Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Adashi - 11 Lipca 2008, 18:03
Ahoj ludzie uzależnieni od forum
Martva - 11 Lipca 2008, 18:42
Ahoj, Adashi
Aśtam od razu uzależnieni...
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 18:59
Howgh! W centrum złapała mnie burza. Jestem przemoczony i szczęśliwy jak dziecko Może to dlatego, że nie pieprznął we mnie piorun, chociaż kto wie, to zapewne byłoby jedyne takie przeżycie w mojej egzystencji
Martva - 11 Lipca 2008, 19:07
Mężczyźni to dziwne stworzenia jednak
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:12
Martva, a Ty możesz zacząć uważać. Wygrałem walkę z miłym-panem-naliczającym-wierszówkę, a to oznacza, że możesz się mnie spodziewać w Krakowie Na chwilę obecną planuję zajrzeć do Was w ostatni weekend lipca. Ewentualnie pierwszy weekend sierpnia, się zobaczy
Martva - 11 Lipca 2008, 19:14
Oooo, to byś się załapał na spotkanie forumowe
I nie wiem kto tu powinien uważać
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:18
Już idę zerknąć, kiedy konkretnie to spotkanie, spróbuję się dostosować
Skoro nie wiesz, kto powinien uważać, to trzymajmy się mojej wersji
mawete - 11 Lipca 2008, 19:45
Czy ja już mówiłem, że na urlopie jestem? Cześć Adi, cześć Martva
//edit: a jeszcze na urlop dostałem 3 stówy podwyżki (netto) - niby nic, ale cieszy
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:47
Czołem mawete A może i Ty dołączysz się do krakowskiej wyprawy?
mawete - 11 Lipca 2008, 19:50
Adanedhel: kiedy?
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:52
W weekend za dwa tygodnie lub za trzy się wybieram.
mawete - 11 Lipca 2008, 19:53
możemy o tym porozmawiać, ale za 3 tygodnie - wcześniej morze zwiedzam
//edit na tygodniu Ci nie pasuje? bym sobie delegację załatwił...
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:54
Z perspektywy rybek?
mawete - 11 Lipca 2008, 19:55
obiadowych
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 19:57
W tygodniu za nic w świecie. Już i tak trochę rozciągam - chcę wyjechać w czwartek, wrócić w niedzielę, a to i tak trzy dni pisania, czyli wierszówki, z głowy.
EDIT: A w czwartek to z rodziną trzeba będzie się spotkać.
mawete - 11 Lipca 2008, 20:00
nie mam kalendarza przed oczami, a z kieszeni nie chce mi się wyjmować... pierwszy łikend sierpnia?
Adanedhel - 11 Lipca 2008, 20:02
1-3 sierpnia.
mBiko - 11 Lipca 2008, 21:33
Ahoj potwory!
merula - 11 Lipca 2008, 21:51
Wstępne dobranoc.
I trochę przerwy ode mnie, w łykend nieobecnam, a w poniedziałek zaczynam przygodę z pracą na zlecenie. Czyli będę zaglądać nieco rzadziej.
Martva - 11 Lipca 2008, 22:19
Dobranoc.
Kruk Siwy - 11 Lipca 2008, 22:27
Pchły na noc.
mBiko - 11 Lipca 2008, 22:34
Na mnie też pora. Żegnam okoliczną ornitofaunę i resztę menażerii.
Paputki dobrzy ludzie.
mawete - 12 Lipca 2008, 00:39
Dobranoc
Indy - 12 Lipca 2008, 06:09
Czołgiem
Agi - 12 Lipca 2008, 07:56
Witam
Adanedhel - 12 Lipca 2008, 08:34
Witam. Dziś na dzień dobry po polsku. Coma - "Tonacja".
i dziękujemy za bezpieczny dom
spokojny, cichy jak u schyłku lata noc
za prawożądne pojednanie stron
niewierne suki demagogii nakarmione śpią
u nas ducha nie zgasi odmienność poglądów i racji
a sztuk używamy perswazji łagodnych
mawete - 12 Lipca 2008, 08:50
Kto rano wstaje wcześniej w łeb dostaje
znaczy cześć
Martva - 12 Lipca 2008, 08:53
Czeeeeść
Adanedhel - 12 Lipca 2008, 09:05
Hej martva, czołem mawete
Martva - 12 Lipca 2008, 09:31
Cześć Adanedhel, i do widzenia wszystkim, idę się rozpuścić na zakupach
|
|
|