Zadomowienie - powitania na forum - Luźne rozmowy bez tematu
Rodion - 4 Marca 2008, 17:40
Przyganiał kocioł garnkowi. A kto wyskoczył z kiślem?
Martva - 4 Marca 2008, 18:00
Istnieją granice perwersji
Kisielem
mBiko - 4 Marca 2008, 18:04
Martva napisał/a | ... do końca życia |
Ale jak to? Przecież coś jest żyve i może umrzeć, albo jest martve i nie ma mowy o śmierci.
Martva - 4 Marca 2008, 18:09
To jest jedna z wielkich i niewyjaśnialnych tajemnic Wszechświata
Adanedhel - 4 Marca 2008, 18:20
agnieszka_ask napisał/a | co wy na to, żeby ich jeszcze wyposażyć w dmuchane młotki? |
Agnieszko, z całym szacunkiem, wiesz przecież, że Cię lubię i tak dalej, ale... POGIĘŁO CIĘ?!?
Martva - 4 Marca 2008, 18:23
Nie no, przecież takimi zwykłymi moglibyście sobie zrobić krzywdę...
mBiko - 4 Marca 2008, 18:25
Martva napisał/a | Wszechświata |
A nie Vszechświata?
Adanedhel - 4 Marca 2008, 18:27
Martva napisał/a | przecież takimi zwykłymi moglibyście sobie zrobić krzywdę... |
Po godzinie od wejścia do Paradoxu zapewne będziemy w stanie wyrządzić krzywdę wszystkim przedmiotom żywym i martvym wokół, poza sobą nawzajem
Martva - 4 Marca 2008, 18:35
mBiko napisał/a | A nie Vszechświata? |
Nie.
Adanedhel napisał/a | Po godzinie od wejścia do Paradoxu(...) |
Będę patrzeć na tego posta za każdym razem, kiedy pomyślę że można by pojechać do Stolycy i zobaczyc jak wygląda ten słynny Paradox...
Adanedhel - 4 Marca 2008, 18:38
...i przypominać sobie, żeby dać nam prawdziwe młotki?
Martva - 4 Marca 2008, 19:01
Nie, żeby sobie wybić z głowy takie pomysły.
Ixolite - 4 Marca 2008, 20:44
Adanedhel napisał/a | Ej! Ja na żaden kisiel się nie godzę! Jeszcze Ixiego przyciągnie... brrr! |
BUDYŃ! Nauczcie się w końcu!
Adanedhel - 4 Marca 2008, 20:49
Komandorze Ixolite, a może zamiast narzekać zechciałby pan odpowiedzieć na pytanie w odpowiednim konkursie. Radzę to uczynić, inaczej może szykować się degradacja
Ixolite - 4 Marca 2008, 21:01
Pytania są tendencyjne!
agnieszka_ask - 4 Marca 2008, 21:12
Adanedhel napisał/a | Agnieszko, z całym szacunkiem, wiesz przecież, że Cię lubię i tak dalej, ale... POGIĘŁO CIĘ?!? |
no wiesz, ja tu żartem, a ty mi takim tonem
gorim1 - 4 Marca 2008, 23:20
agnieszka_ask, popieram zdanie adhd Martva, bo ty będziesz miała zaszczytne zadanie zutylizować i skonsumować osobę pokonaną w zasmażce (tylko kto dla mnie znajdzie aż taką patelnię ).
Adanedhel, nie koniecznie mówię o śmierci szybkiej ale ja bardzo lubię dobrze usmażone paluszki a 10 jest wystarczającą ilością co by się nie przesycić, lubię też wątróbkę a jako że ty nie pijasz alkoholu za dużo to jest zdrowa i w dobrym stanie.
CO DO KISIELU KOGO PO GIBAŁO Z PO MERDANIEM
Martva - 5 Marca 2008, 08:39
gorim1 napisał/a | Martva, bo ty będziesz miała zaszczytne zadanie zutylizować i skonsumować osobę pokonaną |
Zbereźniku...!
gorim1 napisał/a | CO DO KISIELU KOGO PO GIBAŁO Z PO MERDANIEM |
Pfffff.
Dunadan - 5 Marca 2008, 15:33
Nie bardzo wiem gdzie to wstawić więc ogłaszam tu:
Bardzo gorąco polecam wszystkim film Juz nigdy nie zawyje wilk - dziś o 20:00 na AleKino!
Film oparty jest na powieści Farleya Mowata "Nie takie straszy wilk" - opowieść o fantastycznych wręcz choć autentycznych przygodach ekologa ( Mowata ) w w odległych lasach Kanady - i o jego przyjaźni z wilkami.
Ksiązka mnie powaliła nie wiem jak film ale chyba warto zerknąć.
Aha - na tym forum dowiedziałem się tez że Mowat interesowął się też wikingami, nawet jakąs książkę o nich napisał... ciekawa osoba.
Adanedhel - 5 Marca 2008, 16:46
agnieszka_ask napisał/a | no wiesz, ja tu żartem, a ty mi takim tonem |
No wiesz, bo perspektywa tłuczenia się z gorimem młotkami mnie przeraziła.
gorim, a może byś zjadł porządnie usmażonego faworka
Dunadan - 5 Marca 2008, 22:02
I jak, ktoś oglądał?...
mBiko - 5 Marca 2008, 22:12
Tak.
Oglądaliśmy z żoną i bardzo nam się film podobał. Miała tylko mały kryzys przy scenie pieczenia myszy.
Martva - 5 Marca 2008, 22:21
O jaaa, to nie wiem czy nie czytałam książki na podstawie której to było... wieki temu, ale jedzenie myszy mi utkwiło.
agnieszka_ask - 5 Marca 2008, 22:28
Adanedhel napisał/a | No wiesz, bo perspektywa tłuczenia się z gorimem młotkami mnie przeraziła. |
no ale ja zaznaczyłam, że to mają być dmuchane młotki, takie wiesz, z piszczałką. co w tym przerażającego? (oprócz tej piszczałki )
Dunadan - 5 Marca 2008, 23:17
Martva, ja kiedys o tym wspominałem na forum...
A film kurcze fajny - sporo zmienili względem książki ale zrobili to bardzo ciekawie. W książce Mowat podaje dokładny przepis na te myszy
Martva - 6 Marca 2008, 08:27
Dunadan napisał/a | W książce Mowat podaje dokładny przepis na te myszy |
Taaak, i pisze że kości są na tyle miękkie że nie trzeba ich wyjmować, dobrze pamiętam?
Dunadan - 6 Marca 2008, 08:35
A, to tego juz nie pamiętam ale bardzo możliwe. Z kośćmi żaden problem nie wiem tylko co z futrem... przyznam się ze chętnie bym takie coś spróbował a nawet sam bym mógł zrobić tylko nie wiem co robić z futrem :-/
Martva - 6 Marca 2008, 08:38
Możesz zjeść, potem najwyżej będą wypluwki
Dunadan - 6 Marca 2008, 08:41
Martva,
Cytat | Możesz zjeść, potem najwyżej będą wypluwki |
To się jacyś naukowcy zdziwią jak je znajdą...
gorbash - 6 Marca 2008, 08:42
Dunadan napisał/a | tylko nie wiem co robić z futrem :-/ |
Uszyj sobie coś ładnego...
Dunadan - 6 Marca 2008, 08:45
Hmm, np. rękawiczki?
OK, a jak zdjąć futro z takiego maleństwa?...
|
|
|