Zadomowienie - powitania na forum - Avatary.
Studnia - 15 Maj 2007, 22:19
Widze że mamy tu problem z duchami. Dusznym Pandom mówimy stanowcze NIE!!
dzejes - 15 Maj 2007, 22:21
Oj jesteście bardzo nudni,
Dwa granaty hop do studni
Małe bum i po krzyku.
I co powiesz rozpustniku?
Adashi - 15 Maj 2007, 22:23
Ło Dżizas, zmienili Wujka Pandę w tego duszka z Pac-Mana i co teraz?
Anonymous - 15 Maj 2007, 22:24
Łysa panda juz się słania
i odgraza się daremnie
ale na nic jej starania
bo zabójca siedzi we mnie
Krwawa piana na jej pysku
myśliwego nie przeraża
uderzymy całkiem nisko
by nie mogla się rozmnażać
dzejes - 15 Maj 2007, 22:26
Tania sztuczka, pusty gest
Panda wszak duchem jest
I namnażać się nie może
Zapomniałaś się niebożę
Anonymous - 15 Maj 2007, 22:33
Misia duch zawodzi smętnie
lecz nkogo nie przestraszy
bo się tu tłumaczy mętnie
snując się po forum naszym
Lecz po pandzie nam jedynie
cenne pozostało futro
reszta wspomnien szybko minie
o misiu zapomnimy jutro
EDIT: dzejes, ozdobny awatar
dzejes - 15 Maj 2007, 22:39
Zemsta niczym gicz cielęca
Podawana w galarecie
Na zimno smakuje najlepiej
Dziecko to wie przecie
Wiec powiadam mrocznym głosem
Strzeżcie się mordercy misia
Pandy duch was nie opuści
Klątwa na was spadła dzisiaj
Czy to w domu, czy w oborze
Czy we wnętrzu, czy na dworze
Czy pod dachem, czy pod drzewem
Z misia się zetkniecie gniewem
Może jutro, może nie
Kto to wie, kto to wie...
Adashi - 15 Maj 2007, 22:44
Miria, ja Ci dobrze radzę zmykaj!
Ixolite - 15 Maj 2007, 22:45
Przerażacie mnie co krok
Wojna się tu jakaś toczy
Mnie już przez was w oczach mroczy
Ja tam wolę patrzeć w bok
Anonymous - 15 Maj 2007, 22:51
Biedna panda zagubiona
usiłuje nam tu grozić
lecz zupełnienie wie ona
ze się juz zaczęla mrozić
Towarzystwo forumowe
będzie jutro miało fiestę
od polędwicy misiowej
specjalistka przeciez jestem
Więc na grilla zapraszamy
panda będzie za łowieckę
wszyscy panowie i damy
podjemy sobie troszeczkę!
EDIT: Adashi, dzejes niczym żywy (ku pamięci )
Adashi - 15 Maj 2007, 22:53
W ramach solidarności z Wujkiem Pandą, Wujkiem Krukiem, Patologicznym Składem a nawet z zagrożonymi wyginięciem War(a)nami z Komodo zmieniam avika. I precz z elytą!!!
Cytata Lala z Królika Rogera może powróci...
Anonymous - 15 Maj 2007, 22:53
O, ktos się na temat odezwał, cos podobnego.
Studnia - 15 Maj 2007, 22:55
Klecą wiersze w wielkim znoju,
Efekt z tego - kupa gnoju.
Wojna domowa się rozwija,
Będzie z tego wielka chryja.
Częstochowa i Warszawa,
A pośrodku Panda wszawa.
Aż wstyd bierze że o to truchło
Tyle emocji tu wybuchło...
Adashi - 15 Maj 2007, 22:55
A co mi tam... ontopicznie też można, a co!
Anonymous - 15 Maj 2007, 22:59
Pruszków nie jest wszak Warszawą
Studnia, zapamiętaj sobie
pomijając pandę wszawą
to przejadę się po Tobie!
dzejes - 15 Maj 2007, 23:03
I smacznego wszystkim życzę
Keczup jeszcze wam doniosę
Dacie pandzie mały przytyczek
Drwić będziecie nad jej losem
Ale panda ma przyjaciół
Towarzystwo wprost wyborne
Pałeczki, skrętki, grupy kół
Gram dodatnie, gram ujemne
Jedzcie pandę, niech smakuje
Za to potem moi mili
Gdy już pierwsze zwomituje
I zakrzyknie "-śmy się struli!"
Wtedy właśnie, w tej godzinie
Na porcelanowym tronie
Zemsta pandy was nie minie
I umrzecie - zgięci w skłonie
Studnia - 15 Maj 2007, 23:05
Groźby się mnożą,
Konfliktem mi już grożą.
Choć w dobrej wierze,
Potraktowano mnie jak zwierze.
Nie chce podzielić Pandy losu,
Więc wycofam się z tego bigosu.
I tym samym wracam do poprzedniego avika...
Anonymous - 15 Maj 2007, 23:11
Te zarazki z wszawej pandy
nie zaszkodza tu nikomu
bo alkohol czyni cuda
wypijemy po kryjomy
I wszelkie złosliwe wirusy
utopimy w złotym piwku
i imprezę rozkręcimy
czy ktoś tu ma coś przeciwko?
Studnia - 15 Maj 2007, 23:16
Ma odpowiedź będzie taka:
Ni do rymu, ni do taktu,
Ale napić się zawsze można
lokje - 16 Maj 2007, 00:52
Noc już zapadła ciemna
Śpi energia ujemna
Strony lulają spokojnie
Od rana znów zaczną wojnę
A ja tu sama jedna
Prawie sonet
Gwynhwar - 16 Maj 2007, 07:26
Gwynka rano kuknęła,
Za głowę się złapała,
A tu rój Mickiewiczów,
Noc na świat wydała.
Podrapała się po łebku,
Pióra ugryzła końcówkę,
I odpisała coś w stylu,
Kontynuując rozmówkę.
Że, poetką nie była,
Liryka wyszła mierna,
Lecz odpisać należało,
Wszak Adashiemu wierna!
Dunadan - 16 Maj 2007, 07:43
Adashi,
| Cytat | | Rafał, królika odstrzelił Dun, z flinty |
To był zając
Adanedhel - 16 Maj 2007, 08:27
Oż w życiu. Ale bitwa mnie ominęła
Rafał - 16 Maj 2007, 08:36
autorom i wie szczom
Anonymous - 16 Maj 2007, 15:32
Zaglądam na forumowisko,
A tutaj poezji pobojowisko.
Wszędzie kiepskie rymy się walały
Rzekłbym:poległy na polu chwały.
Przewraca się Gałczyński w grobie,
Sztaudynger w trumnę paznokciami skrobie,
Zlitujcie się moi mili.
Nie grzebcie dorobku lat w przypływie chwili.
Studnia - 16 Maj 2007, 16:38
krisu, przyganiał kocioł garnkowi
Agi - 16 Maj 2007, 16:51
Zaczynam nowy status z nowym avem.
Gwynhwar - 16 Maj 2007, 19:20
Zmieniam Avka na coś bardziej diabolicznego...
Anonymous - 16 Maj 2007, 19:47
| Studnia napisał/a | krisu, przyganiał kocioł garnkowi |
Też mnie poniosło troszeczkę.
gorat - 16 Maj 2007, 20:49
Czołem, uN*DeaD|ZERG o.o
|
|
|