Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Fidel-F2 - 18 Grudnia 2008, 09:38
jak to milo czsem zgodzić się z dalambertem
Adanedhel - 18 Grudnia 2008, 10:16
Witam. Dlaczego mam ochotę nakryć się kołdrą i udawać, że świat nie istnieje?
Lynx - 18 Grudnia 2008, 10:18
Adanedhel, bo szarość, szarość, szarość... A ja zmykam, trzeba zarobić na wyjazd na święta i jakieś niespodzianki dla potomstwa.
Adanedhel - 18 Grudnia 2008, 10:18
Nie, szarość tylko wpasowała się w mój nastrój.
Martva - 18 Grudnia 2008, 10:27
Cześć.
Jeju, jak jest obrzydliwie. A ja mam dwie rzeczy do załatwienia i muszę się ruszyć z domu
dalambert - 18 Grudnia 2008, 10:30
Fidel-F2, jedna jaskółka wiosny nie czyni , ale jest to jakiś miły wyłom w forumowychwypadkach hej
Hubert - 18 Grudnia 2008, 10:35
Dzień dobry wszystkim!
Chal-Chenet - 18 Grudnia 2008, 10:40
Dzień dobry.
Fidel-F2 - 18 Grudnia 2008, 10:44
dalambert, zauważ, że co do jaj też się zgadzamy
Iwan - 18 Grudnia 2008, 12:36
witam
Adashi - 18 Grudnia 2008, 13:16
Ahoj, dziobaki!
Nutzz - 18 Grudnia 2008, 13:35
Dobry dzień
Gwynhwar - 18 Grudnia 2008, 13:38
Siema!
Mam katar, boli mnie gardło, i gips mnie swędzi. Ach, i się nudzę! Nie mogę czytać bo zaraz mnie oczęta bolą.
I miaa koszmary dziś. Śniło mi się, że weszłam do łazienki a na pralce siedział gołąb i się we mnie wpatrywał, na co Woody Allen powiedział, że to na bank znak.
Umieram = ='
Adanedhel - 18 Grudnia 2008, 14:35
Freud miałby na ten temat co nieco do powiedzenia.
Martva - 18 Grudnia 2008, 15:47
Cholera, a we mnie się dzisiaj jeden wpatrywał tak naprawdę, nie we śnie, to co?
Adanedhel - 18 Grudnia 2008, 15:50
To znaczy, że Tobie nie potrzeba już psychologia, tylko psychiatry
dalambert - 18 Grudnia 2008, 15:52
Martva, na pieczyste łobuza, a co się będzie wpatrywal
A mnie przestrzeliło właście 2500 w postnięciach na Forum - hej
Gwynhwar - 18 Grudnia 2008, 16:20
Martva, trzeba by Woody'iego zapytać o.O
Adanedhel - 18 Grudnia 2008, 16:42
Woody by spytał, czy te gołębie namawiały Was do zostania architektami.
mBiko - 18 Grudnia 2008, 20:40
Wieczór.
shenra - 18 Grudnia 2008, 20:52
| Fidel-F2 napisał/a | | wstałem przed piątą, jak co dzień |
brrr, a ja w sumie wyszłam po 7 jeszcze do domu nie udało mi się wrócić
mBiko - 18 Grudnia 2008, 22:06
Zasypiam na siedząco.
Paputki dobrzy ludzie.
mawete - 18 Grudnia 2008, 22:19
W taką pogadę poszedł bym w góry. Najlepiej Bieszczady. Zgaście światło, przymknijcie oczy i wyobraźcie sobie sytuację....
Idziesz. Szaro, leje deszcz nic nie ma sensu, plecak waży 30 kg...
Jezu jak ja to kocham.
edit: znaczy cześć
Martva - 18 Grudnia 2008, 23:00
| mawete napisał/a | | Jezu jak ja to kocham. |
Yyyyyyy.
| generator napisał/a | drżące pożądanie światła zapadło się jak wiotkie zwierzę
pragnienie
widzi ratunek
tylko pogrzebana pochodnia jest miłosna |
Yyyyy,
Dobranoc, do jutra
merula - 18 Grudnia 2008, 23:01
dobranoc
jutro futrzak jedzie do domu
Chal-Chenet - 19 Grudnia 2008, 00:18
Dobranoc, dzióbeczki milutkie. No i przepraszam, bo chyba się za bardzo spoufalam.
shenra - 19 Grudnia 2008, 01:01
Powitał nocną porą, wreszcie w domu
shenra - 19 Grudnia 2008, 02:46
Niech Moc będzie z wami.( osamotniona o tej godzinie się czuję)
Agi - 19 Grudnia 2008, 06:19
witam
illianna - 19 Grudnia 2008, 08:07
hejka ludkowie
| mawete napisał/a | W taką pogadę poszedł bym w góry. Najlepiej Bieszczady. Zgaście światło, przymknijcie oczy i wyobraźcie sobie sytuację....
Idziesz. Szaro, leje deszcz nic nie ma sensu, plecak waży 30 kg... |
byłam, byłam, czerwiec, miało być pięknie, w całej Polsce skwar, wytrzymaliśmy trzy dni siąpawicy zwanej jakoś lokalnie macówką, czwartego dnia siąpawica pzreszła w mega ulewę, a nam się buty do wyrzucania skończyły, gospodarz kwatery powiedział nam na pociechę, że u nich tak zawsze w czerwcu, szkoda że nie powidział tego jak rezerwowałam miejsce w lutym... pięknie było
|
|
|