To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Avatary.

elam - 5 Kwietnia 2007, 21:28

aaa a ja myslalam, ze to jakis komiks :)
fajne

Aga - 6 Kwietnia 2007, 10:08

Jeśli to z devianta, to domyślam się, kto to może być. Niejaki Severus Snape z HP ;P: Tak mi się właśnie wydawało, tylko czekałam, żebyś potwierdził moje przypuszczenia :)
Gwynhwar - 6 Kwietnia 2007, 18:36

Zdecydowanie Severusik *_* Och! Ach! schrupałabym Cię!
Azirafal - 6 Kwietnia 2007, 18:48

Serverus, powiadacie? ;) Avik bardzo fajny, a Severus genialny w filmach, bo przemawia przezeń geniusz Alana Rickmana :D
Gwynhwar - 6 Kwietnia 2007, 18:56

Kocham tego aktora o.o Jaki on był cudowny w "Sense and sensibility"
Azirafal - 6 Kwietnia 2007, 19:36

Cudowny to on był w "To tylko miłość". Boski w "Dogmie". Świetny w "Pachnidle". Można tak dalej ;)
Gwynhwar - 6 Kwietnia 2007, 19:37

W Pachnidle mi się nie podobał ;P
Iscariote - 6 Kwietnia 2007, 20:55

Ooo w Dogmie jako Metatron wymiatał... :) Szczególnie zaraz po tym jak został ugaszony i pokazał swoje "wdzięki" ;P: W HP też śmiem twierdzić, że jest najlepszy ze wszystkich tam zgromadzonych
Azirafal - 6 Kwietnia 2007, 20:59

W HP w drugiej części jeszcze ekstra grał mój ulubieniec, czyli Kenneth Branagh :D
hijo - 6 Kwietnia 2007, 21:18

Gwynhwar, litości, zatrujesz się :mrgreen:
Aga - 6 Kwietnia 2007, 22:26

Gwynhwar, popieram zdecydowanie. Jako Brandon w "Rozważnej i romantycznej" jest mrrrru. Aż go szkoda dla Marianne ;P: Albo może inaczej. Szkoda mi Elinor dla Edwarda. Chryste, przysięgam, że uszkodziłabym takiego faceta na jej miejscu. W książce mnie potwornie denerwował, w filmie jeszcze bardziej. Grant ze swoim... ekhm... boskim fryzem i miną zbolałego pluszowego misia powalał :? Niekoniecznie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Za to Brandon... Klasa, wdzięk i zdecydowanie :mrgreen: Taki odpowiednik Darcy'ego. Powiedzmy.
A Rickman w HP jest bezwzględnie najlepszy. Kenneth Brannagh był tak samo dobry (no naprawdę, sama scena w Klubie Pojedynków wymiata). Ale jeden aktor nie "zrobi" całego filmu, niestety :? Bo reszta, ze szczególnym uwzględnieniem aktorów pierwszoplanowych, to tylko udaje, że gra. No i potwornie zawiodłam się na Fiennesie, którego baaardzo lubię, jako Voldemorcie. W książce, o ile pamiętam, nie cierpiał na ADHD :? O ile powieść to naprawdę dobre czytadło, o tyle filmy jadą po równi pochyłej. Piątka zapowiada się tragicznie.
Rickman zalicza się do czołówki moich ulubionych aktorów (ma fascynujący głos). Podobał mi się i w wyżej przeze mnie wymienionych filmach, i w "Pachnidle", i nawet niezły był jako Rasputin. Natomiast tak zachwalanego "Love, actually" wciąż nie udało mi się obejrzeć.
Ufff... Się naprodukowałam :mrgreen:

Tomcich - 7 Kwietnia 2007, 11:46

A wracając do tematu awatarów, to ja tak świątecznie. :D
Azirafal - 7 Kwietnia 2007, 12:02

Eeeeej! Miałem tą książeczkę! :D :D :D Garfield and the Easter Bunny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Gwynhwar - 7 Kwietnia 2007, 12:06

Zwolniłam sie dziś z pracy o.o
Dunadan - 7 Kwietnia 2007, 23:22

tak zupełnie czy tak na chwilę?
Gwynhwar - 8 Kwietnia 2007, 19:34

Dunadan, na dzień jeden o.o
Ixolite - 8 Kwietnia 2007, 20:20

Czy to przez zamianę w żabem?
Gwynhwar - 8 Kwietnia 2007, 20:26

To przez chroniczny ból gardła, zapalenie spojówek i kaszel o.o Ale, żeby nie marudzić tak do końca, dodam, że podniebienie juz mi sie prawie zagoiło. Gorzej, że usteczka popękały i nie mogę gwałtownie ziewać...
Adashi - 11 Kwietnia 2007, 22:47

Pif-Paf Sexipistolz odjechała w kierunku zachodzącego słońca...
...przywitajcie się więc z Pretty Soldier :mrgreen:

Azirafal - 11 Kwietnia 2007, 23:00

Hmmm... Czy to nie jest przypadiem jedna z postaci z którejś kolejnej części STreet Fightera? Nie pamiętam imienia/pseudonimu. Kojarzy mi się z komiksu... :?
Adashi - 11 Kwietnia 2007, 23:09

:mrgreen: Mi też kojarzy się z Cammy z MI-5, w filmie grała ją słodka Kylie :D
Street Fighter Rulez!

Azirafal - 11 Kwietnia 2007, 23:12

Nie no, prawie na pewno onaż to jest :P Podaj namiary skąd żeś wytrzasnął laleczkę, to może da się źródło odnaleźć :)
Adashi - 11 Kwietnia 2007, 23:21

Nie pamiętam skąd to cudo :wink: ale masz rację, to na bank jest Cammy White. :mrgreen:
Agi - 11 Kwietnia 2007, 23:22

Jestem leniwym kotem ze skłonnościami :wink:
Haletha - 12 Kwietnia 2007, 14:30

Agi, twój nowy kotek jest boski.

Gwynhwar napisał/a
Kocham tego aktora o.o Jaki on był cudowny w Sense and sensibility

Ja się dziwiłam Mariannie (na szczęście w porę oprzytomniała) tak samo, jak Helenie Kurcewiczównie. Jakim cudem one mogły woleć tych drugich?;-))

Rafał - 13 Kwietnia 2007, 08:19

Chwilowo chyba odrobinę skociałem :?
Anonymous - 13 Kwietnia 2007, 08:19

Rafał, co Ty masz za awatar? Biedny kotek... :wink:

Za dużo tu kotów. Poza tym stałeś się dla mnie kompletnie nierozpoznawalny. ;P: (Wytrzeszczałam oczy pół minuty, zanim się upewniłam, że to naprawdę Ty :roll: :wink: )

Rafał - 13 Kwietnia 2007, 08:21

A czegoś szukałem w googlach i na jakimś forum przyczepił mi się ten kociak. Zobaczymy czy przywykniemy do siebie :wink: zgodność charakterów i "te" sprawy :wink:
Azirafal - 13 Kwietnia 2007, 08:27

Nie mam pojęcia, jakie to "te sprawy" chcesz załatwiać z tym oto własnym kotem :? I chyba nie chcę wiedzieć :)
Rafał - 13 Kwietnia 2007, 08:33

Kocie sprawy, wyłącznie nasze kocie sprawy :twisted:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group