To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

mawete - 9 Lipca 2008, 15:13

Kruk Siwy: pozdrów Go - śpiewał ze mną zomowskie pieśni ci jest dowodem samozaparcia gdyż obce Jego naturze jest :D
Godzilla - 9 Lipca 2008, 15:13

A trzonek od łopaty? Znaczy będziecie się pastwić nad Monckiem?
Kruk Siwy - 9 Lipca 2008, 15:16

Też. Jestem sadomaso...
mawete, a pieśni NSZ śpiewał? Tak kontrolnie pytam żeby stwierdzić stopień jego upilstwa na SKOFie.

mawete - 9 Lipca 2008, 15:27

Kruk Siwy: nieporównywalny z moim :D
Godzilla - 9 Lipca 2008, 15:31

Ja tam zapamiętałam chwilę, kiedy mawete śpiewał "Maszeruje ZOMO, maszeruje" i akompaniował sobie stukając ręką w stół, a na stole maszerowały pionki od szachów, literki od SCRABBLa i kufelki - coraz bliżej brzegu. Część tej drobnicy trzeba było zbierać z ziemi :mrgreen:
Kruk Siwy - 9 Lipca 2008, 15:37

To jest nic w porównaniu do tego, gdy Dalambert na wesołą nutę śpiewa: jak miło jest ukraińskie palić wsie.... Trzeba być baaaardzo pijanym żeby tego słuchać. Chociaż odwet był usprawiedliwony a sama pieśń to pono apokryf.
Martva - 9 Lipca 2008, 16:31

Tak sobie Was czytam i stwierdzam że na krakowskich spotkaniach to straszne nudy są.
dalambert - 9 Lipca 2008, 16:36

Kruk Siwy, jak cytujesz to dobrze tekst brzmi:
"jak dobrze jest upalnym latem
Pacyfikować ruską wieś
W oplotkach krążyć z automatem
I popod strzechy ogień nieść ..."
Dzielo nie jest autorstwo NSZ, ale studentów Lódzkiej Filmowki , powstało okolo roku 1955, a autory to dziś tfurce wybiten....
Czyli cześć wszystkim Hej :twisted:

Kruk Siwy - 9 Lipca 2008, 16:38

Hm? Że co? Bo jakoś odwrotnie to odbierałem...

Trzeba by gdzieś w Polsce centralnej solidny Nurscon zdziałać. Coby i Krakusy i Warsiawiacy blisko mieli...

No dalambert już doma? No to nie siedzę dłużej w robocie. Jeszcze tylko Pan Pierożek i się melduję.

Adanedhel - 9 Lipca 2008, 17:06

Martva, trzeba w końcu przyjechać do Warszawy, choćby na godzin kilka ;)
Martva - 9 Lipca 2008, 17:14

Adanedhel, ale to daleko strasznie. i ktoś tu miał przyjechać do Krakowa jakieś 3 miesiące temu, tak mi się zdaje...
Adanedhel - 9 Lipca 2008, 17:20

To niedaleko.
A ten ktoś chyba tłumaczył, że wiele może się zdarzyć, nim planowana wizyta dojdzie do skutku :? Ale cały czas nad nią kombinuje, musi tylko wygrać teraz z jednym matołkiem podliczającym wypłaty. I się uda. Chyba...

Gwynhwar - 9 Lipca 2008, 17:24

Cześć :)
merula - 9 Lipca 2008, 17:35

Cześć

Zrealizowałam się "twórczo" spędzając dzionek z maszyną do szycia. Następna sesja nieprędko :evil:

mBiko - 9 Lipca 2008, 21:19

Yellow.
Hubert - 9 Lipca 2008, 22:35

Znikam, trzeba się zająć Tarczą Szerni. Ridareta jest bardzo zaborczą kobietą/dziewczyną/Przedmiotem :mrgreen:
Dobranoc.

Martva - 9 Lipca 2008, 23:31

Dobranoc. Idę do łóżka z Zadziwiającym Maurycym i jego uczonymi szczurami oraz rudym, o ile rudy da sie upolować ;)
Agi - 9 Lipca 2008, 23:33

Dobranoc :)
mBiko - 9 Lipca 2008, 23:45

To jeszcze po Skofowo:

As we live a life of ease
Every one of us is all we need,
Sky of blue, and sea of green,
in our yellow submarine.

We all live in a yellow submarine,
yellow submarine, yellow submarine...


Paputki dobrzy ludzie.

ilcattivo13 - 9 Lipca 2008, 23:50

Z okazji jutrzejszego prześwietlania kręgosłupa przełamuję codzienną rutynę - do "siusiu, paciorek i spać" dodaję niniejszym "Bisacodyl" :mrgreen:

Do jutra! (jak mnie w nocy nie rozerwie...)

Rodion - 10 Lipca 2008, 01:08

Ano...
Lump Kałmuk - 10 Lipca 2008, 07:12

dzień dobry
Agi - 10 Lipca 2008, 08:29

Witam :) na razie deszcz nie pada
Adanedhel - 10 Lipca 2008, 09:00

Witam. Na dzień dobry Dead Poetic - "Vices".

Leave me numb. Leave me jaded. She’s a dream, I just play dead.
I’ve been blessed, I’ve been hated. She’s the constant, and I’m her addict.
She’s the only peace in this world, uneasy.
While I bite my tongue to keep from breaking the heart that I’ve spent my whole life seeking.
The only heart I’ve ever needed.

Rodion - 10 Lipca 2008, 09:52

Witam, za oknem mokro, w kranie sucho :evil:
merula - 10 Lipca 2008, 10:06

Cześć. Za oknem umiarkowane słońce.
Godzilla - 10 Lipca 2008, 10:07

Cześć. Ktoś mi przypomniał "Yellow submarine"? To były śpiewy :mrgreen:
merula - 10 Lipca 2008, 10:08

Ale autorzy chyba nie domyśliliby się w tych dźwiękach swojego utworu :mrgreen:
Godzilla - 10 Lipca 2008, 10:13

Bo śpiewający wznieśli się na wyższy poziom świadomości artystycznej :twisted:
ilcattivo13 - 10 Lipca 2008, 10:17

Cześć!


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group