Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Nocturn - 27 Stycznia 2009, 07:48
czas spać. do zobaczyska może w czwartek w nocy
paputki
xan4 - 27 Stycznia 2009, 07:53
cześć
Witchma - 27 Stycznia 2009, 08:08
Dzień. Spać.
merula - 27 Stycznia 2009, 08:50
Yellow
Lynx - 27 Stycznia 2009, 08:52
Dzień dobry wiosennie tak jakoś...
Adanedhel - 27 Stycznia 2009, 09:40
Witam. Później może powiem, co było na dzień dobry, bo na razie nie mam pomysłu
xan4 - 27 Stycznia 2009, 09:42
no to podpowiem Adanedhel,
dzisiaj na dzień dobry coś starszego Cat Stevens How can I tell you
How can I tell you that I love you, I love you
But I cant think of right words to say
I long to tell you that Im always thinking of you
Im always thinking of you, but my words
Just blow away, just blow away
It always ends up to one thing, honey
And I cant think of right words to say
Wherever I am girl, Im always walking with you
Im always walking with you, but I look and youre not there
Whoever Im with, Im always, always talking to you
Im always talking to you, and Im sad that
You cant hear, sad that you cant hear
It always ends up to one thing, honey,
When I look and youre not there
I need to know you, need to feel my arms around you
Feel my arms around you, like a sea around a shore
And -- each night and day I pray, in hope
That I might find you, in hope that I might
Find you, because hearts can do no more
It always ends up to one thing honey, still I kneel upon the floor
How can I tell you that I love you, I love you
But I cant think of right words to say
I long to tell you that Im always thinking of you
Witchma - 27 Stycznia 2009, 09:43
Adanedhel, ja Ci mogę powiedzieć Dzisiaj było "Na ryby" Kabaretu Starszych Panów i moja ulubiona zwrotka
na lwy'by - na gorący czarny ląd
na lwy'by - gdyby, gdyby nieco bliżej stąd
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
przedsięwzięto ekspedycję
na lwy'by - patrzysz samiec, wiec go trrrach
a tu lwica - tonie w łzach
robi nam się strasznie głupio
bo ten lew już chyba trupio
więc czyby nie lepiej już na ryby
lub na grzyby
albo na ryby
w każdym razie nie na lwy'by
a może na ryby w grzybach, duszone
xan4 - 27 Stycznia 2009, 09:44
ależ pomocników się znalazło
Witchma - 27 Stycznia 2009, 09:45
xan4, zasada "Pomożecie? POMOŻEMY!" nie ginie w przyrodzie
Adanedhel - 27 Stycznia 2009, 09:57
Nie. Dzisiaj był Carl Orff - "O Fortuna".
O Fortuna,
velut luna
statu variabilis,
semper crescis
aut decrescis;
vita detestabilis
nunc obdurat
et tunc curat
ludo mentis aciem,
egestatem,
potestatem
dissolvit ut glaciem.
Sors immanis
et inansi,
rota tu volubilis,
status malus,
vana salus
semper dissolubilis,
obumbrata
et velata
michi quoque niteris;
nunc per ludum
dorsum nudum
fero tui sceleris.
Sors salutis
et virtutis
michi nunc contraria,
est affectus
et defectus
semper in angaria.
Hac in hora
sine mora
corde pulsum tangite;
quod per sortem
sternit fortem,
mecum omnes plangite!
Martva - 27 Stycznia 2009, 10:03
Dzień szary
Chal-Chenet - 27 Stycznia 2009, 11:37
Witam.
Hubert - 27 Stycznia 2009, 11:44
Cześć.
Martva - 27 Stycznia 2009, 12:16
Chciałam zgłosić reklamację - niby plus trzy stopnie, a zmarzłam tak że mnie paznokcie bolą.
Ozzborn - 27 Stycznia 2009, 12:45
dżem dobry... ja to dziś po 5h spania wyruszyłem z niezawodnym obudzaczem w uszach mianowicie nwy numer The Prodigy - Ivaders Must Die! Daje niezłego kopa, polecam.
Chal-Chenet - 27 Stycznia 2009, 12:59
Wiemy, znamy. Dobre jest.
Agi - 27 Stycznia 2009, 16:06
Tortury hiszpańskiej inkwizycji, są prawdopodobnie porównywalne z tym co mnie za chwilę czeka. Jak przeżyję to się odezwę.
Witchma - 27 Stycznia 2009, 16:21
Drugi dzień.
Agi, zabrzmiało fatalnie...
Virgo C. - 27 Stycznia 2009, 17:33
Dabryj wiecier tawarisze
@Adi
Znam O Fortuna w wykonaniu Theriona. Wart porównania ten Carl Orff ?
Adanedhel - 27 Stycznia 2009, 18:00
Virgo, Orff jest kompozytorem "O fortuna". Posłuchałem sobie wersji Theriona. Moim zdaniem oryginał bije ją pod każdym względem.
http://www.youtube.com/watch?v=j3kvtl59jY4
Agi - 27 Stycznia 2009, 18:55
| Witchma napisał/a | Drugi dzień.
Agi, zabrzmiało fatalnie... |
Witchma pan specjalista od kręgosłupa znęcał się nade mną, znaczy, przeżyłam za dwa dni ma przestać boleć
shenra - 27 Stycznia 2009, 18:56
Powitał ponownie. Pewnie, że oryginał bije na głowę. Śpiewałam to kiedyś z chórem, niesamowite przeżycie.
Witchma - 27 Stycznia 2009, 18:57
Agi,
Homer - 27 Stycznia 2009, 19:55
Hej, hej - potrzebuję pomocy! Szukam odpowiedzi na pytanie, w której książce fantastycznej (lata 90) Polska najeżdża Danię, zaraz po zwycięstwie nad potężnym mocarstwem?
Martva - 27 Stycznia 2009, 19:59
Noteka 2015 Lewandowskiego?
Homer - 27 Stycznia 2009, 20:10
Taaa.... Gratulacje
Niestety za późno
dzejes - 27 Stycznia 2009, 20:18
ZCzuba się czyta zamiast oglądać?
Adanedhel - 27 Stycznia 2009, 20:24
| shenra napisał/a | | Pewnie, że oryginał bije na głowę. Śpiewałam to kiedyś z chórem, niesamowite przeżycie. |
Nie muszę śpiewać. Za każdym razem, gdy tego słucham, ciarki przechodzą mi po plecach
A teraz powoli będę się żegnał.
Homer - 27 Stycznia 2009, 20:26
Tylko nie mów dzejes, że to Ty mnie ubiegłeś
Właśnie idę na mecz
|
|
|