To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Piknik na skraju drogi [książki/literatura] - Ostatnio czytane

Hubert - 7 Marca 2009, 17:24

Navajero napisał/a
Heretyk! Inkwizycjaaa!!! :twisted:


Pingwin wystarczy? :twisted:

Początki są właśnie świetne - przejście od horroru (klimacik!) do awanturniczej powieści drogi było zarąbiste. A nastrój i tak się utrzymywał.

Navajero - 7 Marca 2009, 17:42

Sosnechristo napisał/a
Navajero napisał/a
Heretyk! Inkwizycjaaa!!! :twisted:


Pingwin wystarczy? :twisted:

Jak ma zapałki... :mrgreen:

Adanedhel - 7 Marca 2009, 17:57

Heretyk? Ale ja nigdy nie wierzyłem w Grzędowicza! Jak można mówić do mnie: "heretyk"? ;P:
Sosnechristo napisał/a
Początki są właśnie świetne - przejście od horroru (klimacik!) do awanturniczej powieści drogi było zarąbiste. A nastrój i tak się utrzymywał.

Pozwoliłem sobie pogrubić "klimacik". Jak dla mnie aż za bardzo próbuje go budować i trochę przedobrzył. Za dużo tego "klimaciku" za mało jakiejś historii.

Hubert - 7 Marca 2009, 20:26

Spoko-loko, później odda Ci historię z nawiązką ;)


Cytat
Jak ma zapałki... :mrgreen:



Oczywiście, ale zapytam Rica*, to może wynajdzie coś ciekawszego. Ma cały arsenał schowany za pazuchą. Choć nie wiem, gdzie pingwin może mieć pazuchę. ;)


*Mam nadzieję, że Madagaskar oglądałeś ;)

Godzilla - 7 Marca 2009, 22:18

Ka-bum, szefie? :mrgreen:
Adanedhel - 8 Marca 2009, 08:08

Sosnechristo napisał/a
Spoko-loko, później odda Ci historię z nawiązką ;)

Się zobaczy. Przekroczyłem połowę i jest już trochę lepiej.

Agi - 8 Marca 2009, 09:24

Dla odprężenia sięgnęłam po Kroniki Jakuba Wędrowycza. Jestem w połowie i nieźle się bawię.
Hubert - 8 Marca 2009, 15:01

Godzilla napisał/a
Ka-bum, szefie? :mrgreen:


Tak, Rico, Ka-bum. :twisted:

Ozzborn - 8 Marca 2009, 15:47

Cytat
Dla odprężenia sięgnęłam po Kroniki Jakuba Wędrowycza. Jestem w połowie i nieźle się bawię.

Przy pierwszych opowiadaniach (bodajże w Sfinksie 1. było) płakałem ze śmiechu, przy czytaniu pierwszych dwóch tomów trochę się pośmiałem, potem już coraz bardziej się męczyłem, a przez Kubę Rozpruwacza ledwo przebrnąłem i już nigdy więcej Wędrowycza nie tknę. Wtórny, obrzydliwy i mało śmieszny.

Rafał - 8 Marca 2009, 15:54

Pan wilków - dobre.
Ziemniak - 8 Marca 2009, 16:44

Ozzborn napisał/a
bodajże w Sfinksie 1. było
W Feniksie.
Ozzborn - 8 Marca 2009, 16:52

Acha, ja "swoje" czytałem w Sfinksie, więc to musiało nie być pierwsze, ale jedno z. To było to o archeologu ze spełnainiem życzeń (dżin to był jakiś czy coś) z wielką latającą bańką spirytu.
Agi - 8 Marca 2009, 17:14

Ozzborn napisał/a
Cytat
Dla odprężenia sięgnęłam po Kroniki Jakuba Wędrowycza. Jestem w połowie i nieźle się bawię.

Przy pierwszych opowiadaniach (bodajże w Sfinksie 1. było) płakałem ze śmiechu, przy czytaniu pierwszych dwóch tomów trochę się pośmiałem, potem już coraz bardziej się męczyłem, a przez Kubę Rozpruwacza ledwo przebrnąłem i już nigdy więcej Wędrowycza nie tknę. Wtórny, obrzydliwy i mało śmieszny.


Kończę ostatnie opowiadanie pierwszego tomu, ubawiłam się, ale po następne przygody Wędrowycza nie sięgnę - dla odprężenia wystarczy, teraz poczytam coś ambitniejszego.

Ozzborn - 8 Marca 2009, 17:23

I bardzo słusznie. Zazdroszczę Ci. Przynajmniej Tobie zostanie miłe wrażenie przyjemnie i absurdalnie śmiesznych historyjek, bez niesmaku jaki ja mam teraz. :roll:
illianna - 8 Marca 2009, 18:58

a ja skończyłam pierwszy tom Oka jelenia, zaskakująco dobre jak na tego autora, ale bez fajerwerków
Kruk Siwy - 8 Marca 2009, 18:59

Ponoć z tomu na tom coraz lepsze. Ale ja jakoś nie mam odwagi po to sięgnąć.
Hubert - 8 Marca 2009, 20:49

Kruku, Ty nie masz odwagi? :shock:
Kruk Siwy - 8 Marca 2009, 21:40

Rzecz jest wielotomowa. Musiałbym dużo czasu zainwestować, a tematyka średnio mi leży. Jak Andrzej ukończy sagę to może wtedy... na wakacjach. Ale z pewnością najpierw zasięgnę opinii znajomych.
Dabliu - 8 Marca 2009, 21:58

Tomów ma być chyba coś koło dziesięciu, więc pewnie nieprędko to nastąpi.
Kruk Siwy - 8 Marca 2009, 22:15

No i dobrze. Jest co czytać, a jak nie będzie to sobie napiszemy. Nespa? Hihihi
Toudisław - 8 Marca 2009, 22:59

Teraz czytam Ustrój Świata i jak na razie bardzo ciekawie. Tylko że jak przeczytam to życie starci dla mnie sens ;(
Dabliu - 9 Marca 2009, 00:24

Kruk Siwy napisał/a
No i dobrze. Jest co czytać, a jak nie będzie to sobie napiszemy. Nespa? Hihihi


Przemyślałem tamto i cofam. Widząc prędkość, z jaką autor podaje kolejne tomy, dziesiątego doczekamy pewnie szybciej niż zakończenia niejednej trylogii :wink:

Nocturn - 9 Marca 2009, 08:07

Skończyłem całość pod tytułem "encyklopedia ostateczna". Bardzo mi się podobało, ale gdyby autor nie bawił się za bardzo w filozofię historii.

Następny "Młody Blays". Zobaczymy

qbard - 9 Marca 2009, 17:28

I. Shaw "Dopuszczalne straty". Nużące i słabe zakończenie. Choć ciekawe momenty.
Toudisław - 9 Marca 2009, 22:00

Skończyłem Ustrój Świta tom 3. Życie straciło dla mnie sens :P Zakończenie całości jak dla mnie naprawdę udane. No możne troszkę przewidywalne ale mnie się podobało.

A teraz przerwa od fantastyki. Higiena umysłowa wymaga by czytać coś innego. Czytam wiec Tortilla Flat Johna Stainbecka. I jak na razie czyta się bardzo dobrze.

Stormbringer - 9 Marca 2009, 22:02

Bo to dobra książka jest. :)
Nocturn - 10 Marca 2009, 07:49

i "Młody Blays" za mną. Co mam powiedzieć. Cały ten cykl byłby duzo fajnieszy gdyby Dickson zmniejszył wagę wynurzeń historycznych i ich roli i jakiegoś tam ciśnienia ontohistorycznego, czy jak on tam to nazwał. Jestem uczulony na historię.

W końcu dorwałęm gdzies w nowej wypożyczalni cykl Tada Williamsa "Pamięć Cierń Smutek" i się zatapiam :)

Kruk Siwy - 10 Marca 2009, 10:23

Podyskutujemy jak już oddasz do wyporzyczalni bo ja tam mam mieszane wrażenia z lektury.
Nocturn - 10 Marca 2009, 10:29

:oops: :oops: :oops:
Virgo C. - 10 Marca 2009, 12:57

Toudisław napisał/a
Czytam wiec Tortilla Flat Johna Stainbecka. I jak na razie czyta się bardzo dobrze.

Stormbringer napisał/a
Bo to dobra książka jest.


Ojj tak, historie jakie się przytacza autor w tej książce są naprawde niesamowite. Sama przyjemność z czytania i żal, że książka taka krótka.

Skończyłem Lewą rękę ciemności Le Guin. Muszę teraz porządnie ją przetrawić, prawdziwa uczta.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group