :)

Anonymous - 21 Października 2009, 19:18

Martva napisał/a
zupa z soczewicy, z dużą ilością przypraw ogólnie uznawanych za indyjskie ;) albo cebulowa

Ale mi jakoś większość indyjskich potraw słabo wchodzi, podobnie jak chińszczyzna. A naprawdę wiele razy próbowałam różnych kombinacji i przepisów.

Z takich rozgrzewających lubię jeszcze zupę piwną. I mam na myśli prawdziwą zupę. :wink:

merula - 21 Października 2009, 19:28

u mnie dziś jajka wsiowe sadzone. pychotka... :D
ilcattivo13 - 21 Października 2009, 19:47

a ja mam ochotę na kaszę jeglaną ze skwarkami, ale w związku z odtruwaniem organizmu, pragnienie będzie musiało poczekać :(
mBiko - 21 Października 2009, 19:49

A propos kukurydzianej, raz się zdarzyło odrobinę przesadzić z przyprawami i była to jedyna w moim życiu zupa zapijana wodą mineralną.
illianna - 21 Października 2009, 20:39

Martva, nureczka, mi też jakoś to nigdy nie sprawiało problemu, ale to pewnie przez mat-fiz :mrgreen:

a ja dziś odwiedziłam benedyktyński sklep i kupiłam mnóstwo rzeczy na poprawę humoru:
wiśnie w rumie (1% alkoholu, żeby nie było), syrop z jarzębiny, figę do herbaty, przyprawę do mies, dziurawiec na doła, a jeszcze obok w bio-sklepie kandyzowany imbir, sok Herbapolu imbirowo-gożdzikowo-cynamonowy i mnóstwo przypraw :D

Kruk Siwy - 21 Października 2009, 21:56

Użyjesz tego jednorazowo? Opisz efekty.
ilcattivo13 - 21 Października 2009, 21:57

illianna napisał/a
... sok Herbapolu imbirowo-gożdzikowo-cynamonowy...


a ile w nim tych imbirów/goździków/cynamonu. Bo od kilku lat Herbapol postawił na produkcję syropów "homeopatycznych", albo stosuje zamienniki (głównie aronię)

illianna - 21 Października 2009, 22:16

ilcattivo13, a nie wiem ile, ale z herbatą dobry ;P:
Kruk Siwy, na razie użyłam dziurawca razem z herbatką rumiankow-chmielowo-melisową, efekt rewelacja, czułam się jak po trawie ,a to legalne jest, znaczy cały stres mnie odszedł był ;P:

Kruk Siwy - 21 Października 2009, 22:17

Cudnie. Zaproś mnie!
ilcattivo13 - 21 Października 2009, 22:18

illianna napisał/a
ilcattivo13, a nie wiem ile, ale z herbatą dobry ;P:


aha...

Cytat
Kruk Siwy, na razie użyłam dziurawca razem z herbatką rumiankow-chmielowo-melisową, efekt rewelacja, czułam się jak po trawie ,a to legalne jest, znaczy cały stres mnie odszedł był ;P:


tylko nie mieszaj z wiśniami w rumie, bo zejdziesz jak Belushi :wink:

illianna - 21 Października 2009, 22:21

ilcattivo13 napisał/a
tylko nie mieszaj z wiśniami w rumie, bo zejdziesz jak Belushi :wink:
ale rumu 1%, wiec to wiśnie są o smaku rumowym, 1% napisali żeby nie było, tak jak w herbacie o smaku grzańca też jest 1% alkoholu, no bo niby całej wody odparować się nie da ;P:
nureczka - 22 Października 2009, 07:56

Chlebek razowy z kminkiem i tymiankiem.
Ozzborn - 22 Października 2009, 08:30

O, ta kukurydziana wygląda nieźle całkiem. Można by jeszcze jakieś obsmażone kawałeczki kurczaka wrzucić :mrgreen:

Kiedyś robiłem zupę z kukurydzą wg Pascala, była nieco bardziej burżujska bo była z kolendrą, i zasmażką z czerwonej cebuli. No i miała kurczaka. Mnie nie zachwyciła, bo gotowane kawałki cebuli wywołują u mnie odruch wymiotny (to jest chyba jakieś schorzenie psychiczne gdyż lubię cebulę - świeżą i dobrze przysmażoną mogę jeść łyżkami, ale ugotowana musi być zmiksowana lub wyłowiona bo inaczej błeeee :lol: ) plus nie cierpię smaku pietruszki, a szczególnie natki, a kolendra jednak mocno zalatuje natkowością. Natomiast rodzinie całkiem smakowała. ;P: :mrgreen:

Martva - 22 Października 2009, 08:38

Kolendra natką? Moim zdaniem pluskwą jedzie ;P:

EDIT: zupełnie nie rozumiem gotowania ściśle według przepisu który nie do końca mi podchodzi. Jeśli na końcu stoi: 'posypać okruchami twarogu i obficie polać śmietaną' to przecież tego nie zrobię, bo nie lubię :) Trzeba było zmodyfikować, przecież by wyszła, zupa to nie ciasto ;)

illianna - 22 Października 2009, 08:40

Martva, a gdzie wąchałaś pluskwy?
Martva - 22 Października 2009, 08:42

Pluskwy nie, ale pluskwiaki, takie co mi na czeresniach czasem siedzą i śmierdzą. A śmierdzą podobno pluskwą, tak mówią moi rodzice i im wierzę.
Ozzborn - 22 Października 2009, 08:54

Kolendrę wtedy jadłem pierwszy raz, a z cebulą zaryzykowałem, bo stwierdziłem, że jak czerwona i przysmażona to może nie będzie tak fobiogenna.... ale była ;P:
Poza tym wolę pierwszy raz robić wg przepisu, żeby wiedzieć co z nim jest nie tak ;)

Martva - 22 Października 2009, 08:58

Ozzborn napisał/a
Kolendrę wtedy jadłem pierwszy raz,


Aaa, no chyba że tak :)

Ozzborn napisał/a
Poza tym wolę pierwszy raz robić wg przepisu


Ja też, aczkolwiek składniki nielubiane wywalam/zastępuję ;)

nureczka - 22 Października 2009, 09:00

Ozzborn napisał/a
Poza tym wolę pierwszy raz robić wg przepisu, żeby wiedzieć co z nim jest nie tak ;)

Też tak mam.
Nie zastępuję nawet składników nielubianych. A to od czasu, gdy po raz pierwszy zrobiłam kurę gotowaną w mleku. Otóż z całego serca nienawidzę gotowanego mleka, nienawidzę go szczerze i dozgonnie, a ten przepis akurat mi podszedł.

ihan - 22 Października 2009, 09:03

Też mam z kolendrą problem. Ale uważam, ze niejedzenie kolendry jest obciachowe, bo to jednak podstawowa przyprawa wielu egzotycznych kuchni, więc dzielnie się przemagam. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia, a że kupuje obiady u faceta koleżanki, który często gotuje z kolendrą (a że koleżanka jest wegetarianka to i żarcie fajne a nie nudny schabowy), to powoli przestaje mi ona przeszkadzać.
Martva - 22 Października 2009, 09:05

Z kolendry zdecydowanie wolę nasionka niż nać. Nasionka są mrrrrr.
dalambert - 22 Października 2009, 09:18

ihan napisał/a
Ale uważam, ze niejedzenie kolendry jest obciachowe, bo to jednak podstawowa przyprawa wielu egzotycznych kuchni,

A jak nie jedzenie śmierdziuchy będzie obciachowe to też bedziesz jadła? Boże co za snobizm i tyle ;P:
ihan napisał/a
a nie nudny schabowy

Niech żyje schabowy z kapustą, po tych waszych wygibasach , cóż za orginalne , proste i smaczne danie :mrgreen:
A i wiennerschnitzel tyz cudo :D

Jedenastka - 22 Października 2009, 10:04

Miria napisał/a
W czasie tak uroczej pogody, jaką mamy ostatnio, rozgrzewająca zupa jest mile widziana.

Zupę ogórkową zabielacie śmietaną czy mlekiem? A może jogurtem?
A może wcale nie zabielać?

dalambert - 22 Października 2009, 10:10

Jedenastka napisał/a
Zupę ogórkową zabielacie śmietaną czy mlekiem? A może jogurtem?
A może wcale nie zabielać?

Stosuje śmietanę / dobrą/ lub wcale czyli bulionik ogórkowy.
A jogurt to po co, żeby mi się w zupie serek zrobił ? ;P:

nureczka - 22 Października 2009, 10:10

Jedenastka napisał/a
Zupę ogórkową zabielacie śmietaną czy mlekiem? A może jogurtem?
A może wcale nie zabielać?

Zabielam śmietaną z przyczyn ideologicznych. Zdrowej kuchni moje, nureczkowe NIE.
Jesteśmy stworzenia tłuste, ale za to szczęśliwe.

Jedenastka - 22 Października 2009, 10:15

Kupiłam śmietanę, Szefa Kuchni, tę do zup i sosów :D .

dalambert napisał/a
A jogurt to po co, żeby mi się w zupie serek zrobił ? ;P:

Nie wiem. Moja teściowa do wszystkiego stosuje jogurt 0 % ...

nureczka - 22 Października 2009, 10:21

Używam "Szefa Kuchni", jest dobra.

Cytat
Nie wiem. Moja teściowa do wszystkiego stosuje jogurt 0 % ...


To taki pomysł jest na zdrowe odżywianie. Kolejny marketingowy majstersztyk. Już społeczeństwu wcisnęli, że jakaś mieszanka margaryny-z-Bóg-wie-czym (nie wiem z czym i nie chcę wiedzieć) jest lepsza od masła.
Zapomnij, że jogurt jest produktem naturalnym. Był, w mongolskich stepach. Teraz dodaje się do niego... (wiem, ale nie powiem, nie jestem aż tak okrutna).

mBiko - 22 Października 2009, 10:38

nureczka napisał/a

Jesteśmy stworzenia tłuste, ale za to szczęśliwe.


Chyba żartujesz. Prawidłowo odżywione owszem, ale to tłustych to Wam obojgu brakuje jeszcze po kilkanaście kilo.

Kruk Siwy - 22 Października 2009, 10:42

Mnie brakuje coraz więcej, zrzuciłem parę kilo...


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group