Powrót z gwiazd - Koty, psy i inni pierzasto-futrzaści ulubieńcy.
Godzilla - 7 Września 2010, 13:15
E tam, poociera się o niego trochę, zrobi kilka głupich min, a drapać to będzie najwyżej właściciel, ze złości.
illianna - 7 Września 2010, 13:16
A może ktoś z forum w Krakowie ma kota, który tego używa? Chętnie oddam.
Virgo C. - 7 Września 2010, 13:16
Coś w tym jest, póki co ten drapak był drapany jedynie przez mnie
dalambert - 7 Września 2010, 14:00
nureczka Worfwacht - do raportu
nureczka - 7 Września 2010, 14:05
dalambert, dziś z Worfem siedzi Lich, bo ja musiałam udać się do pracy, zarabiać na psią karmę. Gigantyczny wór psich chrupek już wędruje z Niemiec.
Pan Worf został wczoraj zaszczepiony i dokładnie zbadany. Z dobrych wiadomości: wszelkie męskie atrybuty ma jak najbardziej na miejscu (chociaż szukanie jednego "klejnotu" trwało dłuższą chwilę).
Ze złych wiadomości: wspominany już kłopot z oczkiem. Jutro o 19:15 mamy wizytę u psiego okulisty.
Aha, mały cwaniak wykrył, że za sikanie na pieluchę dostaje smakołyk. Przyjął więc następującą strategię: sika tam, gdzie ma ochotę, po czym ze skruszoną miną biegnie na pieluchę, zwilża ją dwoma-trzema kroplekami i domaga się nagrody.
dalambert - 7 Września 2010, 14:48
nureczka napisał/a | dziś z Worfem siedzi Lich |
Znowu Go będzie na Batmana przerabiał ?
A chrupy to jakie Worf wcina ? przeca nie pedigiipała bo to świnstwo jest
nureczka - 7 Września 2010, 14:52
Worf jada Royal Canin. Tym był karmiony u hodowcy. Weterynarz prosił, żeby nie zmieniać diety dopóki nie zostanie zakończona całą seria szczepień. Chodzi o to, by w razie biegunki itp. wykluczyć sensacje żołądkowe wynikające ze zmiany pokarmu.
dalambert - 7 Września 2010, 15:04
nureczka napisał/a | Worf jada Royal Canin |
pięknie brzmi - Królewska Konina to jest
Virgo C. - 7 Września 2010, 15:09
A czemu ten wór wędruje z Niemiec, skoro RC spokojnie można w Polsce kupić? Czyżby przebicie było takie, że bardziej się opłaca zapłącić za transport z Niemiec niż w polskim zoologicznym?
Kruk Siwy - 7 Września 2010, 15:10
Tak jest jako rzekłeś.
nureczka - 7 Września 2010, 15:14
Virgo C., co więcej, za transport płacić nie trzeba. Przynajmniej formalnie. Jak by nie było. wychodzi znacznie taniej niż w zoologu, a nawet niż w polskim sklepie internetowym!
dalambert - 7 Września 2010, 15:27
nureczka, co prawda to prawda . Córka też dla Moniastego przez internet z daleka zamawia i to po dwa wory - DUŻE
Jak Was interesuje co to w domu sprawdzę.
nureczka - 7 Września 2010, 15:29
dalambert, chętnie. Będę bardzo wdzięczna.
dzejes - 7 Września 2010, 15:57
A to ja poproszę jakiś namiar, bo Astra i kotów domowych cirka ebałt 12 jedzie na Royalu.
Virgo C. - 7 Września 2010, 16:00
@nureczka
Jak tak przeglądałem ofertę RC dla kotów to coś mi się droga wydawała (4,50 zł za szaszetkę 85 gramową), ale że aż tak przebijają z ceną to pojęcia nie miałem
illianna - 7 Września 2010, 16:11
Virgo C., taniej ci tuńczyk z puszki wyjdzie i świeża wołowina lub pierś z kurczaka, kot na pewno się nie obrazi
dzejes - 7 Września 2010, 16:25
Tylko kojfnie na serce.
Virgo C. - 7 Września 2010, 16:26
Taniej na pewno, tym bardziej że jak raz dostał saszetkę RC to najpierw nieufnie obwąchał, a potem poszedł sobie, wcześniej parę razy pocierając łapą o podłoge przy misce
Zresztą dostaje od czasu do czasu takie mięsko, tylko ugotowane. A na codzień ma saszetki Perfect Fit i suchą karmę IAMS
nureczka - 7 Września 2010, 16:27
Proszę bardzo: www.zooplus.pl
Nie wiem, czy mają wszystkie ceny korzysttne czy tylko na moje konkretne żarełko. No i to jest opłacalne przy większych zakupach. Ja kupiłam wór 8,5 kg. Ale nie zaszkodzi sprawdzić.
Przy zamówieniu powyżej 99 zł przesyłka kurierem GLS gratis. Śledząc drogę przesyłki na stronie kuriera wykryłam, że poapu wędruje z Niemiec.
dzejes - 7 Września 2010, 16:30
Karma dla Astry - tam 199 zł, w Polsce 185 zł - Allegro, sklep 500 metrów od domu mojej matki.
nureczka - 7 Września 2010, 16:32
dzejes, ciekawe. To może po prostu trafiłam na jakąś promocję? Bo z Allegro też porównywałam. Będę dalej śledzić sprawę.
Virgo C. - 7 Września 2010, 16:37
Podobnie z saszetkami dla dorastający kotów - w zoologicznym u mnie na targu 4,50 zł saszetka, tam w pakiecie oszczędnościowym jedna saszetka kosztuje 5,34 zł. To już na allegro za mniej (4,17; 3,90) widziałem
Edit:
literówka
nureczka - 7 Września 2010, 16:38
Dla porównania
Oferty Allegro (były dwie na tę konkretną karmę):
-> 179,99 (dostawa gratis)
-> 143,40 + 18 zł dostawa czyli razem 161,40
zooplus
-> 126,72 zł (dostawa gratis)
dzejes - 7 Września 2010, 16:40
nureczka napisał/a | dzejes, ciekawe. To może po prostu trafiłam na jakąś promocję? Bo z Allegro też porównywałam. Będę dalej śledzić sprawę. |
Nie porównywałem innych karm, tylko RC Medium Adult. Już się przyzwyczaiłem, że kupując co 2 miesiące worek karmy dla psa sprawdzam kilka miejsc. Polecam, zawsze to 20/30 zł na psie smakołyki w kieszeni.
illianna - 7 Września 2010, 22:42
dzejes, czemu tak źle życzysz Lesiowi? Przecież normalne kociska jedzą myszy, ptaki i co tam jeszcze umieją dorwać, uważasz że saszetko we żarcie jest zdrowsze niż surowe dobre mięso? Ja mojemu daję Purinę, bo na tańsze ma uczulenie a droższych nie chce żreć. Ale czasem dostaje jakąś świeżynkę, np tuńczyka surowego, albo kawałek wołowiny, a witaminy i tak sobie uzupełnia regularnie obgryzając rośliny na balkonie. Zresztą jakakolwiek marchewka, czy groszek w karmie z saszetki i tak zostaje na misce, strasznie mnie śmieszy, ze producenci ja dodają, znaczy rozumiem że to aby powiększyć wagę i obniżyć koszta, jak woda w szynce.
Kai - 7 Września 2010, 22:49
dalambert napisał/a | Królewska Konina to jest |
Raczej Królewski Psi, ale i tak pięknie Ci to wyszło.
Moja niestety na Purinie odkłaczającej jako przysmak, a na co dzień RC i Hills Urinary, bo ma problemy z drogami moczowymi.
Dobrze skomponowana karma domowa też nie jest zła, tylko... kto ma na to czas?
Virgo C. - 7 Września 2010, 23:04
Dostałem dzisiaj przesyłkę od RC - dwa małe (60 g) opakowania suchej karmy dla Lesia, poradnik jak dbać o kota i dwie książeczki z dokładnym opisem karm RC dla mnie. Miłe
@illianna
Marchewkę czy groszek tylko raz widziałem - w jakiejś taniej karmie którą mój współlokator kupił. Lesio miał po niej wzdęcia więc takich rewelacji już nie widział ani razu. Ale podejrzewam że też głodomór i warzywa by odpowiednio podane zjadł - zmiksowane znaczy się. A że z mikserem u mnie krucho to dostaje obiadki dla dzieci Gerbera od czasu do czasu. Soli brak, mięsko i warzywka są, a on wsuwa z apetytem
illianna - 7 Września 2010, 23:07
Kot to nie królik, marchewka mu do niczego niepotrzebna, w naturze najwyżej trawy poskubie i ziół polnych, a i to głównie żeby przeczyścić żołądek, przecież to przyzwoity mięsożerca, a nie koza.
Virgo C. - 7 Września 2010, 23:10
Kupiłem mu raz specjalnej trawy dla kota. Pięknie wyrosła, Lesio przyszedł, powąchał, próbował gryźć. A potem zaczął na niej spać
Aaa, zapomniałbym - dzisiaj pierwszy raz użył drapaka w celu innym niż dostanie się po nim do zapasowych kluczy. Sukces znaczy się
Kai - 7 Września 2010, 23:11
Warzywa są substytutem tego, co zjadłby w naturze, chodzi raczej o zawarte w nich witaminy i błonnik, czyli to samo co trawa. Na pewno nie o wartości smakowe. Mój kot rybką też nie pogardzi.
|
|
|