To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Luźne rozmowy bez tematu

gorbash - 19 Kwietnia 2008, 09:26

Nie mogłem spać, zrobiłem sobie herbate i ot! pytanie...
Adashi - 19 Kwietnia 2008, 09:27

A to bawarka była? :mrgreen:
Godzilla - 19 Kwietnia 2008, 09:37

Błeeee, bawarka :?
Adashi - 19 Kwietnia 2008, 09:40

Nie krzyw się, Godzillo. Jak to będzie wyglądać w kadrze, na tle burzonego Tokio? :mrgreen:

A poważnie, jakoś szczególnie nie przepadam za bawarką, ale zdarzyło mi się wypić :wink:

mBiko - 19 Kwietnia 2008, 09:44

Co Wy chcecie od bawarki? Co prawda nie nagminnie, ale spożywam z dosyć dużą częstotliwością.
Adashi - 19 Kwietnia 2008, 09:51

Powszechnie wiadomo, że bawarka to ulubiony napój Czarodziejek z Księżyca :mrgreen: :wink:
ihan - 19 Kwietnia 2008, 10:02

Zgadzam się z Godzillą, bawarka jest fuj i błeee. Chociaż znajomy twierdził, że kilka całkiem apetycznych młodych bawarek widział.
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 10:10

Jeżeli oprzemy się na moim przykładzie, to ulubionym napojem Czarodziejek jest Guinness i Hubertus Dunkel. Bawarka jest co najwyżej przerywnikiem :D .
Adashi - 19 Kwietnia 2008, 10:12

Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko napoje bezalkoholowe? :wink:
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 10:14

No. Przecież Guinness i Hubertus prawie bezalkoholowe :mrgreen: .
Adashi - 19 Kwietnia 2008, 10:22

Prawie robi wielką różnicę, za to wrażenia są bezcenne :lol:

Wracając do bawarki, jakie są Twoje odczucia co do tego napoju, droga Czarodziejko? :mrgreen:

mBiko - 19 Kwietnia 2008, 15:48

Jak dla mnie jest to idealny napój w zastępstwie kawy. Zwłaszcza w zimne i mokre wieczory do lektury. Mocna i słodka herbata z odrobiną mleka, dobra książka i kot na kolanach i życie staje się znacznie przyjemniejsze.
Agi - 19 Kwietnia 2008, 17:37

Piję mocną herbatę bez cukru, ale za to z mekiem (typowa bawarka jest, zdaje się ze śmietanką) codziennie rano, przegryzając kromką chleba z dżemem.
Świetnie mi robi na poranny rozruch.

Adanedhel - 19 Kwietnia 2008, 17:41

Herbata z mlekiem czy ze śmietaną jest dobra, zwłaszcza robiona na Earl Greyu. Obowiązkowo Earl Greyu.
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 18:02

O tak, Earl Grey rządzi. Nawet bez mleka.
Adanedhel - 19 Kwietnia 2008, 18:03

Z mlekiem, bez mleka, z cytryną, z rumem - w jakiejkolwiek postaci, chyba zawsze jest najlepszy. Jeden z powodów, dla których wolę herbatę od kawy.
gorbash - 19 Kwietnia 2008, 18:05

My tu gadu, gadu a zagadka przyrody nierozwiązana. Wie ktoś czemu te fusy się nie ruszają? Bo znowu nocke zarwę na rozmyślaniach...
Agi - 19 Kwietnia 2008, 18:05

Ja preferuję herbatę Yunan.
Adanedhel - 19 Kwietnia 2008, 18:06

A że pozwolę sobie na pytanie - jakiego gatunku herbaty to fusy? To może mieć decydujące znaczenie dla odpowiedzi.
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 18:09

gorbash to chyba tak jak z jajkiem, surowe nie chce się kręcić. A dlaczego to pytanie dla kogoś kto ma jakie takie pojęcie o fizyce.
Ziemniak - 19 Kwietnia 2008, 18:11

gorbash napisał/a
czemu te fusy się nie ruszają?


Bezwładność płynu. Wpływ tarcia o ściany szklanki maleje w przypadku cieczy wraz z odległością i zależy odwrotnie od lepkości cieczy.

mBiko - 19 Kwietnia 2008, 19:01

A można poprosić to samo po polsku.
Dunadan - 19 Kwietnia 2008, 19:06

mBiko, postaw tę szklankę z herbatą i fusami na talerzu, talerz weź w rękę a następnie gwałtowanie przesuń rękę w prawo lub lewo :mrgreen: zasaba bezwładności. Kubek jest bezwładny, spadnie. Podobnie fusy są i się nie obracają - strasznie wkurzające jak się tych fusów nie chce wypić - kręci się kubkiem i kręci a one ciągle w tym samym miejscu :roll:

Rządzą: earl-grey, roibos+cynamon, zielona+ew. jaśmin, yerba mate...

Ziemniak - 19 Kwietnia 2008, 19:07

Przy obracaniu szklanki tarcie powoduje wprawienie w ruch cząsteczek cieczy, które stykają się bezpośrednio ze ściankami, cząsteczki te przenoszą ten ruch na sąsiednie cząsteczki, a tempo i intensywność tego przekazywania zależą od lepkości cieczy, czyli im ciecz gęstsza, tym łatwiej ją zamieszać przez kręcenie szklanką, bo cząsteczki ruchome intensywniej 'napędzają' cząsteczki nieruchome.
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 19:19

Dunadan wiem jak to działa, a teraz dzięki Ziemniakowi zaczynam rozumieć dlaczego.
mawete - 19 Kwietnia 2008, 19:20

herbatę piją... :shock: jak zwierzęta... :twisted: :wink:
Godzilla - 19 Kwietnia 2008, 19:21

Nie próbowałam rooibosa z cynamonem, za to smakuje mi odmiana z wanilią. Nie piłam też yerba mate, kiedyś warto by spróbować.
Ziemniak - 19 Kwietnia 2008, 19:23

mawete, To wyobraź sobie że dziesięć much wpadło ci do szklanki gorzały i leżą na dnie :twisted:
mawete - 19 Kwietnia 2008, 20:08

Ziemniak: znaczy dobrze się zdezynfekowały? :mrgreen: Nie takie rzeczy piłem :twisted:
mBiko - 19 Kwietnia 2008, 20:09

Jak znam mawete to stwierdzi, że to niezła zagrycha, w dodatku już odkażona :mrgreen: .

Edit:

A nie mówiłem :!:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group