To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Rodion - 27 Maj 2008, 10:47

Tez bym sie pocieszył słoneczkiem, ale żeby pracować muszę zasłonić okno.
I tak spędzę kolejny dzień w mrocznej jaskini. :wink:

gorat - 27 Maj 2008, 10:52

Ech, ten ponury żywot grafików! ;)
Rodion - 27 Maj 2008, 10:53

Zwłaszcza w czasie piłowania pikseli na pół :?
gorat - 27 Maj 2008, 10:54

Jak na pół?!? :shock: :?
Rodion - 27 Maj 2008, 10:59

Czasami po skosie, czasami prosto. Zależy jak leży. No na 3/4 też bywa ;P:
gorat - 27 Maj 2008, 11:01

Pokaż to! Prosimy!
adi_s - 27 Maj 2008, 11:01

a czym je tak piłójesz :?:
Rodion - 27 Maj 2008, 11:02

Top Secret, łamane przez poufne, czytaj: Spalic przed przeczytaniem :twisted:

adi siłom i dodnościom osobistom, przy wspomaganiu np. PSa

agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:03

cześć :)
Adanedhel - 27 Maj 2008, 11:05

Cześć Agnieszko :) Trudno Cię ostatnio złapać ;)
gorat - 27 Maj 2008, 11:05

piłujesz

Uczyć się można zawsze i w każdej chwili ;)

adi_s - 27 Maj 2008, 11:07

ja jestem odporny na wiedze
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:13

Adanedhel napisał/a
Cześć Agnieszko :) Trudno Cię ostatnio złapać ;)

cześć Adik, ale ja nigdzie nie uciekam :shock:

adi_d napisał/a
ja jestem odporny na wiedze

chcesz o tym porozmawiać?




:twisted: :twisted: :twisted:

Adanedhel - 27 Maj 2008, 11:14

Ale się chowasz ;P: A teraz to ja muszę uciec.
adi_s - 27 Maj 2008, 11:15

a o czym tu rozmawiać
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:17

Aduś ja się chowam?? no przecież ja tu jestem (tu gdzie zawsze :wink: ), tylko spałam wczoraj cały dzień :roll: (opowiem wieczorem ;) )

adi_s o problemie zwanym lenistwo ;P:

gorat - 27 Maj 2008, 11:17

Nie ma, że odporny! Wszystko można wtłuc :twisted:
Sam zobaczysz, że po kilku latach poprawiania jakoś uwagi zaczną zanikać 8)

Witchma - 27 Maj 2008, 11:19

część błędów by wyeliminowała przeglądarka ze słownikiem...
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:23

Witchma napisał/a
część błędów by wyeliminowała przeglądarka ze słownikiem...

a gdyby to jeszcze połączyć z logicznym myśleniem i regularnym czytaniem... ło labogo, cuda pańskie!

Witchma - 27 Maj 2008, 11:25

agnieszka_ask, nie szalej, nie wszystko naraz ;P:
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:37

no, chyba przegięłam, bo się młody spłoszył :roll:

no ale wiesz, jak słyszę, że ktoś jest odporny na wiedzę, to mi się wszystko w żołądku wywraca.
jak dla mnie, to tylko lenistwo i wygodnictwo. nie rozumiem dlaczego dla tych młodszych to jest powód do dumy i obnoszenia się z tym!??

ech... chyba się starzeję...

Witchma - 27 Maj 2008, 11:40

jeżeli oznaką starości jest to, że ktoś stara się pisać po polsku (a nie po polskiemu), to ja chyba dobiegam setki... i w placach mnie coś łamie, a i wzroku już nie ten :wink:
adi_s - 27 Maj 2008, 11:50

to że robie błędy wcale nie oznacza że nic nie czytam i się z tym obnosze. Nawet się zawstydziłem ale ja tak już mam że nie patrze na to co pisze a póżniej różne rzeczy wychodzą więc skonczmy temat bo się zdołowany czuje :(
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:50

hehehe, chyba mnie opacznie zrozumiałaś.
chęć pisania po polsku wcale, a wcale nie jest dla mnie oznaką starości, wręcz przeciwnie, oznaką dojrzałości.
chodzi o to, że coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać, a wręcz drażnić niedbałość w używaniu języka. u młodzieży w wieku szkolny, to już sięga apogeum!
oni są dumni z tego, że im się nie chce! :shock:

co innego słowotwórstwo u osób świadomy słowa tworzenia, a co innego przekręcanie, zniekształcanie, czy wykoślawianie - jednym słowem kaleczenie.

agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 11:54

adi_s, absolutnie nie czuj się zdołowany. po prostu stałeś się iskierką do ciekawej dyskusji.

miałam kiedyś okazję pracować w gimnazjum i to co tam zauważyłam, totalnie mnie przeraziło. jeśli zatem zamierzasz pracować nad swoją ortografią, to chwała Ci za to. jednak bardzo proszę, nie mów, że jesteś odporny na wiedzę, bo z tego jak się zreflektowałeś, wyciągam wniosek, że jest wręcz przeciwnie.

uszy do góry i zainstaluj sobie firefoksa :) :D

edit: przepraszam, że nie użyłam funkcji edytuj :)

Witchma - 27 Maj 2008, 11:57

adi_s napisał/a
nie patrze na to co pisze


może czas zacząć ;)

agnieszka_ask napisał/a
oni są dumni z tego, że im się nie chce! :shock:


zaczyna się od tego, że polskie znaki są niepotrzebne, bo przecież w necie lepiej bez nich (choć wolałabym wiedzieć, co ma na myśli ktoś, kto pisze "nie rob mi laski" ;P: ), a skoro polskie znaki, to i cała ortografia, o interpunkcji nie wspominając
coraz częściej mam wrażenie, że niedługo będą się porozumiewać ze sobą jakimiś monosylabami, mój kot więcej potrafi powiedzieć :roll:

adi_s - 27 Maj 2008, 12:01

dla was się postaram
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 12:07

widzisz, z tą ortografią to faktycznie troszkę racji jest.
dawno, dawno temu, u mnie w domu panowała tradycja zwana "dyktandem". nie cierpiałam tego strasznie, ale teraz czerpię korzyści :) .
jednak do rzeczy. uwielbiałam kiedy dyktando przeprowadzał mój dziadek, a to z jednej prostej przyczyny - potrafił pięknie mówić po polsku i nigdy nie miałam problemu, żeby rozróżnić jaką literę wymawia. u niego było słychać, czy mówi "u", czy "ó", czy wyraz zawiera "h", czy "ch". teraz dla naszego ucha wszystko brzmi tak samo. z kontekstu wiemy, czy chodzi o "może", czy "morze", a nie ze słuchu.
nie wydaje mi się, żebyśmy byli w stanie odtworzyć poprawność wymowy w społeczeństwie, więc chyba byłabym jednak skłonna przeprowadzić małą modernizację w zakresie ortografii języka polskiego.


edit: adi_s - dziękuję :)

Witchma - 27 Maj 2008, 12:10

nie wyobrażam sobie czytania książki, w której tylko jedno "ż", "h", "u"... to musiałoby być strasznie męczące :roll:
agnieszka_ask - 27 Maj 2008, 12:14

Witchma, a teraz jak czytasz książkę?? czy ktoś słuchając Cię wie z jaką ortografią mówisz?


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group