To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Luźne rozmowy bez tematu

ihan - 7 Marca 2008, 11:18

A jeszcze więcej niż 4 miliony hoduje węża w kieszeni. To może być dopiero niebezpieczne, gdyby taki wąż miał ochotę ukąsić ;)
Też nie chcę mieć niczego w środku, dlatego nie jadam niebadanego mięsa.

Fidel-F2 - 7 Marca 2008, 21:05

dzisiejsza rozmowa w sklepie

- czy to jest szczur?
- nie, szynszyla.
- to znaczy?

ale głupi ci Irlandczycy

Tequilla - 7 Marca 2008, 21:57

Irland, Anglik dwa bratanki?

A co tam dominuje, koty, psy? Pewnie nic innego nie znają.

Fidel-F2 - 7 Marca 2008, 22:10

nie no, normalnie raczej, wszystko sie sprzedaje, chomiki, króliki, rybki, jaszczury wszelkiego rodzaju, węże, zaby, żółwie, pająki

ta sama kobieta co w rozmowie wyżej chiała kupić budkę dla ptaków na którj było napisane, że to dla 'Lakeside Robin' (a budka jak budka, zwyczajna)
- dla kogo ta budka?
- dla ptaków
- ale co to jest Lakeside Robin?
no to ja tłumacze, że to jakiś specyficzny Robin a ona mi na to znowu
- ale co to znaczy Lakeside bo ona nigdy nie słyszała o takim

ihan - 7 Marca 2008, 22:34

No i czego Fidel wciągasz w to Irlandczyków? Przecież jasno widać, że głupia, bo baba :mrgreen:
Adashi - 7 Marca 2008, 23:10

Fidel, było jej trzeba powiedzieć, że to dla tego Drozda od Batmana :mrgreen:
Martva - 8 Marca 2008, 10:46

Robin to jest rudzik. a Lakeside Robin to nie wiem, sprobuję mamę podpytać, może wie.
corpse bride - 8 Marca 2008, 11:40

Fidel-F2 napisał/a
- czy to jest szczur?
- nie, szynszyla.
- to znaczy?


to mi przypomina 2 sytuacje.
po pierwsze, w mojej pracy. dzwonię do firm i mam przeprowadzić wywiad o elektronarzędziach. więc dzwonię, przedstawiam się, mówię, z jakiej firmy dzwonię, czym się zajmujemy i o czym chcę porozmawiać. na co rozmówca: 'no, ale o co chodzi?' :shock:
głupi ci polacy.

druga. w pracy w stanach nosiliśmy zawsze nametagi. od czasu do czasu szef zmieniał je nam na coś śmiesznego. znaczy imię, a nie namtaga. i kiedyś miałam 'chinchilla' (jako, że miałam wtedy szynszyla w domu). ludzie wgapiali się w to 'imię' z ogromnym zainteresowaniem. ktoś zapytał, jak to się czyta. popatrzyłam nań jak na idiotę i odpowiedziałam '[czinczila], to takie tradycyjne polskie imię'. jestem zła :twisted:

May - 8 Marca 2008, 13:42

tu znalazlam jedno zdjecie. Chyba niczym sie nie rozni od normalnego robina. Martva, mamy nie pytaj. Sensu nie ma. Ale zobacz, czy sie jakas ksiazka angielska o ptakach w domu nie poniewiera...
Adashi - 8 Marca 2008, 14:19

Martva napisał/a
Robin to jest rudzik.

Tak nie do końca, że tak powiem ;)
Tzw. European Robin to jest rudzik. Natomiast tzw. American Robin to drozd wędrowny. Poza tym jakby nie patrzeć rudzik to też drozd, no drozdowaty znaczy :mrgreen:

Martva - 8 Marca 2008, 14:24

Ale w Irlandii bym się bardziej spodziewała robina europejskiego, chociaż cholera go tam wie - jeśli amerykańska kultura zalewa Europę, to może amerykańskie robiny też...

Słowik tez jest drozdowaty (chyba) i jakoś nikt go drozdem nie nazywa ;) a marchewka jest z selerowatych... nie będę się wdawać w zawiłości systematyki ;)

Adashi - 8 Marca 2008, 14:28

Ech, Martviczko, ja się spierać nie zamierzam, chodziło mi tylko o to, że ten Robin będący w dwuznacznych stosunkach ( :twisted: ) z Brucem Waynem to jest drozd a nie rudzik :wink:
ihan - 8 Marca 2008, 15:42

No nie wiem jak z tymi robinami. Z tego zdjęcia bym na rudzika stawiała. Niech Fidel zmierzy fi otworu w budce, to zobaczymy, bo rudzik jest zdecydowanie mniejszy.
mBiko - 8 Marca 2008, 17:19

A czy ten lakeside ma jakąś nazwę łacińską, bo nigdzie nie mogę go znaleźć, nawet tutaj, gdzie wymieniają wszystkie drozdowate.
dzejes - 8 Marca 2008, 18:05

A drozd to nie jest mockingbird?
Witchma - 8 Marca 2008, 18:07

drozd to thrush :)
Dunadan - 8 Marca 2008, 18:47

dzejes, Mockingbird to przedrzeźniacz - występuje w USA. Thrush to ogólna nazwa drozdowatych, trochę tego jest. Jak Adanedhel pisał - rudzik do nich należy...

Aha i Amerykanie mają porąbane nazwy ptaków - na myszołowy mówią jastrzębie i w ogóle...

ihan - 9 Marca 2008, 17:37

Wywiad z prof. Jadwigą Staniszkis Myślę, że warto przeczytać, bo nieczęsto pojawiają się w mediach mądre kobiety, raczej Doda i Nelly królują.
Iwan - 12 Marca 2008, 16:49

o rany :!: ale nawałnica u mnie :D burza wiatrzycho i grad :D
GrapeVine - 12 Marca 2008, 19:11

To było straszne co przeszło nad Warszawą :shock: cudem byłam wtedy pod dachem
gorat - 13 Marca 2008, 15:13

Ja nawet nie wiem, co się działo.
Dunadan - 14 Marca 2008, 22:10

Dziś próbowałem przekonać moich rodziców do anime. Uznawali je za coś kompletnie bezsensownego nigdy nie obejrzawszy ani jednego film - czyli bezpodstawnie. Póściłem im Ghost in the Shell ( pełnometrażowy )...

Cóż... teraz mają podstawę mówić że nie lubią anime - poniosłem porażkę na całej linii :mrgreen: mama poszła spać po 10 minutach, tata wytrzymał pół godziny ale w końcu wyłączyłem - nie chciałem go męczyć, aż taki nie jestem... Ehh...

Aha, dodam jeszcze że moi rodzice lubią raczej "dobre kino", pokazali mi wiele wspaniałych filmów i w ogóle. Tym bardziej dziwi mnie czemu mają taką awersję do anime - cóż, gusta się różnią...

Fidel-F2 - 14 Marca 2008, 22:21

Dunadan napisał/a
Aha, dodam jeszcze że moi rodzice lubią raczej dobre kino, pokazali mi wiele wspaniałych filmów i w ogóle. Tym bardziej dziwi mnie czemu mają taką awersję do anime
a mnie nie
Dunadan - 14 Marca 2008, 22:59

:mrgreen: ;-) I o to chodzi chyba - ważne aby była różnorodność...
mawete - 14 Marca 2008, 23:29

Dunadan: ja też nie trawię anime... starość :mrgreen:
Martva - 14 Marca 2008, 23:51

Mnie anime denerwuje, ale nie każde :) Przełknęłam GitS. obie części, i Księżniczkę Mononoke.
Dunadan - 15 Marca 2008, 07:57

mawete,
Cytat
starość

:mrgreen: tak właśnie namawiałem rodziców do obejrzenia

Martva, polecam jeszcze Akirę.

Martva - 15 Marca 2008, 20:18

Kupiłam sobie rozjaśniacz do sierści, taki mocny, bo stwierdziłam że na włosach barwionych chną to zwykły nie zadziała, zresztą taki mocny pewnie też nie. I właśnie go przetestowałam. I wiecie co? Zadziałał :|

A poza tym wczoraj się pożarłam z kolegą o podatek liniowy.

Fidel-F2 - 15 Marca 2008, 20:21

Martva napisał/a
A poza tym wczoraj się pożarłam z kolegą o podatek liniowy.
dawaj więcej szczegółów
Martva - 15 Marca 2008, 20:24

Boję się :|


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group