To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Hubert - 21 Listopada 2008, 20:52

Dobry wieczór!
Iwan - 21 Listopada 2008, 21:08

dobranoc
Witchma - 21 Listopada 2008, 21:22

Dobranoc :( pada śnieg, jest mi źle :(
Adashi - 21 Listopada 2008, 22:42

Ahoj nocna zmiano :D
Agi - 21 Listopada 2008, 23:39

Wróciłam. Wszyscy żyją i nieuszkodzeni?
Adashi - 21 Listopada 2008, 23:42

Powiedzmy :wink:
Hubert - 22 Listopada 2008, 00:01

Idę spać, trochę dziś przeholowałem z siedzeniem przy komputerze.
Dobranoc!

Indy - 22 Listopada 2008, 00:17

Czołgiem :)
shenra - 22 Listopada 2008, 00:47

Dobranoc
Adanedhel - 22 Listopada 2008, 08:32

Śnieg pada.
Lump Kałmuk - 22 Listopada 2008, 08:54

dzień dobry
Agi - 22 Listopada 2008, 09:13

witam
mBiko - 22 Listopada 2008, 10:01

Witajcie.

Noc całą noc dzisiaj zdrowo padało
Pierwszy zimowy spadł śnieg
I zasypało mię wszystko na biało
Spadł zdrajca nocą i cicho legł


czyli Zenek blues

Witchma - 22 Listopada 2008, 10:10

Dzień dobry, czemu nie zapadam w sen zimowy? :(
Adanedhel - 22 Listopada 2008, 10:27

Idę pospacerować. Może uda mi się złapać depresję.
Witchma - 22 Listopada 2008, 10:38

Adanedhel, mnie tam wystarczyło, że wyjrzałam przez okno :(
xan4 - 22 Listopada 2008, 10:45

cześć
JacAr - 22 Listopada 2008, 11:01

Adanedhel napisał/a
Idę pospacerować. Może uda mi się złapać depresję.


o ile masz wystarczajacy zapas xanaxu, jestem gotów odstąpić ci trochę swojej :/

Godzilla - 22 Listopada 2008, 11:03

Cześć. Bądź co bądź ten śnieg jest lepszy niż taka chlapa i zawierucha jak parę dni temu.
Martva - 22 Listopada 2008, 12:01

Wychodziłam z domu - nie padało, wróciłam 15 minut później - nie padało, w międzyczasie to białe świństwo sypiące się pod różnymi kątami wlazło mi do kaptura, butów i pokryło grubą warstwą psa.
Nienawidzę zimy. :evil:

Adanedhel - 22 Listopada 2008, 12:32

JacAr napisał/a
o ile masz wystarczajacy zapas xanaxu, jestem gotów odstąpić ci trochę swojej :/

Witchma napisał/a
Adanedhel, mnie tam wystarczyło, że wyjrzałam przez okno :(

Nie podziałało. Za dużo słońca. Jeszcze poprawił mi się humor ;)
Martva napisał/a
w międzyczasie to białe świństwo sypiące się pod różnymi kątami wlazło mi do kaptura, butów...

Chcesz o tym opowiedzieć? ;P:

shenra - 22 Listopada 2008, 12:46

Bry...choć nie wiem czy jeszcze nie śpie, to co widzę za oknem :shock: nie wierzę własnym oczom.
Martva - 22 Listopada 2008, 13:29

Adi, jakbym chciała, to bym opowiedziała. Ale że o tak paskudnych rzeczach jak śnieg nie mam w zwyczaju się rozpisywać, to nie będę.
Chal-Chenet - 22 Listopada 2008, 13:39

Dzień dobry.
merula - 22 Listopada 2008, 14:23

Yellow

Moje paskudy jak tylko otworzyły oczka, to rwały sie na dwór wytarzać w świeżym śnieżku.

Hubert - 22 Listopada 2008, 14:49

Dzień dobry!
Chal-Chenet - 22 Listopada 2008, 15:05

Sosnechristo, jak tam samopoczucie?
Martva - 22 Listopada 2008, 15:27

Odśnieżyłam podjazd.



Może mnie ktoś obudzić jak krokusy zakwitną? :evil:

Adanedhel - 22 Listopada 2008, 15:29

Kiedy kwitną krokusy?
Fidel-F2 - 22 Listopada 2008, 15:31

gdzieś na przełomie stycznia i lutego


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group