Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Martva - 21 Września 2008, 23:19
Skończyłam ostatnie kolczyki, jeszcze spacer z psem (obiecałam sobie i jemu dwa dziennie, brrr) i zmykam. Spróbuje być twarda i wyłączyć kompa, a potem go nie włączyć, więc dobranoc
Agi - 22 Września 2008, 07:15
witam
JacAr - 22 Września 2008, 07:36
zieeeeeew... zi... eeeewwwwww... ziew...
To był ziew natury
i trwa
oj
Bry
JacQ
xan4 - 22 Września 2008, 08:24
przebijając się z ranka przez okropiczną mgłę, tak sobie pomyślałem, że my to mamy rewelacyją pogodę, gdzie indziej można mieć upały nie z tej ziemi, mrozy stulecia, mgłę ponad angielską, deszcze tropikalne itd,
i co tu się dziwić, że polacy to naród malkontentów i narzekaczy,
no Jamajka to nie jest, zaczyna mi brakować witaminy D na której nadmiar niedawno narzekałem,
witajcie z rana
JacAr - 22 Września 2008, 08:29
A! To wiele tłumaczy - dzięki, teraz zrozumiałem popularność zioła
Po prostu jest masę witaminy D. W Dymie jak sądzę
Lec gol tu Dżamejka
Milego tripu
Ja
zdaaaaaa
Chal-Chenet - 22 Września 2008, 08:59
Dzień dobry.
merula - 22 Września 2008, 09:10
Yellow
Godzilla - 22 Września 2008, 09:48
Cześć.
Kruk Siwy - 22 Września 2008, 09:54
Hej, hej w ostatnim dniu lata!
Witchma - 22 Września 2008, 10:02
Kruku, Ty to potrafisz człowieka podnieść na duchu w poniedziałkowy poranek...
Dzień dobry wszystkim, jeszcze latem
Agi - 22 Września 2008, 10:08
merula, gorat będzie zazdrosny o pomarańczowy
Martva - 22 Września 2008, 10:28
Cześć. Słońca nie ma nadal, do tego przywykłam przez ostanie 10 dni. Ale - tadam! Nie pada.
agnieszka_ask - 22 Września 2008, 10:59
dzień dobry
dzisiaj będzie przesilenie
muszę zapytać kilku Irysków, czy wiedzą co to takiego
ostatnio jak pytałam kiedy jest pierwszy dzień wiosny, to usłyszałam:
- zaczekaj, zaczekaj, ja wiem, to przecież łatwe, mmm... 1 stycznia
- eee, w tedy jest pierwszy dzień nowego roku
- aha, w takim razie 2 stycznia
dialog był z moim menadżerem, uroczy z niego dzieciak
Kruk Siwy - 22 Września 2008, 11:05
Trzeba było zapytać kogoś z personelu a nie z pacjentów...
JacAr - 22 Września 2008, 11:05
eee... Agnieszko, jakie przesilenie?
przesilenie, to chyba za 3 miesiące, ale mogę sie mylić...
Pozdrawiam suodko
JacQ
Adashi - 22 Września 2008, 11:12
Ahoj dziobaki & paszczaki
agnieszka_ask - 22 Września 2008, 11:51
JacAr, mój błąd, jasne, że równonoc.
ech widzisz, głodnemu chleb na myśli
JacAr - 22 Września 2008, 11:53
Iii tam...
pogoda taka, że aż się prosi o jakieś przesilenie.
Dzisiaj niestety żegnamy Panienki
witamy odważniki...
Czas rozsądku, rozsądku, rozsądku to czas...
Milego
J
agnieszka_ask - 22 Września 2008, 12:55
o zaraz zaraz, JacAr, czy ty sugerujesz, że panny nie są rozsądne i że dopiero z wagą ta cecha nadchodzi??
JacAr - 22 Września 2008, 13:01
wręcz odwrotnie
wiem co mówię
jestem starą panną
z dzieckiem...
Hubert - 22 Września 2008, 13:19
Dzień dobry.
Aga - 22 Września 2008, 13:25
Cześć. O, wyszło słońce. A już zaczynałam zapominać, jak wygląda.
agnieszka_ask - 22 Września 2008, 13:45
JacAr, no no, kolejna panienka hihihi
a z tą starością to też nie przesiadaj. bo skoro teraz uważasz się za starego, to co będziesz mówić jak się zaczniesz sypać?
Kruk Siwy - 22 Września 2008, 13:47
Rozsypie się w milczeniu, chrzęszcząc tylko nieco...
Hubert - 22 Września 2008, 13:53
I zgrzytając szczękami.
agnieszka_ask - 22 Września 2008, 13:57
Sosnechristo, jakimi szczękami?? hihihi, chyba chciałeś powiedzieć: złowieszczo chlupocząc szczękami... w szklance hihihi
Kruk Siwy - 22 Września 2008, 13:59
Hej przeleciał robot, wydał cichy chrobot...
No w pracy jestem. Odbiło mi nieco.
Hubert - 22 Września 2008, 14:08
| agnieszka_ask napisał/a | | Sosnechristo, jakimi szczękami |
Agnieszko, państwowymi.
Kruku, nie bój się, to uleczalne. Powinno być. Chyba. Mam taką nadzieję.
Godzilla - 22 Września 2008, 14:36
| Kruk Siwy napisał/a | | Hej przeleciał robot, wydał cichy chrobot... |
Kruku, śliczne. Całkiem jakbym w wykonaniu Mazowsza to słyszała
Kruk Siwy - 22 Września 2008, 14:40
Z tym że to nie moje. Mistrzowi Lemowi należy się brawo. "Chwycę majzel wraz z ferszlusem na bagnety ruszę kłusem", ale inna pieśń koronna: "Stary robot rdzewieć musi..."
|
|
|