To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

mawete - 29 Sierpnia 2008, 15:06

Cześć - jest niewesoło - chyba poważna zabawa w szpitalu się szykuje. Muszę to jednak przemyśleć.
merula - 29 Sierpnia 2008, 15:17

A zdradzisz szczegóły, czy poczekasz?

Żeby wiedzieć, za co kciuki trzymać.

mawete - 29 Sierpnia 2008, 16:03

merula: poczekam - skonsultuję się jeszcze 2ma fachowcami, ale nie sądzę, żeby powiedzieli mi coś innego - jednym słowem pół roku z głowy....
Adashi - 29 Sierpnia 2008, 16:04

W każdym razie, trzymamy kciuki bosmanie.
Chal-Chenet - 29 Sierpnia 2008, 16:04

Easy napisał/a
7 godzin nieróbstwa przede mną.

Macie miejsca?

Agi - 29 Sierpnia 2008, 16:09

mawete, nie daj się!
Selithira - 29 Sierpnia 2008, 16:16

Cześć.
Adashi napisał/a
W każdym razie, trzymamy kciuki bosmanie.

podpisuję się.


BTW, jest szaro, pada, stos podręczników na biurku przypomina mi o tym, co się za dwa dni zaczyna... Ale obok leżą dzisiaj kupione "Rzeczy Ulotne" i 34 numer eSeFka :D

mawete - 29 Sierpnia 2008, 16:25

Agi:
Cytat
Są czarne nindże i czarne pizdy, Którzy jesteście?
- chyba wiadomo kto to powiedział :D
a czasami ciężko się nie dać - leżeć prawie nie mogę, a ile można spać na stojąco :wink: albo tramal ćpać?

Agi - 29 Sierpnia 2008, 16:52

mawete, wiem, że jesteś dzielny, ale spanie na stojąco to trochę za dużo, nawet na Ciebie!
Chal-Chenet - 29 Sierpnia 2008, 16:55

mawete, trzym się.
Easy - 29 Sierpnia 2008, 17:01

Chal-Chenet napisał/a
Easy napisał/a
7 godzin nieróbstwa przede mną.

Macie miejsca?


Mamy.

merula - 29 Sierpnia 2008, 17:18

Idę pograć w karty.
Agi - 29 Sierpnia 2008, 17:22

merula, nie daj się ograć
Adashi - 29 Sierpnia 2008, 17:26

merula, zna różne sztuczki, znaczy się będzie kantować zapewne :mrgreen:
Hubert - 29 Sierpnia 2008, 17:32

Dzień dobry. Siadłem do pisania i nie wstałem, póki nie skończyłem :)
Adashi - 29 Sierpnia 2008, 17:35

Shorta? Czy coś dłuższego? Weź się pochwal :wink:
Chal-Chenet - 29 Sierpnia 2008, 17:36

No! I shorta też możesz napisać! Witchma się ucieszy. :D
merula - 29 Sierpnia 2008, 17:51

Adashi, obrażasz mnie.

Co to za zabawa wygrać nieuczciwie i po kantach. :evil:

Chal-Chenet - 29 Sierpnia 2008, 17:54

Zależy czy gra się na siano... :)
Adashi - 29 Sierpnia 2008, 18:10

merula, :oops: przepraszam, wybaczysz mi? Żartowałem przecież, szulerko Ty jedna :mrgreen:
Selithira - 29 Sierpnia 2008, 18:21

Sosnechristo napisał/a
Dzień dobry. Siadłem do pisania i nie wstałem, póki nie skończyłem


Adashi napisał/a
Weź się pochwal


O to, to, czekamy :D

Ontopicznie, ja za chwilę znikam i się pojawię późnym wieczorem

Hubert - 29 Sierpnia 2008, 18:26

Shorta. Na około 60 000 znaków. Takie tam fantasy z bohaterem przypominającym Roberta D'Artois z Królów przeklętych i fabułą bazującą na wypełnianiu misji. Może i sztampa, ale starałem się, by była dobrze ukryta :) No i zdziebko brutalne to to. Na dodatek przyprawione szczyptą niewyszukanego humoru.
Ale przy pisaniu miałem straszną frajdę i bohatera polubiłem.

Na shorta, poza tym zalinkowanym, nie mam pomysłu.

ilcattivo13 - 29 Sierpnia 2008, 18:28

Spadam. Umówiłem się z feralnym por. na browca.
Adashi - 29 Sierpnia 2008, 18:28

60 koła to już nie w kij dmuchał, :bravo Sosnechristo dajesz, dajesz!
Selithira - 29 Sierpnia 2008, 18:30

Sosnechristo, zaciekawiłeś :)
A teraz naprawdę znikam. See you, jak mówią Rosjanie ;P:

Hubert - 29 Sierpnia 2008, 18:47

Wyście zaciekawieni, a ja nawet nie czytałem tego jeszcze :mrgreen:
Zresztą, ja mam strasznie wolne tempo pisania. Siadam raz od wielkiego dzwonu. Tekst zacząłem chyba na przełomie czerwca/lipca. Na pewno nie później, niż w połowie lipca. A jakie będą efekty, to się okaże... :roll:

mBiko - 29 Sierpnia 2008, 19:54

Cześć paszczaki.

Gratulację merulka.

Hubert - 29 Sierpnia 2008, 22:13

Erm, przepisałem już część, pomnożyłem przez odpowiednią liczbę i wyszło mi, że ze spacjami to może być i 70 000.
Znikam tłuc w Diablo z kumplem - należy mi się po wytężonej pracy umysłowej :) .
Dobranoc

Godzilla - 29 Sierpnia 2008, 23:31

Cześć. Czekam na męża, który o tej nieludzkiej porze odbiera dzieci z dworca - powrót z nad morza.

mawete, nie daj się, lecz się ekspresowo i wracaj do nas.

Adashi - 30 Sierpnia 2008, 01:13

Ze względu na myszo-kocią katapultę zamiast tradycyjnego "papatki dziobaski" powiem Wam:
- No to hoop, myszki! :lol:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group