To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.

Anonymous - 18 Października 2009, 20:42

Kruk Siwy napisał/a
Lepiej się pochwal jako weteranka jakie chleby piekłaś i jaki według ciebie był najciekawszy w smaku.

Obawiam się, że nie na wiele się to zda, bo co instrukcja, to inne przepisy. Z instrukcji robiłam chyba wszystkie, czyli najbardziej mi podchodzi pełnoziarnisty, z dodatkami można samemu eksperymentować, jakieś zioła czy nasionka i jest pycha. Na miodzie wyszedł taki sobie, na mleku zdecydowanie nie polecam, chyba, że ktoś lubi słodkawe pieczywo. Na zakwasie nie próbowałam, chociaż kusi wielce.

Kruk Siwy - 18 Października 2009, 21:17

Pucek, a jak w 2012 roku będzie koniec świata?
Te dżemy to raczej zabawa. Zresztą zobaczymy jak będą smakować.

Miria my jesteśmy napaleni na eksperymenty, ale rzeczywiście pełnoziarnisty jest smaczny.

Anonymous - 18 Października 2009, 21:20

To zróbcie na zakwasie i powiedzcie, co wyszło. :wink:
Kruk Siwy - 18 Października 2009, 21:22

Spróbujemy. Ale narpiew chlebek z oliwkami kcemy.
nureczka - 18 Października 2009, 21:30

Miria napisał/a
To zróbcie na zakwasie i powiedzcie, co wyszło. :wink:

Na zakwasie ręcznie wyrabia mój tata. Pychota.

nureczka - 18 Października 2009, 21:31

Pucek napisał/a

A jak przyjdzie nowa fala śnieżyc i prąd wysiądzie?

To piekarnik też nie zadziała, bo mamy elektryczny :mrgreen:

Pucek - 18 Października 2009, 22:21

A w okolicznych sklepach wysiądą kasy fiskalne i przyjdzie piec jabłka w kominku :wink:
Oczywiście kiełbaski też można.

Kruk Siwy - 18 Października 2009, 22:23

U nas wieś. Jakby co na kartkę zapiszą i tyż sprzedadzą.
nureczka - 19 Października 2009, 09:00

Dżemik z jabłek i wiśni z nutą waniliową. Wedle przepisu z książeczki dołączonej do urządzenia. Dobry wyszedł.
Dżemiki umiem robić ręcznie, ale kręgosłup już nie ten -stać przy garach i mieszać jakoś mi się nie chce. A tu - wrzuciłam do cudownej maszynki i po 1,5 godziny gotowe.

Fidel-F2 - 19 Października 2009, 09:02

nureczka napisał/a
wiśni z nutą waniliową
kiedyś w tesco był truskawkowy z wanilią, palce lizać, był ale znikł, no i jest rozwiązanie
illianna - 19 Października 2009, 13:14

Virgo, podziękuj Rodzicom za sałatkę, zjadłam dziś na śniadanie, bardzo mi smakowała
Virgo C. - 19 Października 2009, 20:08

Przekaże na pewno :)
Virgo C. - 21 Października 2009, 15:29

Zmajstrowałem pikantną zupę kukurydzianą. W czasie robienia miałem wątpliwości czy to się w ogóle nada do jedzenia, ale po pierwszej łyżce, zaraz po wstępnym doprawieniu, wszystkie wątpliwości się rozwiały. Świetna rzecz, tania i prosta w wykonaniu, a sycąca i rozgrzewająca jak mało która. Na zimne dni/wieczory w sam raz :D
nureczka - 21 Października 2009, 15:43

Virgo C. napisał/a
Zmajstrowałem pikantną zupę kukurydzianą. W czasie robienia miałem wątpliwości czy to się w ogóle nada do jedzenia, ale po pierwszej łyżce, zaraz po wstępnym doprawieniu, wszystkie wątpliwości się rozwiały. Świetna rzecz, tania i prosta w wykonaniu, a sycąca i rozgrzewająca jak mało która. Na zimne dni/wieczory w sam raz :D

Poproszę przepis.

Virgo C. - 21 Października 2009, 15:47

Proszę bardzo :)
http://gotowanie.onet.pl/...ka_przepis.html

Z tym że zgodnie z radą w komentarzu chili wrzucałem razem z pestkami :)

ilcattivo13 - 21 Października 2009, 17:49

Virgo C. napisał/a
Zmajstrowałem pikantną zupę kukurydzianą...


a teraz będzie w Twoim pokoju słychać latające "kukuruźniki" :mrgreen:

Virgo C. - 21 Października 2009, 17:59

Eee, nie?
ihan - 21 Października 2009, 18:17

Ta zupa kukurydziana podobałaby mi się dużo bardziej w wersji bez pomidora.
Martva - 21 Października 2009, 18:34

Co tam pomidor, ma śmietanę ;P:
I hehe, pomidor w ósemki, nigdy nie zapomnę mojej siostry w kontekście krojenia pomidorów w ósemki :D

ihan - 21 Października 2009, 18:39

Rany, ona też przeżyła tą traumę? We wczesnym wieku nastoletnim miałam przepis na leczo, i były tam pomidory w ósemki, zastanawiałam się czy nie kroić w plastry, potem w środku robić dziurkę i przewlekać. Na szczęście w porę doszłam do wniosku, że i tak się rozgotują a kształt nie ma żadnego znaczenia. Nie wiem co za kretyn wymyślił to: w ósemki.

Nie zwróciłam uwagi na śmietanę. Pyszną kukurydzianą zupę jadłam w Krakowie w knajpie brazylijskiej na ulicy jakiegoś świętego. Bez śmietany, bez pomidora, pycha.

EDIT: połączenie pomidora ze śmietaną jest kompletnie nieakceptowalne.

Martva - 21 Października 2009, 18:44

Nie przeżyła traumy, z półtora roku temu czytała przepis i tak jakoś marszczyła brwi, a potem zapytała: kroić w ósemki? Ale jak to: w ósemki? Przecież strasznie trzeba manewrować nożem!
Rocznik 77, więc wiekiem nastoletnim tłumaczyć nie można ;)


ihan napisał/a
na ulicy jakiegoś świętego.


To sporo ulic jest mozliwych ;)

ihan - 21 Października 2009, 18:51

O, to ta restauracja. Ostatnio byłyśmy ze trzy lata temu ale i wystrój i żarcie super. Polecam jeśli nic się nie zmieniło.
nureczka - 21 Października 2009, 18:53

ihan napisał/a
Nie wiem co za kretyn wymyślił to: w ósemki.

A ja z tym nigdy nie miałam problemu, bo... uchodziłam do szkoły muzycznej :)
Ćwiartka, ósemka i szesnastka to dla mnie słowa oczywiste. Jak to sztuka może pomóc w kuchni.
Edit: uprasza się o nie komentowanie ćwiartki :mrgreen:

ihan - 21 Października 2009, 18:55

Oczywiste by dla mnie było: na ćwiartki, na ósemki, na szesnastki. Ale w ósemki już nie.
nureczka - 21 Października 2009, 19:03

ihan napisał/a
Oczywiste by dla mnie było: na ćwiartki, na ósemki, na szesnastki. Ale w ósemki już nie.

Wiem, że gramatycznie masz rację.
Chodziło mi o to, że ósemka długo kojarzyła mi się własnie z kawałkiem czegoś, a nie z liczbą 8. Innymi słowy "ósemka koni" było dla mnie raczej makabrycznym wyrażeniem.

Virgo C. - 21 Października 2009, 19:08

Martva napisał/a
Co tam pomidor, ma śmietanę

Wam dogodzić to prawdziwe wyzwanie ;P:

@nureczka
Nie chodziłem do muzycznej, ale sam pomysł by kroić pomidory w jakieś fikuśne wzorki to dla mnie jak scena z głupiej komedii :mrgreen:

Anonymous - 21 Października 2009, 19:10

a ja chyba przepis wypróbuję. W czasie tak uroczej pogody, jaką mamy ostatnio, rozgrzewająca zupa jest mile widziana.
Martva - 21 Października 2009, 19:12

Virgo C. napisał/a
Wam dogodzić to prawdziwe wyzwanie ;P:


Pfffff!

W temacie: podpieczona w tosterze pita, sałata, papryka, ogórek, pomidor, feta, sos jogurtowy :)

edit:Miria, zupa z soczewicy, z dużą ilością przypraw ogólnie uznawanych za indyjskie ;) albo cebulowa. Tak na przyszłość, nie zamiast kukurydzowej ;)

baranek - 21 Października 2009, 19:15

toster, pita, feta.... a chleba z twarogiem to nie łaska!?!
Martva - 21 Października 2009, 19:17

Szczerze i z całego serca nienawidzę twarogu. Bardzo mi przykro. Próbowałam się przełamać ze trzy razy, ale mam mdłości na sam zapach :(


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group