Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Adanedhel - 19 Maj 2008, 09:26
Cześć Agnieszko-od-wymyślania-coraz-to-kolejnych-zdrobnień-dla-mojego-nicka
Kruku, może i zostanie to na zawsze, zmiana tego jest ponad moje siły.
Iwan - 19 Maj 2008, 09:26
witajcie
agnieszka_ask - 19 Maj 2008, 09:29
| Adanedhel napisał/a | | zmiana tego jest ponad moje siły. |
po co zmieniać coś co jest dobre.
Jak to mawia Monteskiusz, lepsze jest wrogiem dobrego
Adanedhel - 19 Maj 2008, 09:31
Bo ja wiem... Właściwie to już się przyzwyczaiłem Zastanawia mnie co innego. Dlaczego użyłaś czasu teraźniejszego odnośnie Monteskiusza? Masz do niego kontakt?
agnieszka_ask - 19 Maj 2008, 09:34
no ba tak samo jak do Frueda, Marksa i Sokratesa - co tydzień gramy razem w brydża
Adanedhel - 19 Maj 2008, 09:36
A Nietzsche wyleciał, bo oszukiwał?
agnieszka_ask - 19 Maj 2008, 09:44
wiesz, że Nietzsche mnie nie pociąga... poza tym Bóg powiedział, że on nie istnieje , a przecież to niegrzecznie nie wierzyć Bogu na słowo
Adanedhel - 19 Maj 2008, 09:46
Chyba jednak zażądałbym materialnego dowodu
agnieszka_ask - 19 Maj 2008, 09:48
jesteś pewien?? ale wiesz co się dzieje ze słowami u Boga? jeśli on powie, że Niczego nie ma, to puff... i nie ma
Adanedhel - 19 Maj 2008, 09:55
Problemem może być, jeśli bóg rzeczywiście nie żyje
agnieszka_ask - 19 Maj 2008, 09:57
no właśnie nie ( nie słyszałeś nigdy o życiu, po życiu? ) gorzej jeśli nie istnieje, ot, co!
Martva - 19 Maj 2008, 10:21
Dzień dobry. Jest obrzydliwie...
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:22
W jakim sensie?
Życiowo?
Pogodowo?
Seksualnie?
Trawieniowo?
(Nieprotrzebne skreślić).
ihan - 19 Maj 2008, 10:30
| Kruk Siwy napisał/a |
(Nieprotrzebne skreślić). |
(Potrzebne dopisać)
ilcattivo13 - 19 Maj 2008, 10:30
Dobranoc
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:33
ihan, co to znaczy umysł naukowca! (Kruk zachwycił się jakby właśnie tłustą myszę upolował).
ihan - 19 Maj 2008, 10:34
Kruku, możesz mnie wymyślac od tłustych, to zniosę. Ale od myszy, no wiesz !!!!
Martva - 19 Maj 2008, 10:36
O. Właśnie.
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:36
ihan, kajam się.
Ale... grubiutkie som fajne a tłuste myszy mniam.
A Martvej, płyta się zacięła. Jakiś krakowiaczek by się przydał co by Ją stuknął, inacze i nudno i straszno będzie.
W tajemniczych okolicznościach martwy post się zmienił, co czyni z mojego wypowiedż idiotyczną, tajemniczą, odlotową.
(niepotrzebne skreślić, potrzebne dopisać).
Witchma - 19 Maj 2008, 10:41
| Kruk Siwy napisał/a | | grubiutkie som fajne |
wzruszyłam się
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:46
Uderz w stół a Witchma, się odezwie.
Ty lepiej pracuj nad tym żeby nie przestać być fajną hihihii. Co na obiad?
Witchma - 19 Maj 2008, 10:48
| Kruk Siwy napisał/a | | Ty lepiej pracuj nad tym żeby nie przestać być fajną hihihii |
oj, to mi nie grozi dzień zaczęłam od czekolady z nadzieniem wiśniowym
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:49
Czekolada gut, nadzienie błee.
Czekolada z całym migdałami, mniam!
Witchma - 19 Maj 2008, 10:51
a co Ty tam wiesz
Kruk Siwy - 19 Maj 2008, 10:53
To co zjem.
A serio nie lubię czekolad nadziewanych. Ale nie jestem fanatykiem i rozumiem, że to badziewie ma swoich fanów.
Ta dyskusja przypomniała mi o drugim śniadawku.
Witchma - 19 Maj 2008, 11:03
| Kruk Siwy napisał/a | | to badziewie ma swoich fanów |
grabisz sobie normalnie
Rodion - 19 Maj 2008, 11:15
Cześć spamozo
ihan - 19 Maj 2008, 11:21
| Kruk Siwy napisał/a | Czekolada gut, nadzienie błee.
Czekolada z całym migdałami, mniam! |
Ujmijmy to tak: migdały, mniam, ale czekolada: błeeee. Nie lubię czekolady.
A w ogóle lubię zapach burzowego ozonu o poranku.
Indy - 19 Maj 2008, 11:22
Czołgiem
Iwan - 19 Maj 2008, 12:54
zmykam podpiąć sie do kieratu trzymajta sie
|
|
|