Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Agi - 22 Grudnia 2008, 17:06
Skończyłam robić zakupy świąteczne, mam dość!
Witchma - 22 Grudnia 2008, 17:09
Agi Pomyśl, że jeszcze tylko kilka i dni i będziesz mogła spokojnie wrócić do pracy odpocząć
Agi - 22 Grudnia 2008, 17:32
Witchma, piję właśnie dużą herbatę z cytryną i regeneruję siły przed startem do kuchni. Ułatwiłam sobie życie kupując gotową rybę po grecku (to obieranie i krojenie warzyw, brrr), ale i tak czeka mnie ciężka przeprawa.
Witchma - 22 Grudnia 2008, 17:37
Agi, jakie szczęście, że Święta są raz w roku
Agi - 22 Grudnia 2008, 17:37
A Wielkanoc?
Polecam przepis na "pijanego pstrąga" w wątku kulinarnym
Witchma - 22 Grudnia 2008, 17:38
Ale na Wielkanoc zawsze jakoś mniej roboty... przynajmniej choinki nie trzeba ubierać Poza tym ostatnie trzy lata spędzałam Wielkanoc w górach i to jest bardzo dobry sposób na uniknięcie tej całej bieganiny
Agi - 22 Grudnia 2008, 17:41
Ja ze względu na rodziców nie mogę wyjechać na dłużej, a zwłaszcza w Święta, ale czasem o tym marzę - zaszyć się w zacisznym pensjonacie z lekturą dobrym winem i osobistym mężczyzną - to by było COŚ.
Choinkę mężczyzna ubiera
Witchma - 22 Grudnia 2008, 17:45
Agi, no ja właśnie muszę co jakiś czas na trochę mamę wywieźć, bo inaczej mi się wykończy, a Wielkanoc to dobra okazja
merula - 22 Grudnia 2008, 17:57
ja mam prawie takie święta. mężczyzna, dzieciory, żarełko, książki, filmy i zadnej rodziny.
niestety ten minimalny wkład własny przed jest niezbędny.
Adanedhel - 22 Grudnia 2008, 18:18
| merula napisał/a | | niestety ten minimalny wkład własny przed jest niezbędny. |
Żeby jeszcze ludzi było trochę mniej w sklepach, to dałoby się wytrzymać. Ale co roku wszyscy zaczynają przygotowywać się na wojnę atomową.
Fidel-F2 - 22 Grudnia 2008, 18:23
| Agi napisał/a | | to obieranie i krojenie warzyw | mrożone w paseczki można dostać
Chal-Chenet - 22 Grudnia 2008, 18:29
Dzień dobry.
Agi - 22 Grudnia 2008, 18:46
| Cytat | Agi, no ja właśnie muszę co jakiś czas na trochę mamę wywieźć, bo inaczej mi się wykończy, a Wielkanoc to dobra okazja |
Moja mama nie daje się namówić nawet na wizytę u drugiej córki (15 km) o wyjeździe nie ma mowy.
| Fidel-F2 napisał/a | | Agi napisał/a | | to obieranie i krojenie warzyw | mrożone w paseczki można dostać |
Wiem, ale to niekoniecznie ten zestaw, który biorę do ryby po grecku, a poza tym, zawsze to jedna czynność mniej,
mBiko - 22 Grudnia 2008, 20:16
Witajcie dzióbaski. Praca z temperaturą nie jest fajna, zwłaszcza jak dziki tłum wali drzwiami i oknami.
merula - 22 Grudnia 2008, 22:14
spadam ciachać sałatkę.
oby odwiedziły was w nocy skrzaty i zrobiły to co najpotrzebniejsze.
Hubert - 22 Grudnia 2008, 22:38
Dobry wieczór!
mBiko - 22 Grudnia 2008, 23:12
Zmywam się dalej chorować.
Paputki dobrzy ludzie.
Adashi - 22 Grudnia 2008, 23:14
Ahoj dziobaki
Martva - 22 Grudnia 2008, 23:22
Dobranoc
Chal-Chenet - 22 Grudnia 2008, 23:30
Ehh, i tak to jest. Człowiek chce sobie obejrzeć film, ale zasiedzi się na gadu i nagle okazuje się, że już za późno. Czyli znowu przekładam na jutro...
Hubert - 22 Grudnia 2008, 23:32
Chal-Chenet, noc jeszcze młoda
A ja już idę spać, bo mnie dziś wyciągnięto z łóżka bladym świtem.
Dobranoc!
Chal-Chenet - 22 Grudnia 2008, 23:33
Młoda, młoda, ale rano do roboty, a tej od groma, więc chyba jednak daruję sobie.
Chal-Chenet - 23 Grudnia 2008, 00:54
Dobranoc.
Agi - 23 Grudnia 2008, 08:01
witam
xan4 - 23 Grudnia 2008, 08:02
cześć
merula - 23 Grudnia 2008, 08:34
Yellow
Martva - 23 Grudnia 2008, 08:40
Cześć.
Jakoś tak nie spałam dzisiaj.
JacAr - 23 Grudnia 2008, 08:43
witam.
ja akurat spałem.
dzisiaj i trochę wczoraj
bo wcześnie poszedłem spać.
j
Adanedhel - 23 Grudnia 2008, 08:49
Witam. Też trochę spałem. Jakieś cztery godziny. Argh.
Na dzień dobry Dragonforce i, w oczekiwaniu na ten śnieg, co to niby ma spaść, "Inside the Winter Storm".
As the empire is fading away
Silently march now where the lost souls run wild
In a time long forgotten forever
Pain brings us sadness at the dawn of the world
But this nightmare will still carry on
Through the day we'll find a way we're lost beneath the stars
Faceless they fall now and we all stand as one
Long wasted tears but the laugh forever shining
One stand one last demand to end it all
Outside the world in a fallen land
Turn away from our despair
We stand alone in a silent dream
Lost within eternity
Martva - 23 Grudnia 2008, 08:59
Też wcześnie poszłam spać, a potem się poprzewracałam z boku na bok, poprzykrywałam, poodkrywałam i wstałam.
|
|
|