Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Chal-Chenet - 7 Stycznia 2009, 01:09
Dobranoc. Idę spać, bo za dużo już myślę o paleniu...
shenra - 7 Stycznia 2009, 07:05
Powitał
Agi - 7 Stycznia 2009, 07:11
witam
JacAr - 7 Stycznia 2009, 07:17
zieeeew
ziew
ziee...witam
dzisiaj z psem na mróz
polazła żona
xan4 - 7 Stycznia 2009, 08:21
cześć
dalambert - 7 Stycznia 2009, 08:22
-16 brrrr , ale fajnie , Witajcie !!!!
Witchma - 7 Stycznia 2009, 08:49
Chal, możesz palić w kominku
Dzień dobry, nienawidzę zimy.
Kruk Siwy - 7 Stycznia 2009, 09:42
Dobre bobry!
U mnie rano temeratura spadała. Po przebudzeniu 15,9 po godzinie już 16,5. Szedłem do roboty bardzo szybko, a bo to wiadomo do ilu spadnie?
Chal-Chenet - 7 Stycznia 2009, 10:07
Witchma, nie mam kominka.
Witam.
Witchma - 7 Stycznia 2009, 10:08
Chal, to chociaż w takim zapachowym
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:10
Witam. W głośnikach Metallica - "Orion". Cudeńko.
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:30
Cześć. Zimno.
Nutzz - 7 Stycznia 2009, 10:38
B-R-Y! Minus 15, a ja po dworze latam tylko w bluzie
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:39
Ciepło. Jutro będzie upał.
| Nutzz napisał/a | Minus 15, a ja po dworze latam tylko w bluzie |
Trzy lata temu z Owcą przy minus 25 lataliśmy w samych podkoszulkach. W bluzie przy 15 to nic wielkiego
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:40
Nutzz, tak, już wszyscy wiemy ze jesteś masochistą.
| Adanedhel napisał/a | | Jutro będzie upał |
Plus trzydzieści w cieniu...?
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:41
Minus pięć w słońcu.
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:42
I to ma być upał? Chyba żartujesz.
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:43
Jeszcze trochę i śnieg się stopi. To chyba kwalifikuje się pod upał, co?
Iwan - 7 Stycznia 2009, 10:44
dzień dobry
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:46
| Adanedhel napisał/a | | To chyba kwalifikuje się pod upał, co? |
Nie.
Witchma - 7 Stycznia 2009, 10:47
| Adanedhel napisał/a | | To chyba kwalifikuje się pod upał, co? |
Chyba w Twoim wszechświecie. Mój chwilowo nie działa, bo zamarzł.
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:47
Rozbijasz cały mój koncept upału.
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:50
Upał to jest wtedy kiedy powietrze faluje, asfalt się topi, a ptaki są zbyt zdyszane żeby śpiewać. Mrrrr.
Adashi - 7 Stycznia 2009, 10:53
Ahoj paszczaki!
Ale berger, brrr.
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:53
Witchma, to dobrze, że zamarzł. Dzięki temu przetrwa dłużej w stanie zdatnym do spożycia. I będziesz mogła bałwana ulepić.
Martvico, a jak powietrze jest prawie płynne, asfalt spływa wodą, a wrony i kruki są zbyt zdyszane i zmoczone, żeby śpiewać, to co to jest?
Martva - 7 Stycznia 2009, 10:55
| Adanedhel napisał/a | | to co to jest? |
Nie wiem, ale mi się nie podoba
Witchma - 7 Stycznia 2009, 10:56
| Adanedhel napisał/a | | będziesz mogła bałwana ulepić. |
Nie lubię bałwanów. Są takie... oziębłe.
Nutzz - 7 Stycznia 2009, 10:56
To jest ulewa tysiąclecia, albo lato w sercu amazońskiej dżungli
Adanedhel - 7 Stycznia 2009, 10:57
Mi też się nie podoba. Dlatego jest to upał. Jest za ciepło i nie jest fajnie, bo mam mokre buty.
| Witchma napisał/a | | Nie lubię bałwanów. Są takie... oziębłe. |
Są tylko chłodne i zdystansowane.
| Nutzz napisał/a | To jest ulewa tysiąclecia, albo lato w sercu amazońskiej dżungli |
Ulewa może być. Ale to drugie - jeszcze gorzej!
Witchma - 7 Stycznia 2009, 10:58
| Adanedhel napisał/a | | Jest za ciepło i nie jest fajnie, bo mam mokre buty. |
A próbowałeś kiedyś założyć sandały?
|
|
|