Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2006, 09:39
To znaczy trochę mocniej pogłaskać. Sikasz potem krwią... och sorry tak mi się jakoś naturalistycznie wyobraziło.
A skoro masz takie poranki to Ty musisz być stary. Młodzi tak nie miewają...
Lu - 14 Czerwca 2006, 09:54
Ratunku! Nie mam czym oddychać!
Czy u was tez jest tak gorąco ?
Słowik - 14 Czerwca 2006, 09:58
W mojej klimatyzowanej sali pracowniczej jest 21,5 stopnia
Nie myślę, co będzie, jak opuszczę ją około 15...
mawete - 14 Czerwca 2006, 09:58
U mnie cieplutko i przyjemnie
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2006, 10:00
Sztuczne oddychanie dla Lu?
A może wszyscy otworzymy lodówki to się damie chłodniej zrobi?
Indy - 14 Czerwca 2006, 10:06
Nie dizeki ale mam nerwobóle właśnie w okolicach nerek
Czarny - 14 Czerwca 2006, 10:07
Może jakaś podwyżka cen obuwia czy innych sukienek - to ją zmrozi od środka
Lu - 14 Czerwca 2006, 10:08
Wystrczy obłożyć mnie lodem
Indy - 14 Czerwca 2006, 10:09
Złożmy się i wyślijmy Lu na Syberię
mawete - 14 Czerwca 2006, 10:12
Indy: jest jeszcze kilka miejsc gdzie boli... :d zawsze jestem do usług
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2006, 10:14
Wystarczą góry nasze góry. Ponoć śniegi po pas. Jest ktoś na forum ode Tatr wysokich? Niech potwierdzi.
Indy - 14 Czerwca 2006, 10:15
Nie dzekuje dobry człowieku
mawete - 14 Czerwca 2006, 10:19
Rodion - 14 Czerwca 2006, 10:20
Bry.
Aga, no co Ci powiedziec? Hymmm..... ucz sie, ucz, a garb sam wyrosnie ( eee.. to znaczy broda! Taka do pasa! ).
Elam, sztorm faktycznie by sie przydal! Zmylby te cielska smazace sie na plazy!
Ze tez Wam sie chce tluc w taki upal?
Indy - 14 Czerwca 2006, 10:23
Ave Rodion'nie
To mawete ma takie pomysły.
Ixolite - 14 Czerwca 2006, 10:24
Upał? Gdzieee?
Tomcich - 14 Czerwca 2006, 10:30
Witam ludzie,
podziwiać, podziwiać wczoraj szedłem spać 1:30 i nie miałem żadnych postów nieprzeczytanych, teraz otwieram forum i wynik 93
A Pako się chyba jeszcze nie pojawił
Sasori - 14 Czerwca 2006, 10:40
Napiszmy mu jakiegoś bota trzaskającego posty, bo chłopak w życiu na te wakacje nie wyjedzie.
Rodion - 14 Czerwca 2006, 10:43
To te wszystkie boty na roznych forach, czatach itp. To nie jest On??!!
elam - 14 Czerwca 2006, 10:44
o kim mowisz?? ja bym tak chciala, bota co by wyjechal za mnie
czesc wam tu bot trzaskajacy posty za elam. :)
bo mnie dzisiaj nie ma. tzn. zaraz biore sie za rozne pracowite sprawy i tak chyba do polnocy... jak ja nie lubie srody...
Stoniu - 14 Czerwca 2006, 11:12
A ja sobie wczoraj (a raczej dzisiaj )do 1.40 pierwszy wpis w blogu robiłem.Błędów pewnie co nie miara > Co do śniegu w tatrach, widziałem jak jechałem do Rabki.Muszę się kiedyś wybarać na turbacz też pewnie będzie ten biały puch, który w letnie pory rani nogi jak cholera .
Ziuta - 14 Czerwca 2006, 11:16
Ja się na chwile żeganam. Kazano mi wysprzątać dom przed Bożym Ciałem.
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2006, 11:28
Stoniu, znaczy eksportujemy Lu do Rabki albo na Turbacz. Trzeba dbać o znajome damy. Siup! (w zaspę).
Stoniu - 14 Czerwca 2006, 11:38
Kruku przeciagniemy ją po tym ostrym śniegu, to od razu będzie po wakacyjnym upuszczaniu krwi .
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2006, 11:44
Stoniu, hm. Ja lubię Lu i wybaczam Jej nieistotne grzeszki. Ja poprostu obruszyłbym na Nią drobną lawinę, coby nareszcie chłodem odetchnęła. Chociaż odetchnęła to może w tej sytuacji źle powiedziane...
Stoniu - 14 Czerwca 2006, 11:46
Dobra ja na razię wychodzę na dwór sobie poczytać Gaimana. Tylko nie rozpisujcie się za dużo, bo później nie tylko Pako ale ja będę mial problemy z ogarnięciem forum .
Ixolite - 14 Czerwca 2006, 11:50
No, a ja zaraz ruszam z pierwszym renderem do pracy zaliczeniowej
Piech - 14 Czerwca 2006, 12:25
Joł.
Mojej teściowej nawet rodzone córki się boją, więc zięciowie mają jako taki spokój.
Aga - 14 Czerwca 2006, 12:58
Dziń dybry. Słonko zaszło, chyba na burzę się zbiera. Gorąco i duszno...
Rodion:
Cytat | ( eee.. to znaczy broda! Taka do pasa! ). |
Uważasz mnie za kobietę krasnoluda?
Rodion - 14 Czerwca 2006, 13:05
Za maga, hymmm... magunke?
Takie co to wiesz, w ksiegach siedzi i madrosci pochlania.
|
|
|