To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Adanedhel - 16 Lutego 2009, 09:30

Witchma, znowu?
Witchma - 16 Lutego 2009, 09:37

Adanedhel, ostatnio wszystko jest źle. Z dniami na czele.
Ozzborn - 16 Lutego 2009, 09:51

Hejas, dzisiaj cały dzień malowania :P
Adanedhel - 16 Lutego 2009, 10:00

Witchma, za oknem dość jasno, śnieg leży, nic tylko złapać dobrą książkę, schować się pod kocem z kubkiem wzmocnionej herbaty pod ręką i chrzanić poniedziałek!
;)

Witchma - 16 Lutego 2009, 10:12

Adanedhel, ostatnie trzy dni chowałam się za książką - nie pomogło.
Martva - 16 Lutego 2009, 10:15

Yo, ziomy 8)
Studnia - 16 Lutego 2009, 10:18

Bry...
Adanedhel - 16 Lutego 2009, 10:46

Witchma napisał/a
Adanedhel, ostatnie trzy dni chowałam się za książką - nie pomogło.

Może za nieodpowiednią książką na taki humor? ;)
Martva napisał/a
Yo, ziomy 8)

Yo! Zaczęłaś rapować? ;P:

Witchma - 16 Lutego 2009, 10:49

Adanedhel napisał/a
Może za nieodpowiednią książką na taki humor? ;)


Nocarz, Renegat i Nikt - odpowiednie, bo wciągające :)

Nutzz - 16 Lutego 2009, 10:55

Dobry dzionek!
Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 11:00

Bana prowokowi!
Pucek - 16 Lutego 2009, 11:06

Eeeee... Nie lubi poniedziałku :?: Hi , hi - a czemuż to :?:
Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 11:08

"dobry" "dzionek" tyż coś!

Eeee, co ja będę tłumaczył. Optymiści, kurka wodna.

Pucek - 16 Lutego 2009, 11:22

Wyszedłbyś Pan na spacer z psem 7,20, wrócił 8,30 - szok tlenowy i od razu lepiej .
Wszak łapiduchy na rozum i na serce zalecają ;P:

Nocturn - 16 Lutego 2009, 11:26

bry z nowej lepszej mam nadzieję pracy :)
Nutzz - 16 Lutego 2009, 11:30

Kruk Siwy napisał/a
dobry dzionek tyż coś!

Eeee, co ja będę tłumaczył. Optymiści, kurka wodna.


Hehe, to że gardło mam spuchnięte tak że nie mogę mówić, oraz to że spałem dzisiaj całe 4 godziny nie znaczy że ten dzień będzie zły :wink:

Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 11:30

Pucek, wyszedłem o 7.30 byłem ponownie pod dachem o 9.00 i karwia jego mać i znacznie mi gorzej.
A Łapiduchy łżą.

Pucek - 16 Lutego 2009, 11:33

Bo psa nie masz. Bezideowa działalność może szkodzić :mrgreen:
Lynx - 16 Lutego 2009, 11:52

Witam zadowolonych i tych mniej ;P:
Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 11:54

Pies szkodzi bardziej.
Wolę wyprowadzć szczoteczkę do zębów. Pcheł nie ma i stolców nie wali.

O witaj Lynx co tam nad morzem?

Lynx - 16 Lutego 2009, 11:55

Koniec ferii, dzieciaki w szkołąch i błogosławiona cisza w domu. Jak ja lubię poniedziałki... :twisted:
Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 11:56

Nad morzem w przytulnej chałupce też bym lubił. Hihi.
Gwynhwar - 16 Lutego 2009, 12:04

Siema!

Jestem chora! Zaraził mnie!

Fidel-F2 - 16 Lutego 2009, 12:05

oooo
Gwynhwar - 16 Lutego 2009, 12:08

Fidel, Ty się mi znów narażasz o.O'
Kruk Siwy - 16 Lutego 2009, 12:08

Umieram. Zejdę.
Fidel-F2 - 16 Lutego 2009, 12:09

.o.
Ozzborn - 16 Lutego 2009, 12:11

Nie schodź! Nie ma nic ciekawego na dole :P Ja generalnie już drugi dzień chadzam w miejsce ustronne znacznie częściej niżby to z naturalnej przemiany materii wynikało... ale przynajmniej wolnym od przeziębień ;]
Gwynhwar - 16 Lutego 2009, 12:12

:roll:

Ech... uroki popularności... :twisted:

shenra - 16 Lutego 2009, 13:11

Powitał


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group