Powrót z gwiazd - Rozmowy religijne
dalambert - 10 Lipca 2009, 22:29
Gustaw G.Garuga, nie przypuszczam by zlinkowany gadżet byl dewocjonalium / nawet durnowatego kiczowatego producenta , acz tam bywają straszliwe kicze i knoty/ raczej kest to "wykwintny" pomysl bojowników o postęp.
Natomiast za karykatury "wojowniczego" islamu ciężko sie dania tlumaczyła i na kolanach przepraszala bo tenże islem poprostu zaproponował bombowa dyskusję.
Od katolikow każdy wicownik domaga się nadstawiania drugiego policzka i rechotu z jego wrednych kawalków.
Martva - 10 Lipca 2009, 22:32
dalambert napisał/a | Od katolikow każdy wicownik domaga się nadstawiania drugiego policzka |
No bo tak macie napisane w swojej świętej księdze, o ile dobrze pamiętam. Abstrahując od tego czy to słuszne czy nie.
Gustaw G.Garuga - 10 Lipca 2009, 22:44
dalambert napisał/a | Natomiast za karykatury wojowniczego islamu ciężko sie dania tlumaczyła i na kolanach przepraszala bo tenże islem poprostu zaproponował bombowa dyskusję. |
Nie do końca - o ile pamiętam, ówczesny premier odmówił przeproszenia ze słusznego skądinąd powodu, że rząd nie odpowiada za dziennikarzy. Niestety, nasi politycy, m.in. premier Marcinkiewicz, a także minister Meller, przeprosili za przedruk jednego czy dwóch obrazków w Rzeczpospolitej. Zawiązał się wtedy swoisty sojusz - katoliccy hierarchowie oburzali się na karykatury Mahometa niewiele mniej od muzułmanów (których większość owych karykatur na oczy nie widziała).
dalambert - 10 Lipca 2009, 23:28
Martva, a ładnie to tak czytać cudze książki i jeszcze samemu nie przestrzegająć od innych wymagac
Anonymous - 10 Lipca 2009, 23:28
Gustaw G.Garuga, o tych żartach napisałeś to, co mi się kołatało po głowie, tylko ubrać w słowa nie potrafiłam. Dzięki.
Gustaw G.Garuga - 10 Lipca 2009, 23:57
Miria, niezamaco
jewgienij - 11 Lipca 2009, 00:52
dalambert napisał/a |
Od katolikow każdy wicownik domaga się nadstawiania drugiego policzka |
A nawet gdyby? Czemu się oburzasz? Powinieneś przyjąć z pokorą chyba.
Oto najczystszej krwi wojujący katolik.
Biblię zna ze słyszenia, a nauki Chrystusa myli z ludowymi przysłowiami. Ośmieszyła go martwa/ateistka, która lepiej zna Nowy Testament i lepiej rozumie jego sens niż buńczuczny uzurpator, co chce wszystkim prostować ścieżki.
Dalambert , Ty nawet nie wiesz, w co wierzysz, z Twoich postów( nie tylko z tego ostatniego) wynika, że nigdy nie miałeś kontaktu z Pismem Świętym, a jeśli miałeś, to nic nie załapałeś. Z Boga zrobiłeś sobie armatę na komuchów, lewaków itd. Popatrz teraz, ile czasu zmarnowali forumowicze na rozmowy z Tobą, sądząc, że rozmawiają z osobą mającą cokolwiek wspólnego z wiarą i Kościołem Katolickim. Nie wstyd Ci?
dalambert - 11 Lipca 2009, 09:51
jewgienij, Nie
ihan - 11 Lipca 2009, 09:56
dalambert napisał/a | Martva, a ładnie to tak czytać cudze książki i jeszcze samemu nie przestrzegająć od innych wymagac |
dalambert, a ładnie tak wymagać od innych by przestrzegali tego co się ma we własnej świętej księdze i tego co właśni hierarchowie uradzili?
Martva - 11 Lipca 2009, 09:58
ihan, przystopuj, dalambert się kiedyś przyznał do nieznajomości najważniejszego chrześcijańskiego przykazania, może powinnyśmy odpuścić?
ihan - 11 Lipca 2009, 10:01
Znaczy: nadstawić policzek?
dalambert - 11 Lipca 2009, 10:02
ihan, z studiowania owej ksiegi przez maluczkich mamy 3000 sekt, wyznań, i ugrupowań religijnych choćby w USA - czy naprawdę muszę się pochylać z troską nad każdym durniem co dorwał się do Pisma i dywaguje na potęgę, interpretuje radośnie i głosi olśnienia swe jako prawdy objawione - nie ja to mam po prostu w ....
baranek - 11 Lipca 2009, 10:07
ale z tym policzkiem, to jest chyba akurat interpretacja tej głównej sekty. katolickiej.
Martva - 11 Lipca 2009, 10:07
dalambert, a przykazanie miłości bliźniego to też interpretacja jakiegoś durnia?
baranek - 11 Lipca 2009, 10:10
Anrzej Waligórski, Kolęda w stylu country & western, kończy się słowami:
a Jezusek wesoły
Rzekł, całując mamuńcię:
- Miłujcie nieprzyjacioły!
Ale im wpierw dosuńcie ...
ihan - 11 Lipca 2009, 10:14
dalambercie, uważasz, że nieprawokatoliccy nie mają prawa czytać i interpretować Biblii, ale uważasz, że uprawnione jest narzucanie innym ustanowionych przez hierarchów KK intepretacji dotyczących np. aborcji, eutanazji i zapłodnienia in vitro. Ale już nie kary śmierci. Tak?
baranek - 11 Lipca 2009, 10:18
bo bóg chrześcijan nie dokonywał aborcji, eutanazji i zapłodnienia in vitro, ale w karaniu śmiercią niezły był. a wyznawcy chcą być godni swego boga. wiem, że głupoty piszę, ale dalambert tak na mnie dział. nie tylko na mnie zresztą.
ihan - 11 Lipca 2009, 10:24
To nie tak. Oficjalnie KK jest przeciwko karze śmierci. Ale nie walczy tak ostro jak z in vitro i aborcją, nie słyszałam żadnego biskupa napominającego posłów, że jeśli nie zniosą kary śmierci zostaną ekskomunikowani.
Co do Boga ze Starego i Nowego Testamentu to rozziew jest tak ogromny, że trudno zrozumieć, że to ten sam Bóg. Ciekawa jestem jak teolodzy to interpretują, ale jakieś kłopoty muszą być skoro nie wszystkie święte księgi Żydów stały się świętymi księgami chrześcijan.
NURS - 11 Lipca 2009, 12:46
Jak bliżej się przyjrzysz problemowi, zauważysz, że ta religia jest pochodną wierzeń starszych - egipskich. Łącznie z przeniesieniem przykazań a nawet większości cech przypisywanych Jezusowi.
W historii było wiele religii, i pewnie jeszcze kilka bedzie. Ich wyznawcy rżnęli każdego, kto miał inne poglądy na absolut, zależnie od epoki mniej lub baqrdziej widowiskowo. Katolicy nienawidzący wszystkiego co jest inne (hmm, jak nienawidzą, to z automatu nie są już katolikami) przeminą, jak wyznawcy Ishtar, Ra, Jowisza, Zeusa i wielu innych, zapomnianych bogów. Wystarczy, że załamie się nasza cywilizacja łacińska. A to, z każdym dniem, staje się coraz prawdopodobniejsze.
Proponuję wam taką intelektualna prowokację - zobaczcie które z wierzeń wyrosłych na nowym testamencie trzyma się najściślej litery pisma. Choćby w dogmatach. Obawiam się, ze katolicyzm nie zmieści się w pierwszej dziesiątce.
dzejes - 11 Lipca 2009, 18:08
NURS napisał/a | Jak bliżej się przyjrzysz problemowi, zauważysz, że ta religia jest pochodną wierzeń starszych - egipskich. Łącznie z przeniesieniem przykazań a nawet większości cech przypisywanych Jezusowi.
|
A egipskie jeszcze starszych - wprost z Sumeru. W zasadzie wystarczy dobrze poznać tamtejsze mity, by zrozumieć ukrzyżowanego Jezusa, Odyna wiszącego na Yggdrasilu, czy Buddę medytującego pięć tygodni pod Drzewem.
NURS - 11 Lipca 2009, 19:19
I o to chodzi. Wierzenia przechodzą w zmodyfikowanych lekko formach od jednej, do kolejnej religii. Sporo z tego, to relikty kosmogoniczne (jak chocby zmartwychstanie po trzech dniach), inne zawierają normy moralne, ale jakby tak dobrze poszukac to można dojść do wniosku, że chrześcijaństwo (nie katolicyzm) to tylko ogniwo w łańcuchu. O tyle, ważne, że obejmujące nasze życie. Ale zapewniam cię, dalambercie, że w każdym dawno nie istniejącym kulcie byli ludzie, którzy jak ty, ślepo wierzyli w słowa ówczesnych kapłanów, wyszydzając wątpiących, inaczej myślących. Minęły wieki i ty teraz kpisz. Za pareset lat kto inny będzie kpił z twoich poglądów.
Bóg tworząc wszechświat na pewno nie miał nas za podmiot dzieła. Jesteśmy czymś w rodzaju pleśni w najdalszym kącie lochów wielkiego zamczyska
dzejes - 11 Lipca 2009, 20:21
Że pozwolę sobie nieco zmienić tory dyskusji: kto chętny?
jewgienij - 11 Lipca 2009, 21:21
A można dla dwóch osób? Znaczy: Zbawienie.
Adashi - 11 Lipca 2009, 21:22
baranek napisał/a | bo bóg chrześcijan nie dokonywał aborcji, eutanazji i zapłodnienia in vitro, ale w karaniu śmiercią niezły był. |
Ależ baranku drogi, który gładzisz siwiznę dalamberta wiesz, że błądzisz? Zaprawdę powiadam Ci - bóg Izraelitów (i chrześcijan) był prekursorem metody in vitro, tylko wtedy to się nazywało niepokalane poczęcie™
dalambert - 11 Lipca 2009, 22:48
baranek, Adashi, jewgienij, NURS,
no widzicie jak Wam nie poburczeć to byście posnęli ze szczętem
jewgienij - 11 Lipca 2009, 23:01
A to może i racja
NURS - 11 Lipca 2009, 23:57
dalambert napisał/a | baranek, Adashi, jewgienij, NURS,
no widzicie jak Wam nie poburczeć to byście posnęli ze szczętem |
Zobaczysz, moją babcię z Rydzyka wyleczyłem, to i ciebie wyleczę.
Rafał - 12 Lipca 2009, 00:48
NURS napisał/a | Zobaczysz, moją babcię z Rydzyka wyleczyłem, to i ciebie wyleczę. | A mogę podesłać ci teściową?
Fidel-F2 - 12 Lipca 2009, 07:14
NURS, perspektywa pod nowy niezły biznes
ihan - 12 Lipca 2009, 09:46
Tylko trzeba wymyślić nowy cel zbiórki, bo stocznie to już nieaktualne.
|
|
|