To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Koty, psy i inni pierzasto-futrzaści ulubieńcy.

Virgo C. - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:06

Czy to normalne że mój kot wykazuje niezdrowy pociąg do torfu? :roll:
dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:09

Virgo C., Koty to dranie :!:
Virgo C. - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:11

Powtarzam to sobie za każdym razem jak mnie budzi o 5 rano albo próbuje gryźć. Potem przychodzi, kładzie się na kolanach i mrucząc jak mały traktorek zasypia. A ja o tej prawdzie zapominam ;)
Kai - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:20

Albo położy Ci łepek na ręce i już nie chcesz się ruszyć... :D
Virgo C. - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:49

@dalambert
O proszę, coś w sam raz dla Ciebie :mrgreen:
http://www.joemonster.org...tm_campaign=rss

nureczka - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:50

Virgo C. napisał/a
A ja o tej prawdzie zapominam

Miłość jest ślepa. Miłość do kota też. I dlatego jest piękna.

Kai - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:52

nureczka napisał/a
Miłość do kota też. I dlatego jest piękna.

I miłość kocia też. Nieco inna niż psia, ale słodka.

dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 09:58

Virgo C., znakomite wyliczonko, a i Klingon nureczki, na fotę się załapal :D
Matrim - 6 Wrzeœśnia 2010, 10:04

Virgo C., zerknąłem też i się okazało, że mój pies nie ma żadnego z tych błędów. No może w jakimś ułamku, ale mimo to. Jakiegoś mutanta mam? Obcego?
Kai - 6 Wrzeœśnia 2010, 10:05

Matrim, przebranego kota :P
Matrim - 6 Wrzeœśnia 2010, 13:10

Kai, chyba go klapnięte uszy dyskwalifikują - kot by aż tak się nie poświęcił ;)

nureczka - 6 Wrzeœśnia 2010, 13:37

Matrim, piękny!
Kai - 6 Wrzeœśnia 2010, 14:06

Matrim, śliczny piesio, a słyszałeś o rasie zwisłouchych? :mrgreen:


Uszka tylko ciut krótsze :D

Agi - 6 Wrzeœśnia 2010, 14:56

Matrim, pięknego masz psa.
dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 14:59

Agi napisał/a
Matrim, pięknego masz psa

Zgadza się psisko sam urok, a inteligencja bije z pyska :D

Matrim - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:21

Kai, no teraz to zwątpiłem - może faktycznie on jest przebieraniec :shock:

Nie będę mu powtarzał tego, co piszecie, bo jeszcze uwierzy. Szczególnie o tej inteligencji ;)

dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:23

Matrim napisał/a
Szczególnie o tej inteligencji

przeca widać, że żebrus i cwaniak jest :wink:

Matrim - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:30

dalambert, no to jest właśnie jedna z tych cech, przytoczonych przez Virgo ;)

Ale on nie żebra - on dotrzymuje towarzystwa i wykazuje zainteresowanie pt. "A co tam masz na talerzu? Aaa, paróweczka? Dobra, czy nie bardzo? Bo wiesz, jak niesmaczna, to ja się mogę poświęcić, ale wiesz - w ostateczności tylko" :)

dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:38

Matrim, nasz Moniasty nigdy nie żebrze, on tylko stoi koło stołu i mowi: że też by CHCIAŁ :)
nureczka - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:40

A nawet jak nie mówi, to daje mocno odczuć.
dalambert - 6 Wrzeœśnia 2010, 15:41

Tak to łagodne,ale pełne uczucia spojrzenie :P
a Worf jak tam :?: nabiera wprawy :!:

Kai - 6 Wrzeœśnia 2010, 18:27

Matrim napisał/a
A co tam masz na talerzu? Aaa, paróweczka? Dobra, czy nie bardzo? Bo wiesz, jak niesmaczna, to ja się mogę poświęcić, ale wiesz - w ostateczności tylko

No kot, wypisz, wymaluj kot! Ale nie pokazuj mu tego, połączenie kota i psa w jednej istocie (i to lepszych cech każdego z nich) to los szczęścia :)

Virgo C. - 6 Wrzeœśnia 2010, 18:35

@Matrim
Trudne powiedzieć ile w nim kota, ale psisko z niego urocze :)

illianna - 7 Wrzeœśnia 2010, 12:19

Matrim, fajne psisko, szkoda że tez nie mogę takiego mieć, ale po doświadczeniach z naszym dużym psem, rozsądek podpowiada nam, że pies w kamienicy na trzecim piętrze to jednak nie jest najlepszy koncept.

A mój kot okazał się skrajnym indywidualistą nawet jak na kota. Pomijam, ze nawet nie spojrzał na sizalowy drapak, który mu kupiliśmy ostatnio, ale wczoraj chcąc go tymże drapakiem jakoś zainteresować, no i przetestować teorią naćpanych kotów i waleriany, pokropiłam drapak kroplami walerianowymi, pełna sprzecznych uczuć, czy czasem nie jestem zuą osobą, podtykam mu go pod nos, a on powąchał, spojrzał na mnie jakoś tak z wyrzutem i się odsunął, żeby dalej spać na fotelu w bliskości włączonego na ful grzejnika elektrycznego. Potem jak już się wyspał poszedł do drapaka, obwąchał i odszedł pełen pogardy. Teraz mam niepotrzebny drapak i butelkę kropli, których nikt nie używa. Jedyny efekt to, że ulatniający się zapach waleriany plus ciepły piecyk spowodowały u wszystkich ludzkich domowników kilku godzinną drzemkę poobiednią :mrgreen:

Martva - 7 Wrzeœśnia 2010, 12:29

Jak waleriany nie potrzebujesz, to mogę przygarnąć ;)
illianna - 7 Wrzeœśnia 2010, 12:57

Martva, spoko, chętnie się jej pozbędę, a Virgo może przygarnąć drapak dla Lesia :D
Virgo C. - 7 Wrzeœśnia 2010, 13:04

I będę miał dwa, których nie będzie używał ;P:
hrabek - 7 Wrzeœśnia 2010, 13:11

Będzie mógł sobie wybrać, którego teraz nie będzie używał :twisted:
Godzilla - 7 Wrzeœśnia 2010, 13:12

Chętnie oddałabym Ci wszystkie drapaki Burego, ale już dawno się z nimi rozprawiliśmy :mrgreen:
illianna - 7 Wrzeœśnia 2010, 13:13

Virgo C., ale może nasączony walerianą posłuży mu do innych kocich przyjemności ;P:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group