Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
merula - 4 Września 2008, 09:28
Dzieńdoberek
Agi - 4 Września 2008, 09:52
Kruku Siwy, bo czas jest pojęciem względnym i mocno umowym
Martva - 4 Września 2008, 10:13
Cześć. Skończył mi sie internet w łóżku.
Kruk Siwy - 4 Września 2008, 10:22
Tragedia Martvej, czyli śmierc laptopa...
Godzilla - 4 Września 2008, 10:55
Cześć. Entuzjazm ze mnie bije...
Aga - 4 Września 2008, 11:11
Cześć.
Chal-Chenet - 4 Września 2008, 11:14
Dzień dobry.
Easy - 4 Września 2008, 11:28
| Chal-Chenet napisał/a | | dobry. |
Optymisto.
Adanedhel - 4 Września 2008, 11:31
Witam. No, niektórzy są niepoprawnymi optymistami.
Dziś nie ma nic na dzień dobry, zbyt zabsorbowany jestem dumaniem nad "Death Magnetic".
Adashi - 4 Września 2008, 11:41
No to hoop, myszaki, czyli melduję się na pokładzie
ilcattivo13 - 4 Września 2008, 12:11
Cześć!
agnieszka_ask - 4 Września 2008, 13:44
dzień dobry
Kruk Siwy - 4 Września 2008, 13:46
O! agnieszka plask!
Chal-Chenet - 4 Września 2008, 13:48
| Adanedhel napisał/a | | zbyt zabsorbowany jestem dumaniem nad Death Magnetic. |
Podziel się potem wrażeniami.
merula - 4 Września 2008, 14:38
Kruku uważaj, bo jeszcze rzeczywiście Cię plaśnie, a powoli tracisz status rekonwalescenta.
Kruk Siwy - 4 Września 2008, 15:05
Być plaśniętym przez piękną (albo nawet i nie taką piękną) niewiastę to honor.
Plasnięto mnie więc jestem!
Easy - 4 Września 2008, 15:39
Ludzie z którymi pracuję przyprawiają mnie o złość.
Czy to się nazywa niezdrową atmosferą w pracy?
Na szczęście to przejściowa praca, od jutra znowu ruszam z CV do boju.
Chal-Chenet - 4 Września 2008, 15:40
A co się dzieje?
mawete - 4 Września 2008, 15:47
Cześć
Adanedhel - 4 Września 2008, 15:47
| Cytat | Adanedhel napisał/a:
zbyt zabsorbowany jestem dumaniem nad Death Magnetic.
Podziel się potem wrażeniami.
|
Mam taki zamiar. Na razie nie zgadzam się z Wami co do "The Unforgiven III".
Easy - 4 Września 2008, 15:49
Nie dogaduję się z moimi współpracownikami.
Janusz Korwin-Mikke stwierdził kiedyś, że w pracy nie powinno być żadnych kontaktów prywatnych między pracownikami.
No cóż tak się nie da, a ja, jako młody i niedoświadczony obrywam przez to.
Ze spokojem popracuję sobie do końca września, może do tego czasu zachaczę się w jakiejś księgarni czy coś (jednak praca w centrum handlowym to masakra).
agnieszka_ask - 4 Września 2008, 16:03
| Kruk Siwy napisał/a | | O! agnieszka plask! |
ale za co?
ja tu sobie grzecznie zupkę pichcę, zagladam na forum, a tu takie dziwy... tylko już się pogubiłam. to ja plaskam, czy jestem plaskana?
Kruk Siwy - 4 Września 2008, 16:10
Możliwe odpowiedzi są dwie:
"Jak bym wiedział za co to bym Cię na śmierć zaplaskał" i druga, prawdziwa: agnieszka_ask, to agnieszka plask, sprytnie ukrywająca swoje pochodzenie (pl).
Wcale nie jestem zakręcony, wcale...
agnieszka_ask - 4 Września 2008, 16:27
pewnie, że wcale
mawete - 4 Września 2008, 16:48
ani trochę
Hubert - 4 Września 2008, 18:32
Cześć!
Agi - 4 Września 2008, 19:36
przytargałam pół kosza grzybów
Sezon jesienny uważam za otwarty
mBiko - 4 Września 2008, 20:07
Yo!
Godzilla - 4 Września 2008, 20:17
Pół kosza grzybów... Ale szczęściara z Ciebie, Agi. Ja to sobie mogę przynieść pół kilo reklamówek rozdawanych przed metrem.
merula - 4 Września 2008, 20:21
A ja w niedzielę jadę sobie upolować w lesie trochę grzybów. I mam nadzieję też wrócić z koszykiem.
|
|
|